Reklama

Żukowo. Uwierzyć w siebie i pokonać problemy

Zacznijmy od mocno zakorzenionego stereotypu. Działalność GOPS-u najczęściej kojarzy się z przydzielaniem zasiłków potrzebującym, a to tylko niewielka część pracy. Głównym zadaniem jest praca socjalna z ludźmi, którzy na co dzień zmagają się z wieloma trudnymi problemami. Gdyby nie pomocna dłoń ośrodka, niejednej rodzinie żyłoby się znacznie gorzej.

Gmina Żukowo ma ponad 30 tys. mieszkańców. Pod pieczą miejscowego GOPS-u jest około 560 rodzin. W tym osoby samotne i w podeszłym wieku. Zajmujący się nimi zespół liczy 18 pracowników, którymi przewodzi kierowniczka Justyna Beyer - Rosener. Wśród nich jest siedmiu pracowników socjalnych, jeden aspirant pracy socjalnej, ośmiu pracowników biurowych i trzech asystentów rodziny.

Z jakimi trudnościami najczęściej borykają się rodziny? Bezrobocie, ubóstwo, alkoholizm, przemoc, problemy opiekuńczo - wychowawcze z dziećmi, trudności z prowadzeniem gospodarstwa domowego w związku z niepełnosprawnością lub długotrwałą chorobą.

Rolą pracowników jest zanalizowanie, dlaczego ich klienci znaleźli się w trudnej sytuacji, muszą "prześwietlić" problem, który tkwi w rodzinie. Wykorzystać jej zasoby, potencjał do tego, aby mogła wyjść z kryzysu. Najważniejsze, by doprowadzić do sytuacji, aby ludzie nie musieli korzystać z pomocy społecznej.

- Pracownik stoi obok, daje wskazówki, a klient ma sam zadecydować, co zrobić, by wyjść na prostą - stwierdziła Justyna Beyer - Rosener. - Podpowiadamy, że może pójść do psychologa, terapeuty, prawnika, a także podnieść swoje kwalifikacje zawodowe. Spełnienie naszych wskazówek zależy głównie od tego, czy ludzie będą tego chcieć.

Jednym z problemów jest przemoc w rodzinie. Obecnie prowadzonych jest 97 czynnych niebieskich kart i ich liczba przez ostatnie lata niewiele się zmienia.

Alicja Pyszka w GOPS-ie jest od 23 lat. Wie, że każdy pracownik na swoim terenie spotyka się z każdą dysfunkcją. Największymi obecnie dylematami są rodziny wielodzietne. Matka musi zostać w domu. Zarabia tylko ojciec, a to oznacza niski dochód. I takim rodzinom zawsze się pomaga.

- Oferujemy też szkołę dla rodziców, gdzie uczą się mechanizmów postępowania z dorastającą młodzieżą - powiedziała nasza rozmówczyni. - Nie tylko z problemami, ale profilaktycznie. Pojawiło się nowe zjawisko - uzależnienie ich dzieci od telefonów komórkowych. Wtedy rodzice korzystają też ze wspomnianej już szkoły.

Według Alicji Pyszki największa satysfakcja byłaby wówczas, gdyby rodzina całkowicie przestała korzystać z opieki GOPS-u. Niestety, problemy rodziców przechodzą na dzieci. Kontynuują ich uzależnienie od pomocy społecznej. W tej pracy liczyć można tylko na małe sukcesy, ale się zdarzają.

Natalia Drewa jest pracownikiem socjalnym od 2,5 roku. Docelowo chciała pracować w domu dziecka, ale podczas praktyk zawodowych w żukowskim ośrodku, doszła do wniosku, że to jest to, co chciałaby robić.

- Praca w terenie jest trudna - wyznała Natalia Drewa. - Wymaga zrozumienia drugiej osoby, odbiegania od oceniania i krytykowania, potrzebna też jest umiejętność zagłębienia się w sytuację i postawa decentracji. - Ani przez chwilę nie żałowałam swojej decyzji i wyboru - dodała.

Ich praca to zajęcie dużego ryzyka. O czym świadczą sytuacje konfliktowe. Wystarczy, że jest powód odmowy dawania pieniędzy, wtedy pojawiają się wulgaryzmy i awantury w ośrodku.

Najbardziej traumatycznie przeżycie? Wtargnięcie do biura mężczyzny, który zaszedł pracownicę od tyłu i przystawił jej nóż do gardła. Po latach zaatakowana kobieta nie pamięta już szczegółów. Stara się wymazywać ten incydent ze swojej pamięci. Uratował ją pan… z firmy pogrzebowej, który w tym czasie był w biurze. Okazało się, że napastnik był niezrównoważony psychicznie.

Co prawda mniej dramatyczne epizody, ale zdarzały się innym pracownicom żukowskiego GOPS-u

W tej chwili do najpilniejszych zadań należy przygotowanie do realizacji ustawy 500+. Przed pracownikami stoi nie lada wyzwanie.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości