Reklama

Krajowa Rada Spółdzielcza wyznaczyła termin walnego zgromadzenia

Po prawie pół roku oczekiwania, członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" domagający się zwołania walnego zgromadzenia dopięli swego. Tym razem to Krajowa Rada Spółdzielcza, po interwencji mieszkańców, postanowiła zwołać zebranie. Jego termin wyznaczono na 26 marca, o godzinie 18.

Część członków Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" domagała się zwołania walnego zgromadzenia już od września ubiegłego roku.

W odpowiedzi zarząd spółdzielni wysłał podpisanym pod listą osobom wezwanie zobowiązujące do "niezwłocznej weryfikacji prawdziwości złożonego podpisu".

Nieco później zaś sprawa podpisów wątpliwego autorstwa została skierowana do prokuratury. Kartuscy śledczy wszczęli w tej sprawie postępowanie.

Już wtedy, zdaniem Krajowej Rady Spółdzielczej, zarząd SM Kaszuby powinien zwołać walne zgromadzenie. Ten tłumaczył jednak, że opinia KRS zawiera wiele sprzeczności.

- Krajowa Rada Spółdzielcza jest organem opiniotwórczym, a nie stanowiącym. Jej interpretacja pozostaje w dużej sprzeczności z opiniami radców prawnych. Tym bardziej iż Krajowa Rada Spółdzielcza nie posiada w pełni dokumentacji w tej sprawie - mówiła wówczas Emilia Hirsz z SM Kaszuby

Teraz jednak Krajowa Rada Spółdzielcza wyznaczyła termin zwołania walnego zgromadzenia, na 26 marca, na godzinę 18 w Zespole Szkół Zawodowych.

- Zgromadzenie zostało zwołane na wniosek członków przez Krajową Radę Spółdzielczą, której jestem pełnomocnikiem. Określona ilość członków, określona w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych jako 10% członków ma prawo złożyć wniosek o zwołanie walnego zgromadzenia - mówi Marek Lesiński z Krajowej Rady Spółdzielczej.

- Z przyczyn o których nie chcę rozmawiać, Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" tego zgromadzenia nie zwołał. No więc członkowie spółdzielni zwrócili się do Krajowej Rady Spółdzielczej, naczelnego organu spółdzielczości w Polsce, o zwołanie przez w określonym trybie tegoż zgromadzenia. Nie ma w tym żadnej nadzwyczajności, jest to tryb przewidziany przez ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych i prawo spółdzielcze. Tylko i wyłącznie fakt, że Zarząd w określonym trybie i czasie nie zwołał zgromadzenia, spowodował, że mieszkańcy zwrócili się do krajowej Rady Spółdzielczej - dodaje.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości