Reklama

Żukowscy seniorzy wybrali się na Powiśle

To już czwarta wycieczka krajoznawcza z cyklu Wakacje dla seniora, którą zorganizował żukowski OKiS. Po ubiegłorocznych wyprawach na północne i południowe Kaszuby przyszedł czas na Powiśle. Prawie 60 uczestników zwiedziło w sobotę Kwidzyń, Sztum i Waplewo. Dwunastogodzinny wojaż zakończył się w Stogach Malborskich na cmentarzu mennonickim.

Rozpoczęto od Muzeum w Kwidzynie, gdzie można było obejrzeć m. in. wystawy - kultury ciałopalnej, przyrodniczej i sztuki użytkowej. Wśród eksponatów było motowidło, wafelnice, łyżwy drewniane czy strugi. Można było również zobaczyć odtworzone ubiory dostojników zakonu niemieckiego z początku XV w. oraz kopię XVI-wiecznego narzędzia tortur jakim był kabat. Przewodnik przedstawiając historie zamku, "dorzucał" też legendy, mity i anegdoty.

Wizyta w katedrze św. Jana Ewangelisty w Kwidzynie przyniosła seniorom, oprócz bogatej historii czternastowiecznej budowli, również informację o znajdującej się tam krypcie, w której pochowano 17 biskupów i trzech wielkich mistrzów Zakonu Krzyżackiego. Ich groby odkryto w 2007 roku.

Kolejny punkt programu wycieczki to Waplewo Wielkie. Tam zwiedzano oficjalnie otwarte we wrześniu 2015 r. Muzeum Tradycji Szlacheckiej. Mieści się ono w pałacu Sierakowskich - rodziny hrabiów mającej na swoim koncie szczególne zasługi w pielęgnowaniu tradycji narodowych.

Czego dowiedzieli się wycieczkowicze? Pałac rozrastał się z bieg lat. Niektóre pomieszczenia urządzane były w stylu gdańskim. Oświetleniem "zajmowały się" naftowe lampy. Istniał pokój gier, gdzie spędzano czas przy wiście, brydżu i szachach. Nie ominięto też pokoju hrabiny. Sierakowscy mogli się poszczycić jedenastotysięcznym zbiorem książek, a kolekcja obrazów liczyła 450, w tym 80 to rodzinne. Olbrzymią część z nich podczas działań wojennych wykradziono. W trakcie urządzania jest kancelaria.

Niedowierzanie wzbudziło łóżko, które zdaniem seniorów było zbyt wąskie jak na małżeńskie łoże. Wątpliwości rozwiał kierownik muzeum, wyjaśniając panujące wówczas obyczaje w tej materii.

- Wbrew temu co się mówiło w okresie powojennym właściciel ziemski był człowiekiem bardzo ciężkiej pracy - wyjaśniał kurator muzeum Maciej Kraiński. - Wstawał o godzinie 5 i pracował aż do zmierzchu, a żona zajmowała się ogrodem i drobiem. Dochody z tej działalności szły do jej kasy.

Ostatnim miejscem, które zwiedzano był cmentarz mennonicki w Stogach Malborskich. Jest on największym w Polsce. Liczy ponad 100 nagrobków. Najstarsze pochodzą z początku XIX w.

- Na wycieczce dla seniorów zorganizowaną przez żukowski OKiS jestem po raz pierwszy - powiedziała Sabina Kitowska. - Chciałam zwiedzić nieznany mi region i jestem zadowolona ze swojej decyzji. Najbardziej przykuł moją uwagę pałac Sierakowskich. Najbardziej zaskoczyła mnie, oczywiście pozytywnie, łatwość w nawiązywaniu kontaktów z wycieczkowiczami, pomimo że ich nie znam. Przygotowane były dla nas śpiewniki i drogę powrotną zajęło nam wspólne śpiewanie znanych piosenek od harcerskich po biesiadne.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości