Reklama

Za nami I Kaszubska Wigilia w Kartuzach

Wspólne śpiewanie kolęd, dzielenie się opłatkiem, spotkanie z Mikołajem i stoły uginające się pod ciężarem pysznych świątecznych potraw - tak wyglądała pierwsza Kaszubska Wigilia zorganizowana w Kartuzach z inicjatywy organizacji pozarządowych. I choć frekwencja wśród uczestników była niewielka, widok dzielących się opłatkiem ludzi sprawiał, że na sercu robiło się cieplej.

Wigilijne spotkanie do Parku Solidarności w Kartuzach zorganizowano z inicjatywy Powiatowej Rady Organizacji Pozarządowych. Na świąteczne spotkanie pod chmurką zaproszono wszystkich mieszkańców powiatu kartuskiego, a w szczególności osoby samotne i potrzebujące. Było wspólne dzielenie się opłatkiem, którym obdarowano wszystkich przybyłych, śpiewanie kolęd i wigilijny poczęstunek - barszcz, kapusta z grzybami, krokiety, zupa grzybowa i pyszne ciasta. Z zebranymi witał się Mikołaj i rozdające słodkości urocze elfy, a zwyczaj kaszubskiej Gwiazdki przypomnieli uczniowie z Gimnazjum nr 1 w Kartuzach. Wystąpił też zespół Młodzezna z Banina.

- W święta jesteśmy wszyscy sobie bardziej bliscy niż przez cały rok. Chciałbym żyć w kraju, w którym możemy się pięknie różnić i patrzeć na drugiego człowieka przez cały rok, pomagając sobie każdego dnia. Takie pierwsze spotkanie na Kaszubskiej Wigilii, bez względu na to, ilu nas jest. Jest to o tyle ważne, że zaczynamy kolejny etap integracji - mówił na początku spotkania Mariusz Floryczk, wiceprezes Fundacji Słoneczne Wzgórze, który wraz z zespołem Vox Cordis powitał zebranych piosenką.

Świąteczne życzenia złożyli zebranym przedstawiciele władz samorządowych gminy Kartuzy i powiatu kartuskiego, a także rady organizacji pozarządowych, którzy wspólnie zorganizowali spotkanie.

- Boże Narodzenie to piękne święta, które sprawiają, że chcemy być razem, blisko. Zapominamy urazy, staramy się wszystko wszystkim wybaczyć, bo tak być powinno. Chcemy państwu życzyć świąt, które przyniosą pełną radość, życzliwość i w waszych domach, i wśród sąsiadów i wśród najbliższych i w pracy. Niech święta przyniosą wiele szczęścia. Niech Narodzone Dziecię błogosławi wszystkim we wszystkim, a Nowy Rok niech sprawi, że będziemy szczęśliwi, żebyśmy mogli się radować i cieszyć każdym dniem bez względu na to, co przyniesie - mówiła Janina Kwiecień.

- "Narodziło nam się Boże Dziecię, ale biada człowiecze, jeśli nie narodzi się w Tobie" - te słowa mówią o tym, co dziś tu robimy o miłości jednego człowieka do drugiego. O tym, żeby znaleźć serce dla drugiego człowieka i mieć serce. To spotkanie jest początkiem dobrej drogi podzielenia się tym, co możemy ofiarować drugiemu człowiekowi - trochę ciepła, dobrych słów, ciepłej strawy i trochę miłości. I tej miłości na te najradośniejsze święta wam wszystkim życzę. Niech spełnią się wszystkie marzenia, a troski pozostaną za wami - mówił Mieczysław Gołuński, burmistrz Kartuz.

- Jestem szczęśliwy, że to spotkanie udało się zorganizować. Kropla drąży skałę.Gdy w marcu wpadliśmy na ten pomysł i zaproponowaliśmy burmistrzowi i pani staroście zorganizowanie tej wigilii zostało to przyjęte bardzo przychylnie. Życzę państwu, abyście spotykali na swej drodze ludzi godnych zaufania oraz takich, z którymi czujecie się dobrze, aby iskra płynąca z waszych serc zarażała też innych - mówił Dariusz Zelewski, szef ROPPK.

Sami uczestnicy wigilii o jego idei wyrażali się bardzo pozytywnie.

- Uważam, że inicjatywa jest rewelacyjna, mam nadzieję, że spotkanie zostanie powtórzone za rok i wówczas pojawi się więcej ludzi. Święta to przede wszystkim czas jedności i o tym nie należy zapominać - mówiła jedna z uczestniczek spotkania.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości