2.298 wszczętych postępowań, 22.348 skontrolowanych kierowców na zwartość alkoholu, 133 ujawnionych nietrzeźwych, 10.661 służb na drodze, 76 zatrzymanych prawo jazdy, 264 wypadków, w których zginęło 21 osób, a 341 zostało rannych, 1.148 kolizji, 959.000 przejechanych kilometrów - tak pod względem liczb prezentował się rok 2015 w kartuskiej policji, na której reakcję na zdarzenie średnio trzeba było czekać 10 minut i 30 sekund.
Porządek i bezpieczeństwo publiczne było jednym z głównych tematów czwartkowej sesji Rady Powiatu Kartuskiego. Na obrady zaproszeni zostali szefowie wszystkich głównych służb związanych z tą tematyką. Sprawozdanie z działalności za miniony rok przedstawił między innymi szef kartuskiej Policji, insp. Tadeusz Trybuś.
Z jego wystąpienia wynika, że rok 2015 był niezwykle pracowitym dla kartuskich stróżów prawa. Zgodnie ze statystykami policjanci zanotowali zarówno więcej przestępstw (2.185 spraw), jak i wykroczeń (20.249 spraw). Najwięcej przypadków dotyczyło kradzieży mienia (361 spraw), jak i kradzieży z włamaniem (317 spraw). W minionym roku odnotowano też 135 przestępstw narkotykowych. Ogólny wskaźnik wykrywalności mundurowych wyniósł ponad 69.5 proc., zaś w przypadku przestępstw o charakterze kryminalnym 63,34 proc.
W przypadku zdarzeń drogowych rok 2015 był rekordowy, co z pewnością nie jest powodem do radości. W sumie na drogach powiatu kartuskiego doszło do 264 wypadków, w których zginęło 21 osób, a 341 zostało rannych. Dla porównania rok wcześniej policjanci interweniowali przy 212 tego typu zdarzeniach. Znacznie wzrosła także liczba kolizji, która na dzień 31 grudnia 2015 roku wyniosła 1.148.
Najwięcej, bo aż 46 wypadków drogowych miało miejsce na drodze wojewódzkiej 211, a więc na odcinku od Doliny Jadwigi do Żukowa. O dwa zdarzenia mniej odnotowano z kolei na drogach krajowych, przy czym aż do 34 doszło na krajowej "20".
Jak podkreślał szef kartuskich policjantów, najczęstszą przyczyną wypadków jest brawura na drodze.
- Przyczyną największej ilości wypadków, jak i kolizji jest brawura. To jest czynnik, który determinuje ilość zdarzeń, jak i ich skutek. Im większa brawura, tym skutek jest poważniejszy. Mieliśmy takie wypadki, podczas których ginęła nie tylko jedna, a kilka osób. Nie zmienia to jednak faktu, że na stan bezpieczeństwa ma wpływ wiele czynników, jak chociażby natężenie ruchu. Nie powinno być jednak tak, że to wyłącza myślenie - podkreślał insp. Tadeusz Trybuś.
W minionym roku policjanci przebadali na zawartość alkoholu 22.348 kierowców. W 133 przypadkach alkomat wykazał promile, przy tym 66 osób wydmuchało ponad pół promila alkoholu, zaś 41 znajdowało się w stanie po użyciu alkoholu. W roku 2015 za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym zatrzymano 76 praw jazdy.
Pod lupę stróże prawa wzięli także pieszych, którzy po zmroku poza terenem zabudowanym mają obowiązek noszenia odblasków. Za niestosowanie się do tego przepisu nałożono 110 mandatów karnych, 116 pouczeń, zaś w trzech przypadkach skierowano do sądu wniosek o ukaranie.
Czas reakcji kartuskich mundurowych na zdarzenie to na terenie miejskim 9 minut 8 sekund, zaś na terenie wiejskim 12 minut 13 sekund. Średnio więc na przyjazd policjantów trzeba było czekać 10 minut 30 sekund.
W sumie w minionym roku policjanci przejechali 959.000 kilometrów służbowymi samochodami oraz 18.000 kilometrów motocyklami.
Do największych sukcesów funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach insp. Tadeusz Trybuś zalicza ustalenie i zatrzymanie pedofila z Borcza, rozpracowanie grupy przestępczej, która miała na swoim koncie kilkadziesiąt kradzieży oraz kradzieży z włamaniem, zatrzymanie dilera narkotykowego, oszusta działającego metodą "na policjanta", likwidacja nielegalnego magazynu i udaremnienie wprowadzenia do obrotu tytoniu o wartości kilkuset tysięcy złotych, czy wykrycie wyłudzenia samochodu o wartości blisko 80.000 zł.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze