Reklama

Żukowska Noc Muzeów przywołała atmosferę czasów średniowiecza

22/05/2017 18:48
Żukowo po raz drugi przyłączyło się do Europejskiej Nocy Muzeów, umożliwiając nocne zwiedzanie historycznego centrum miasta z przewodnikiem. Trasa powadziła deptakiem przez Plac Mariacki do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Można było poznać historię klasztoru oraz odkryć jakie zabytki skrywa żukowska świątynia. Nie zabrakło warsztatów prowadzonych przez hafciarki, a także pokazu walk rycerskich.

Zanim jednak kolejne grupy wyruszyły na zwiedzanie, już wcześniej, bo o godz. 17 z ogrodu przy Ośrodku Kultury i Sportu wyruszyło pięć drużyn, by ruszyć w poszukiwaniu uwięzionego Gryfa. Byli to uczestnicy I Sportowej Gry Miejskiej, której celem było poznanie geografii i historii Żukowa w niekonwencjonalny sposób. Uczestnicy rozwiązując różnego rodzaju zadania wymagające zarówno kondycji fizycznej, jak i wiedzy o swojej miejscowości, zdobywali kolejne hasła, które posłużyły do stworzenia szyfru, który następnie użyli uwalniając spętanego łańcuchami Gryfa.

Pierwsi uczynili to Krzysztof, Szymon i 4-letni Tomek, którzy potrzebowali zaledwie godziny, by uporać się z wszystkimi zadaniami i uwolnić Gryfa. Pozostałe drużyny docierały na miejsce niewiele później i chociaż nie zdobyły głównej nagrody, to jednak wszystkim bardzo podobała się ta forma zabawy.

O godz. 20 spod kościoła św. Jana Chrzciciela wyruszyła pierwsza grupa mieszkańców i turystów, którzy postanowili skorzystać z atrakcji przygotowanych na tę noc. Trasa zwiedzania powadziła deptakiem przez Plac Mariacki do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Wędrując z przewodniczką Magdaleną Maliszewską, można było poznać historię klasztoru Norbertanek w Żukowie oraz odkryć jakie zabytki skrywa żukowska świątynia.

Po zwiedzaniu kościoła grupy udawały się do Muzeum Parafialnego z Izbą haftu kaszubskiego, gdzie o zgromadzonych zbiorach opowiadała Genowefa Zasada. Odważni schodzili do podziemnych krypt, w których mogli zobaczyć historyczne pochówki, a jeśli komuś jeszcze mało było adrenaliny, to mógł zmierzyć się w pojedynku z członkami Bractwa Rycerskiego "Kerin". Rycerze prowadzili również warsztaty czerpania papieru, kaligrafii i garncarstwa. W Żukowie, które nazywane jest kolebka haftu kaszubskiego, nie zabrakło oczywiście warsztatów prowadzonych przez hafciarki Bernadetę Reglińską i Marię Płotkę.

Po tych wszystkich atrakcjach posilić można było się prostą strawą, a pragnienie zaspokoić herbatami ziołowymi, których smaki skomponowała specjalnie na tę noc Loretta Pobłocka-Olech z Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego.

Około godz. 2 w nocy ostatnia grupa zakończyła zwiedzanie i obejrzała pokaz walki rycerskiej. Wszyscy zwiedzający zachwycali się bogactwem architektury i wyposażenia oraz niepowtarzalną atmosferą przywołującą czasy średniowiecza. Organizacja tego wydarzenia była możliwa dzięki otwartości proboszcza parafii WNMP ks. Krzysztofa Sagana i pomocy strażaków z OSP w Żukowie.

nadesłane/A. Rogalewska, OKiS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości