W niedzielę późnym wieczorem doszło do pożaru na terenie ubojni i przetwórstwa mięsnego w Żurominie. W ogniu stanęły dwa samochody ciężarowe. Z naszych informacji wynika, że przyczyną pożaru było podpalenie. Domniemanego podpalacza zarejestrowały kamery monitoringu.
Do pożaru doszło około godziny 22. Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów straży okazało się, że ogniem objęte są dwa samochody ciężarowe mercedes, który był własnością firmy oraz volvo należące do osoby prywatnej. Zagrożony pożarem był też budynek ubojni.
W akcji gaśniczej wzięło udział pięć zastępów straży pożarnej. W sumie z żywiołem walczyło 25 strażaków. Całkowitemu spaleniu uległy dwie ciężarówki. Na skutek wysokiej temperatury uszkodzona została też elewacja budynku. Straty wstępnie oszacowano na około 400.000 zł, w tym 5.000 zł w obiektach. Wartość uratowanego mienia szacuje się na około 500.000 zł.
Najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru jest podpalenie. Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, domniemanego podpalacza zarejestrowały kamery monitoringu.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Pewnie podpalacz sądził, że monitoring jest taki sam jak na Komendzie Policji w Kartuzach??