Reklama

Żukowo upamiętniło ks. proboszcza Bernarda Gołomskiego, męczennika II wojny światowej

21/11/2019 17:33

Mieszkańcy Ziemi Żukowskiej pamiętają o swojej bogatej historii oraz o ludziach, którzy ją tworzyli. Listopadowa kaszubska Msza św. w kościele Wniebowzięcia NMP sprawowana była za ks. Bernarda Gołomskiego, proboszcza żukowskiego z lat 1934 – 1939. Ten gorliwy pomorski kapłan oddał życie za wiarę i ojczyznę. Wraz z wieloma innymi polskimi duchownymi został bestialsko zamordowany przez Niemców przed 80 laty w Lasach Kaliskich pod Kartuzami.

Uroczystą niedzielną Eucharystię celebrowali ks. Krzysztof Sagan, proboszcz ponorbertańskiej parafii i ks. Krystian Kowalewski, wikary żukowski, który w pięknej kaszubszczyźnie przeczytał Ewangelię. Liturgię słowa po kaszubsku zaprezentowali w malowniczych strojach uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Borkowie. Z postacią ks. Gołomskiego zebranych zapoznał Józef Belgrau, prezes żukowskiego ZKP.

Bernard Gołomski urodził się 12 stycznia 1889 roku w Kurkocinie koło Wąbrzeżna, jako syn Julii i Franciszka, nauczyciela. W 1910 roku zdał maturę w gimnazjum chełmińskim. Następnie wstąpił do seminarium duchownego w Pelplinie. Podczas studiów seminaryjnych udał się na front I wojny światowej, gdzie w wojsku niemieckim służył jako sanitariusz. 

Reklama

Święcenia kapłańskie przyjął dnia 9 kwietnia 1916 roku. Funkcję wikarego pełnił w Lisewie, Bysławiu, Brodnicy i Czersku. Pracował jako katecheta w Gimnazjum Męskim w Toruniu, a w latach 1926 – 1928 był kuratorem w Dąbrówce Królewskiej. Następnie został mianowany proboszczem w Toruniu Mokre, gdzie wybudował kościół pod wezwaniem Chrystusa Króla, który był konsekrowany w 1930 roku. 

14 grudnia 1934 roku ks. Bernard Gołomski został proboszczem parafii ponorbertańskiej w Żukowie. Zaangażował się w propagowanie haftu kaszubskiego. Pomagał żukowskim hafciarkom w pozyskiwaniu potrzebnych materiałów i organizował sprzedaż wykonanych haftów. 

Reklama

W listopadzie 1939 roku został aresztowany przez Niemców. Po kilkudniowym pobycie w więzieniu w Kartuzach został zamordowany 25 listopada 1939 roku w Lesie Kaliskim koło Kartuz. Egzekucją kierowali Herbert Busch (kreisleiter) i generał policji i SS z Gdańska Richard Hildebrandt. Razem z księdzem Gołomskim zamordowano księży z Brodnicy Górnej, Pomieczyna, Chmielna, Parchowa, Gowidlina, Sulęczyna i Goręczyna.

nadesłane

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości