Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrzowie i ich plany .... a w zasadzie kpiny ! Urzeduja na przeciwko najbardziej zakorkowanego ronda od dziesiatek lat w trójmieście . Mieszkańcy opóźnieni w rozwoju poprostu stoja w tych korkach rok ,dwa ,siedem.... a otrzymujacy comiesieczna pensje 10,800 brutto burmistrzowie patrza sobie z tego okna na jedno rondo smieja sie tylko z tych Kaszubów . Bo za takie pieniadze też bym sie z was smial .Kościerzyna ,Slupsk , Slawno ,Chojnice , mieszkancy Takich burmistrzów tu trzeba !
Ten obiektywizm coś jest nie tak
"Obiektywna analiza finansów Gminy Żukowo" Przez cztery lata urzędowania Pana Jerzego Żurawicza, Gminie Żukowo udało się zwiększyć dochody i wydatki w największym stopniu w powiecie kartuskim, przy jednoczesnym obniżeniu współczynnika zadłużenia o 8,44 pkt %. Uprzedzając zarzuty, które zapewne się zaraz pojawią, posługując się danymi bezwzględnymi, owszem, zadłużenie Gminy Żukowo wzrosło za kadencji Pana Żurawicza o 9 160 000 zł (przy wypełnieniu założeń uchwalonego budżetu na ten rok). Oczywiście, idealnym rozwiązaniem byłoby systematycznie zmniejszanie zadłużenia, ciężko jednak, rozwijać Gminę i realizować nowe inwestycje, bez konieczności częściowego finansowania z zewnątrz. Należy robić to jednak rozważnie, utrzymując odpowiedni poziom relacji dochodów do wydatków. A jak to powinno wyglądać w praktyce? Systematyczny wzrost dochodów osiąganych przez Gminę Żukowo, pozwolił na równoczesny wzrost wydatków (w tym, przeznaczenie w bieżącym roku zgodnie z zaplanowanym budżetem rekordowych blisko 42 000 000 zł na inwestycje), przy jednoczesnym obniżeniu współczynnika zadłużenia Gminy o ponad 8 pkt %, co stanowi spadek o ponad 16% (z 51,22% na koniec 2010 roku do 42,78% planowanych w tym roku). Dla osób, których to jeszcze nie przekonuje i nadal się będą upierać, że Pan Żurawicz był złym Włodarzem Gminy Żukowo, proszę spojrzeć na dokonania poprzednika, Pana Albina Bychowskiego, za którego kadencji od 2006 roku do października 2010 roku, zadłużenie Gminy Żukowo wzrosło aż o 21 789 496 zł i współczynnik zadłużenia przekroczył poziom 50% (wyniósł dokładnie 51,4% w październiku 2010 roku – dane do znalezienia w Internecie). A pragnę nadmienić, iż przekroczenie progu 60% skutkuje rozwiązaniem wszystkich organów w gminie i wprowadzeniem zarządu komisarycznego. Nie należy zapominać oczywiście, iż na czele Rady Miejskiej w Żukowie, do której kompetencji należy m. in. uchwalanie budżetu gminy, stał wówczas (dokładnie w latach 2002-2010) Pan Wojciech Kankowski, ubiegający się obecnie o fotel burmistrza Gminy Żukowo. Mam nadzieję, że już w najbliższą niedzielę, 30 listopada 2014 roku, wezmą Państwo udział II turze wyborów, Państwa wybór poprzedzi merytoryczna ocena doświadczenia, kompetencji i osiągnięć kandydatów i dokonają Państwo właściwego wyboru, jak najlepszego dla Naszej Gminy.
Burmistrzowie i ich plany .... a w zasadzie kpiny ! Urzeduja na przeciwko najbardziej zakorkowanego ronda od dziesiatek lat w trójmieście . Mieszkańcy opóźnieni w rozwoju poprostu stoja w tych korkach rok ,dwa ,siedem.... a otrzymujacy comiesieczna pensje 10,800 brutto burmistrzowie patrza sobie z tego okna na jedno rondo smieja sie tylko z tych Kaszubów . Bo za takie pieniadze też bym sie z was smial .Kościerzyna ,Slupsk , Slawno ,Chojnice , mieszkancy Takich burmistrzów tu trzeba !
Ten obiektywizm coś jest nie tak
"Obiektywna analiza finansów Gminy Żukowo" Przez cztery lata urzędowania Pana Jerzego Żurawicza, Gminie Żukowo udało się zwiększyć dochody i wydatki w największym stopniu w powiecie kartuskim, przy jednoczesnym obniżeniu współczynnika zadłużenia o 8,44 pkt %. Uprzedzając zarzuty, które zapewne się zaraz pojawią, posługując się danymi bezwzględnymi, owszem, zadłużenie Gminy Żukowo wzrosło za kadencji Pana Żurawicza o 9 160 000 zł (przy wypełnieniu założeń uchwalonego budżetu na ten rok). Oczywiście, idealnym rozwiązaniem byłoby systematycznie zmniejszanie zadłużenia, ciężko jednak, rozwijać Gminę i realizować nowe inwestycje, bez konieczności częściowego finansowania z zewnątrz. Należy robić to jednak rozważnie, utrzymując odpowiedni poziom relacji dochodów do wydatków. A jak to powinno wyglądać w praktyce? Systematyczny wzrost dochodów osiąganych przez Gminę Żukowo, pozwolił na równoczesny wzrost wydatków (w tym, przeznaczenie w bieżącym roku zgodnie z zaplanowanym budżetem rekordowych blisko 42 000 000 zł na inwestycje), przy jednoczesnym obniżeniu współczynnika zadłużenia Gminy o ponad 8 pkt %, co stanowi spadek o ponad 16% (z 51,22% na koniec 2010 roku do 42,78% planowanych w tym roku). Dla osób, których to jeszcze nie przekonuje i nadal się będą upierać, że Pan Żurawicz był złym Włodarzem Gminy Żukowo, proszę spojrzeć na dokonania poprzednika, Pana Albina Bychowskiego, za którego kadencji od 2006 roku do października 2010 roku, zadłużenie Gminy Żukowo wzrosło aż o 21 789 496 zł i współczynnik zadłużenia przekroczył poziom 50% (wyniósł dokładnie 51,4% w październiku 2010 roku – dane do znalezienia w Internecie). A pragnę nadmienić, iż przekroczenie progu 60% skutkuje rozwiązaniem wszystkich organów w gminie i wprowadzeniem zarządu komisarycznego. Nie należy zapominać oczywiście, iż na czele Rady Miejskiej w Żukowie, do której kompetencji należy m. in. uchwalanie budżetu gminy, stał wówczas (dokładnie w latach 2002-2010) Pan Wojciech Kankowski, ubiegający się obecnie o fotel burmistrza Gminy Żukowo. Mam nadzieję, że już w najbliższą niedzielę, 30 listopada 2014 roku, wezmą Państwo udział II turze wyborów, Państwa wybór poprzedzi merytoryczna ocena doświadczenia, kompetencji i osiągnięć kandydatów i dokonają Państwo właściwego wyboru, jak najlepszego dla Naszej Gminy.