Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@Sparrow: Co ma piernik do wiatraka,Sparrow?
Mieszkam przy ul. Pożarnej i wiem coś na temat utrudnień na co dzień. W artykule nie jest istotne słownictwo, lecz problemy związane z poruszaniem się po ulicy. Sądzę, że nie ma innego słownictwa, żeby dobitnie wyrazić niechęć kierowców i mieszkańców, dlatego użycie języka potocznego jest celowe i jak najbardziej uzasadnione!!!
"klną ile wlezie"? co to za język?! Na pewno istnieje odpowiednik tego wyrażenia w języku polskim? Polecam słownik dobrego stylu i poprawnej polszczyzny Pani redaktor...
Witam. Prościej byłoby przebić się pod ulicą Gdyńską na drugą stronę ( w miejscu gdzie są strome schodki dla pieszych ) Po drugiej stronie jest gminna uliczka którą wyjedziemy na ul.Gdyńską. W ten sposób bezkolizyjnie wyjeżdzałyby samochody a i piesi bezpiecznie przechodzili by na drugą stronę. :)
@Sparrow: Co ma piernik do wiatraka,Sparrow?
Mieszkam przy ul. Pożarnej i wiem coś na temat utrudnień na co dzień. W artykule nie jest istotne słownictwo, lecz problemy związane z poruszaniem się po ulicy. Sądzę, że nie ma innego słownictwa, żeby dobitnie wyrazić niechęć kierowców i mieszkańców, dlatego użycie języka potocznego jest celowe i jak najbardziej uzasadnione!!!
"klną ile wlezie"? co to za język?! Na pewno istnieje odpowiednik tego wyrażenia w języku polskim? Polecam słownik dobrego stylu i poprawnej polszczyzny Pani redaktor...