Wielkanoc tuż tuż, a najlepiej świadczy o tym dwumetrowa pisanka, która stanął w centrum Żukowa. Podobnie jak przed rokiem, za udekorowanie ozdoby odpowiedzialne były panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Łapinie, z Gabryjelą Fryauf na czele. Jajo cieszy oko kolorowymi wzorami haftu kaszubskiego, a jakże inaczej, szkoły żukowskiej.
Ogromna, ręcznie malowana pisanka stanęła tam gdzie rok temu, przy ul. Gdańskiej, na wysokości Urzędu Gminy. Ponownie uroczystemu ustawieniu ozdoby w centrum miasta towarzyszyły dzieci z miejscowej szkoły podstawowej.
-Ekspozycja pisanki skupia dzieci, zwraca uwagę przejeżdżających i uczy wszystkich, na czym polega fenomen haftu kaszubskiego. Ten prosty, składający się tylko z pięciu kolorów wzór urzeka swoją harmonią i wciąż robi zawrotną karierę w Polsce i za granicą. Znany od setek lat powstał właśnie tu, w Żukowie, w zakonie sióstr norbertanek -informuje Sylwia Kubryńska, rzecznik prasowy żukowskiego magistratu.
Jak dodaje, ciepłe przyjęcie pomysłu sprawia, że dwumetrowa pisanka stanie się prawdopodobnie nieodłącznym elementem przedwielkanocnego obrazu Żukowa także w kolejnych latach.
Oprac. Bartek Gruba materiały UG Żukowo
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze