"Ni mògã" - tak nazywa się nowy, trzeci już teledysk Damroki, promujący płytę "Made in Kaszëbë". Zdjęcia do niego powstawały w studiu Maro Records w Gdyni, a odpowiada za nie Marek Zarankiewicz.
Debiutancki album Damroki "Kaszëbë Joł" ukazał się prawie sześć lat temu. Na początku tego roku pochodząca z Kartuz piosenkarka nagrała kolejną płytę zatytułowaną "Made in Kaszëbë". Damroka pracowała nad nią z Markiem Romanowskim, który odpowiadał za muzykę, chórki i instrumenty klawiszowe oraz gitarzystą, Krzysztofem Paulem. Jak dotąd ukazały się dwa teledyski promujące tę płytę - Dzëczé dzëwczã oraz "Królewô".
Teraz można obejrzeć kolejny już, trzeci teledysk - do utworu "Ni mògã" z płyty "Made in Kaszëbë". Przestrzeń utworu to przebojowa melodyka w lekko melancholijnym tonie napisana przez znanego kompozytora i realizatora dźwięku Marka Romanowskiego. Tekst w języku kaszubskim jest tradycyjnie już autorstwa Damroki, która po przebojowych "Kaszëbë Joł" gdzie porusza tematy polityczne poprzez żartobliwą "Królewô" coraz więcej pisze o osobistych odczuciach i stanach emocjonalnych. Tłumaczenie utworu jest dostępne na facebookowym profilu Damroki.
- To nie reaktywacja starych melodii, ale w 100 proc. nowe, współczesne kompozycje oraz teksty opisujące współczesny świat, aktualne odczucia i obserwacje. Utwór "Ni mògã", czyli "Nie mogę", wspaniale pokazuje, jak z powodzeniem można łączyć tradycję z nowoczesnością, jednocześnie promując region i jego perłę - język kaszubski - informuje artystka.
Teledysk był kręcony w miejscu, w którym została zrealizowana cała płyta, czyli w studio nagrań Maro Records w Gdyni. Zdjęcia to po raz kolejny praca Marka Zarankiewicza, który od dłuższego czasu realizuje teledyski Damroki. Co ciekawe, Marek jest również perkusistą Wolnej Grupy Bukowina dzięki czemu udało się połączyć wrażliwość muzyczną z estetyką zdjęć.
nadesłane:Damroka
oprac. MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze