Reklama

Żukowski SPZOZ rozpoczął udział w akcji "Moje Zdrowie - Moje Życie"

Akcję zainaugurowano podczas imprezy "Jedzie Mikołaj święty, by ktoś był uśmiechnięty", która odbyła się 11 grudnia w Baninie. W charytatywnym koncercie brali również udział pracownicy żukowskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, oferując m. in. podstawowe badania medyczne. Tam też rozpoczęto akcję "Moje Zdrowie - Moje Życie" skierowaną do seniorów i osób samotnych.

Pomysłodawczynią wprowadzenia pakietu "Moje Zdrowie - Moje Życie" jest Joanna Komorowska, dyrektorka żukowskiego SPZOZ-u w Żukowie.

- Naszą ofertę kierujemy do osób starszych, przewlekle chorych, czy cierpiących na chorobę, która objawia się zaostrzeniami w postaci pogorszenia świadomości, a także dla osób samotnych - wyjaśnia inicjatorka akcji. - Chodzi o to, aby zapewnić minimum informacji, które mają wpływ w sytuacjach, kiedy zagrożone jest zdrowie lub życie.

Niezbędne informacje trzeba umieścić w specjalnie przygotowanych ankietach, które są dostępne w placówkach żukowskiego SPZOZ-u, czyli w Żukowie, Baninie. Chwaszczynie i Leźnie. Każda zainteresowana osoba wypełnia je osobiście. W razie wątpliwości o pomoc może zwrócić się do personelu medycznego.

Jakie informacje należy w ankiecie umieścić? Na co choruje dana osoba, jakie leki przyjmuje, jakie osoby w razie potrzeby należy powiadomić i od kogo służby medyczne mogą się czegoś dowiedzieć. Ważna jest też informacja o lekarzu prowadzącym, bo on jest w stanie udzielić informacji uzupełniających.

Wypełniona ankieta w woreczku strunowym trafia do domowej lodówki pacjenta, na którą nakleja się logo tej akcji. Unika się dzięki temu szukania dokumentacji medycznej w szufladach, biurkach czy szafach. Każdy zainteresowany dostaje trzy naklejki - na woreczek, na lodówkę, a trzecią można umieścić np. na drzwiach mieszkania.

- Woreczek z ankietą jest głównie dla służb medycznych - dodaje dyr. Joanna Komorowska. - Zdarzają się bowiem sytuację, że lekarze wypytują rodzinę na co choruje lub jakie leki przyjmuje na przykład mama czy teściowa i wtedy okazuje się, że najbliżsi nie zawsze mają taką wiedzę - dodaje dyr. Joanna Komorowska. - Warto pamiętać, że leki przyjmowane przez osobę chorą mają duży wpływ na udzielenie jej pomocy.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości