Reklama

Rada nadzorcza SM "Kaszuby" odwoła prezesa, czy mieszkańcy odwołają radę?

We wrześniu do SM "Kaszuby" trafił wniosek osób domagających się zwołania walnego zgromadzenia w celu odwołania członków rady nadzorczej. W odpowiedzi zarząd spółdzielni wysłał podpisanym pod listą osobom wezwanie zobowiązujące do "niezwłocznej weryfikacji prawdziwości złożonego podpisu". Tymczasem w czwartkowe popołudnie rada nadzorcza ponownie zwołuje spotkanie mające na celu odwołanie prezesa.

Pod koniec sierpnia rada nadzorcza SM "Kaszuby" podjęła próbę odwołania prezesa Grażyny Czubali, wówczas jeden głos zaważył o tym, że prezes pozostała na swoim stanowisku. Popierający Grażynę Czubalę mieszkańcy zawiązali więc grupę i zaczęli zbierać podpisy w celu zwołania walnego zgromadzenia, które miałoby odwołać radę nadzorczą.

- Inicjatywa zrodziła się na czerwcowym, walnym spotkaniu, gdzie widać było już grupę, która mówiła "My ją odwołamy". Nie interesował ich wynik prezes, ani opinia biegłego rezydenta, po prostu mówili, że trzeba prezes odwołać. I to się spełniło, w lipcu dochodziły nas głosy o wniosku dotyczącym odwołania prezesa. My się domyślamy, że grupą chcącą odwołać Panią prezes, kieruje to, że dyscyplinuje ona swoich pracowników. To nie jest rola rady, ona powinna wspierać prezes i rozliczać ją z działań, a nie z tego czy ma ona posłuch pracowników, czy nie. To jest sprawa, która powinna należeć do sądu pracy - mówi jedna z inicjatorek petycji Regina Laska.

Zebrano 444 podpisy poparcia, chociaż wymagano tylko 290. Pod koniec września petycję wraz z podpisami przedłożono zarządowi spółdzielni, ten w odpowiedzi wezwał podpisanych pod listą do weryfikacji podpisów.

- Oczywiście mogą to robić, jednak powinno to polegać, na sprawdzeniu czy podpisu dokonał członek spółdzielni, czy ktoś obcy. A oni wysyłają zaproszenia, sugerujące, że popełniliśmy jakieś przestępstwo - tłumaczyła Regina Laska

Zarząd spółdzielnia motywował natomiast swoje działanie tym, że dotarły do niego głosy, jakoby osoby zbierające podpisy błędnie przekazywały informację co do przyczyny i celu zwołania walnego zgromadzenia, oraz obecnością na liście osób zmarłych wraz z podpisem, nieczytelnych imion, nazwisk i adresów, podpisów złożonych w imieniu innej osoby z zaznaczeniem na liście "z upoważnienia" bądź też podpisów osób nie będących członkami spółdzielni.

- Ja mam taką listę, z którą chodziłam. Co jest w nagłówku? "Żądamy zwołania Walnego Zgromadzenia w celu odwołania członków Rady Nadzorczej". Ja za swoją listą stoję murem i przyrzekam, że za nikogo się nie podpisywałam. A jeżeli coś takiego miało miejsce, to trzeba udowodnić kto podrobił podpis. A nie oskarżać bez dowodów - broni swojej listy Regina Laska.

- Nam się zarzuca, że na tej liście pojawili się zmarli - to prawda. Jak to było naprawdę? Koleżanka, która chodziła z tą listą podkreślała, że mają się podpisać członkowie tylko spółdzielni. Ale była Pani która chciała tą listę podpisać, ja nie jestem członkiem ale chce się podpisać, poprzeć tą inicjatywę. Podpisała ona swojego zmarłego męża zaznaczając krzyżyk - czyli, że zmarł. Po czym jak tylko zobaczyła te pisma, poleciała do zarządu i powiedziała dlaczego to podpisała - kontynuuje Regina Laska.

W odpowiedzi na wezwania do spółdzielni, rozesłane do osób podpisanych pod petycją, na klatkach schodowych budynków należących do SM Kaszuby pojawiła się kartka informująca, że "Zarząd, który wzywa do weryfikacji prawdziwości złożonego podpisu nie ma takiego prawa. Zarząd może weryfikować złożone podpisy poprzez dotarcie do mieszkańców, którzy złożyli takowy podpis. Wzywanie jest zastraszaniem, proszę się nie bać".

Jak udało nam się ustalić, dopiero po 10 października zarząd spółdzielni ma podjąć decyzję o zwołaniu walnego zgromadzenia. Tymczasem w czwartek, 9 października, zbiera się Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby", w celu ponownej próby odwołania ze stanowiska prezes Grażyny Czubali.

O szczegółach spotkania poinformujemy.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości