O godzinie 14 przy rondzie pod Urzędem Gminy w Sierakowicach ksiądz Bronisław Dawicki poświęcił odnowioną figurę Matki Boskiej i krzyża. Po uroczystości, wszyscy udali się na najprawdopodobniej ostatnią w tej kadencji radę gminy w Sierakowicach. Obrady przebiegały w spokoju i bez większych konfliktów. Ich uczestnicy podziękowali za spędzone na wzajemnej współpracy ostatnie cztery lata.
O przebiegu minionej kadencji w superlatywach opowiadał wójt gminy Sierakowice, Tadeusz Kobiela.
- Kolejna kadencja minęła jak z bicza strzelił. Ja mogę tylko dziękować i wyrażać uznanie tej radzie za merytoryczne podejście, przecież nie wszyscy się znamy na wszystkim. Obdarzono mnie takim zaufaniem, że ilekroć coś proponowałem przy swojej najlepszej wierze i pomocy współpracowników - wyście to akceptowali. Nam jak najbardziej obce były sytuacje, jakie mają miejsce w innych samorządach: kłótnie i waśnie o przecinki czy autorstwo poszczególnych pomysłów. My jesteśmy na szczęście wolni od takich śmiesznostek, bo u nas króluje prawda merytoryczna - podsumowuje kadencję wójt gminy Sierakowice, Tadeusz Kobiela.
Również współpraca z powiatem przebiegała bezproblemowo i owocnie. Do podziękowań i życzeń dołączyła się również Janina Kwiecień - starosta powiatu kartuskiego.
- Proszę mnie słuchać panie wójcie, bo powiem coś ważnego - jestem bardzo dumna z tego, że mieszkam w Sierakowicach, że mam takiego wójta i takich radnych. Zawsze staramy się jako powiat współpracować z samorządami, bo wtedy robi się to łatwiej i łatwiej jest pozyskać pieniądze. Cieszę się, że nasza współpraca przebiega zawsze w takiej zgodzie - dziękuje za współpracę starosta powiatu kartuskiego, Janina Kwiecień.
Na pożegnanie wręczono kwiaty i podziękowania uczestniczącym w obradach oraz pracownikom Urzędu Gminy w Sierakowicach.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze