Grupa ponad 40 rolników związanych z różnymi sektorami rolnictwa wyjechała na cztery lipcowe dni: od 19 do 23 lipca do gminy partnerskiej Żukowa, Marktgemeinde Wendelstein.
Organizatorzy, w szczególności Kerstin Bienert z referatu kultury w Wendelstein, stworzyli zróżnicowany program, który umożliwił żukowskim rolnikom spojrzenie na prawdę o niemieckim, unijnym rolnictwie.
Uczestnicy zatrzymali się w Berufsförderungswerk (BFW) w Norymberdze - Centum Rehablitacji Zawodowej - należącym do sieci 27 podobnych domów na terenie całych Niemiec. Osoby, które z różnych powodów nie mogą już wykonywać swojego zawodu mogą zdobyć tu nowe kwalifikacje zawodowe w połączeniu z zajęciami rehabilitacyjnymi, tak aby pomimo uszczerbków na zdrowiu, na nowo odnaleźć się na rynku pracy. Internat przygotowany jest na 450 osób, ale kształci się tu o wiele więcej. Samych zawodów jest około 20, w tym przyszli pracownicy administracji, technicy, elektrotechnicy, informatycy, ogrodnicy i inni.
W BFW powitał gości burmistrz gminy Wendelstein, Wolfgang Kelsch oraz kierownictwo instytucji. Nie było to jednak jedyne spotkanie z burmistrzem. Grupa odwiedziła go także w Ratuszu w Wendelstein, gdzie opowiedział o swojej gminie i zaprosił na obiad.
Podczas swojego przemówienia burmistrz nie krył swojej radości z tego, jak udane są i jak prężnie rozwijają się partnerskie kontakty między Żukowem i Wendelstein. Zwrócił także szczególną uwagę na atmosferę wątpliwości w Polsce, towarzyszącą wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Poprosił uczestników wyjazdu, aby starali się dostrzegać szanse i możliwości z tym związane oraz na miarę swoich możliwości współdziałali w budowaniu wspólnej Europy, w której Polska jest bardzo ważnym ogniwem. Za zaproszenie, serdeczne przyjęcie, otwartość i dobrą opiekę podczas całego pobytu w partnerskiej gminie rolnicy – jak na rolników przystało – podziękowali burmistrzowi koszem z przygotowanymi przez GS żukowskim chlebem i wędlinami.
Pod okiem dwóch rozmiłowanych w tradycji i historii mieszkańców Wendelstein, Manfreda Horndascha i Jörga Ruthrofa goście zwiedzili Wendelstein. Rolnicy poznali również zabytki Norymbergii oraz specjalności norymberskiej kuchni w znanej restauracji Bratwurst Röslein.
Najważniejsza i najbardziej wyczekiwana była jednak specjalistyczna część programu. Rolnicy odwiedzili Szkołę Przygotowania do Zawodów Rolniczych – Landwirtschaftliche Lehranstalten – w Triesdorf, gdzie uczniowie poznają arkana hodowli bydła, owiec, drobiu, świń, uprawy zbóż i ziół, a także obsługi maszyn rolniczych. Na terenie szkoły znajduje się sklep, w którym prowadzona jest bezpośrednia sprzedaż własnych wyrobów.
Grupa gościła też na gospodarstwie u państwa Ziegler
w Sperberslohe oraz państwa Heubeck i Böhm w Raubersried. Odwiedzając te kolejne gospodarstwa w Wendelstein i na terenie powiatu Roth żukowscy rolnicy mogli przekonać się, że sprzedaż bezpośrednia wyrobów własnych bądź czasem też okolicznych rolników, jest dla niemieckich gospodarstw jakby typowym elementem stanowiącym dodatkowe źródło dochodu – klienci przyjeżdżają na zakupy nawet
z daleka. Świeże i dobre gatunkowo wyroby sprawiają, że ci, którzy pragną dobrze się odżywiać i jeść produkty wiadomego pochodzenia, zaopatrują się właśnie u znanych sobie gospodarzy, w prowadzonych przez nich sklepikach.
Swoim doświadczeniem zdobywania dodatkowego dochodu podzielili się też państwo Beil (www.kirschbluetenhof.de), którzy przyłączyli swoje gospodarstwo do agroturystycznego programu „Family Villages”, koncepcji pod hasłem „Urlop na wsi” (www.family-villages.de). W ramach tej inicjatywy współpracuje ze sobą kilkanaście gospodarstw, które m.in. razem ubiegają się o dotacje, wydają foldery i ulotki reklamowe, organizują festyny dla gości.
Poznając zakłady Fella Werke w Feucht, produkujące maszyny rolnicze, rolnicy osobiście przekonali się, jakie maszyny produkowane są z części, które dostarczane są do Fella z ... rodzimego Żukowa (www.fellawerke.de). Kierownik działu dystrybucji, Erhard Klamer oraz kierownik działu zaopatrzenia Adam Pasternak, pochodzący z Polski mieszkaniec Wendelstein, oprowadzili grupę po zakładach i zaprezentowali działalności firmy.
Grupa odwiedziła ponadto gospodarstwo ekologiczne „Müßighof”
w Absberg, które prowadzi fundacja Regens-Wagner-Stiftung. Tu oprócz sklepiku można było także zwiedzić małe muzeum rolnictwa.
Podczas wyjazdu żukowscy rolnicy mieli okazję uzyskać odpowiedzi na wiele pytań, wyrobić sobie pogląd na rolnictwo unijne. Przekonali się, że nie mają powodów do kompleksów i że tak naprawdę największe różnice istnieją w maszynach rolniczych, którymi dysponują rolnicy niemieccy.
Anna Pior- Kucińska
Tłumacz, koordynatorka wyjazdu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze