Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja tam dachowałem 4 lata temu. Też wszyscy najmądrzejsi wtedy pisali, że wariat, że przez prędkość, że brawura. Ok, było za szybko, ale głównym powodem dachowania wtedy było to, że kierowca jadący przede mną nie włączył kierunkowskazu a drugi powód, że w pewnym miejscu tej drogi korzeń drzewa wystaje aż do początku asfaltu !! Gdzie niby odbić na bok w razie niespodziewanego manewru innego uczestnika ruchu skoro nie ma pobocza ?! Być może i ten wypadek by się zakończył bez szkód gdyby było te dodatkowe pół metra po prawej stronie !!!!!!! Nawet jadąc przepisowe 60 może coś się zdarzyć, że odruchowo odbijecie kierownicą w prawo i co? Drzewo
Przypuszczam że musiał sie śpieszyć przy tym pewnie pisał albo odczytywał sms bądz dzwonił albo nerwowo nie mógł się dodzwonić wtedy noga sama na gaz sie ciśnie, Bo na zdrowy rozsadek inaczej by mu się nie zjechało na pobocze a opanować auto raczej napewno nie możliwe. To jest wszystko ludzkie i pewnie nie jednemu sie przytrafiło albo przytrafi Byle nikt nie ucierpiał I brał z tych lekcji pozytywne wnioski na przyszłość
mimi jak Cię pijany kierowca rozjedzie, albo wariat za kierownicą "posadzi" na wózek będziesz "obwiniać Boga, czy pirata pijaka? I już Ci pisałem, nie mieszaj Boga do głupoty ludzkiej- ON za to nie odpowiada, bo ludzie mają wolną wolę, wiesz o tym, prawda?
Nie szukajmy winnych za to zdarzenie i nie pomawiajmy nikogo Każdy ma zapisany swój scenariusz u Boga Co ma byc to będzie Oby wszystko dobrze sie skończyło
@info No gdzieś to koło musiał zgubić, tylko, że on nie zgubił tylko koła, tam nie ma całej kolumny z półosią włącznie, samo nie wypadło, zostało wyrwane. A efekty uderzenia z dużą prędkością masz... z tyłu, tak wiem dla Ciebie to jest niepojęte, jak jadąc do przodu można tak zgnieść tył, można? można! Jednak grawitacja, siła bezwładności, dynamika, siła wypadkowa to dla niektórych obce pojęcia, A wystarczyło chodzić do szkoły na zajęcia z fizyki. A jak słyszę, że jadące samochody z tą sama prędkością tj. 50kn/h zderzają się czołowo i ktoś "mądry" potem stwierdza, że to jak uderzenie z prędkością 100km/h i dlatego są takie efekty, to nie ma sensu z taką osoba dyskutować.
winą całego zdarzenia jest predkość
a gdzie zgubił koło ? gdzie efekty uderzenia z dużą prędkością (znawców w komentatorkach nie brakuje)
Nie twierdze ze to normalne okoliczności wypadku bada policja może zasłabł ciężar stopy wcisnął gaz do końca a moze przekroczył prędkość każdy z nas przekroczył prędkość bynajmniej raz w życiu i co wszyscy mamy zdawać egzaminy chodzi mi o treść debilnych komentarzy
Zeus mam sąsiada co kilka lat temu zasnął za kierownicą i zabił kobietę która siedziała z nim w aucie.... to był nieszczęśliwy wypadek za który pokutuje... i którego nie będę komentować... natomiast jak ktoś się wysypał z własnej głupoty to tym bardziej trzeba tego typu zachowania tępić... Natomiast Ty twierdzisz że to normalne... (ŻAL)
Ostatni debilny wpis piszecie jak byście nigdy nie przekroczyli prędkości kto jest bez grzechu niech pierwszy żuci kamień takiej osoby nie ma Ostatni wpis żenada
Do tych co bronią kierowcę.... Jesteście głupsi i bardziej tępi od tego kierowcy... Fakt jest taki że kierowca sobie po.za.pier.dalał i sie wysypał.... A skoro sie wysypał to niech poniesie konsekwencje... i tak dobrze ze komuś krzywdy nie zrobił... i tyle w temacie...
chwila nieuwagi i prędkość , ale głównie prędkość , zjazd do takiej rynny przy drodze plus prędkość i najlepszy kierowca nic z tym nie zrobi, całe szczęście ,że nikt nie jechał od strony Kartuz, taki kierowca powinien zdawać ponownie egzaminy - bezdyskusyjnie!!!
Weź sie wtedy za robotę i skręcają te auta
@Aaaa Nie siedziałem z nim w samochodzie i całe szczęście, bo miałbym dużą szansę na to, iż byłbym już na tamtym świecie. Z doświadczenia Ci powiem, że takie uszkodzenia nie powstają z lajtowej zgodnej z przepisami jazdy, siedzę w naprawach powypadkowych pojazdów i już się naoglądałem tych co niby jechali 60kh/h. I skąd takie oburzenie u Was? Nie ma co udawać, że nic się nie stało, stało się, jesli ten kierowca wyjdzie z tego i nie zostanie kaleką to może mówić o dużym szczęsciu- ale czy to go czegoś nauczy? Czy będzie to przestrogą dla Ciebie i Tobie podobnych, którzy sugerują, że to nie nasza sprawa (bezpieczeństwo na drogach to nasza wspólna sprawa) Skoro nie dopuszczasz krytyki,, oznacza to Twoje przyzwolenie na takie zachowanie na drodze, tylko dlaczego potem ma być płacz, bo zginął człowiek. @Lusinda Oczywiscie, że każdy zostanie z nas oceniony ostatecznie, ale wole aby ta ocena nastapiła później i to z naturalnych przyczyn, a nie z powodu kogoś kto zgniótł mnie na chodniku.
Weźcie Wy sie Wszyscy za robotę lepiej bo sami nie Macie oleju w głowie. Kazdy jest mądry jeśli tragedia nie dotyczy jego. Co i jak to sie stało tego niewie nikt a Te wszystkie Spostrzeżenia i spekulacje pozostawicie dla siebie. Każdy z nas kiedyś zostanie oceniony ostatecznie nie Wam to jest dane.
@Sroka Byłeś tam ? Siedziałes tam z nim ? Myślę że nie , więc raczej nie masz prawa mówić co tak naprawdę się stało .
@~1 no bez dwóch zdań, auto zepsuło się... oglądaj dalej te amerykańskie wiadomości co to się auta psują, blokuje gaz czy skrzynia biegów i kierująca nie potrafi nacisnąć hamulca( w nowych pojazdach po nacisnięciu hamulca,moc silnika jest pomniejszana-mówiąc tak prosto) lub wylączyć silnika, lub wyłączyć bieg, nawet w automacie. W bajki i Mikołaja też jeszcze wierzysz? Przesadził z prędkością, nie opanował pojazdu, moze pisał/czytał sms i stało co się stało, na szczęście nie było żadnych pieszych na chodniku, bo gdyby Ci zabił koleżankę. kolegę, lub kogoś z rodziny, który by akurat tamtędy przechodził,, też byś tak łaskawie go oceniała? Do osoby, który twierdzi że pękają aluminiowe wahacze- owszem pękają, jak dostaną takie uderzenie jak na załączonych zdjęciach, stalowe/żeliwne pękają jeszcze szybciej, ale zazwyczaj następuje to w trakcie uderzenia, a nie najpierw pęka wahacz, a potem pęka auto w drzewo.
Czy wiadomo jaki stan chłopaka?
Nie rozumiem tych durnych komentarzy , może człowiek zasłabł i stracił przytomność , a może samochód się zepsoł. Nie było Was tam więc skończcie pieprzyć trzy po trzy ! Zawiść jest żałosna
A swoją drogą to potrzebuję dolnych przednich zawiasów z tego modelu... Ciężko dostać w dobrym stanie...
nie trasa jest niebezpieczna a ludzie i ich zachowanie wobec innych uczestników ruchu... Nie jestem przeciwnikiem szybkiej jazdy bo sam lubie "depnąć" ale tutaj mamy ewidentnie do czynienia z brakiem mózgu...
Wylądował na chodniku... A tyle razy widze jak chodzą tamtędy matki z wozkami i dziećmi... Tragedia moglaby być jeszcze większa! To bardzo niebezpieczna trasa zarówno dla kierowcow jak i pieszych...
Chociaż jedna mądra odpowiedź... oby kierowca tylko wyszedl z tego cało
Hmm pękł mu aluminiowy dolny wahacz? W Pastuchach i tych ałdi to standard, koło wpada w nadkole, blokuje się i siup na drzewko, od taka niespodzianka od Niemców.
@Zmartwiony: co tu przebudowywać? Trzeba po prostu zdjąć nogę z gazu a nie szarżować, patrząc na skalę zniszczeń z pewnością nie jechał 50tką ani nawet 70tką
Przebudowa drogi? To droga jest winna? Hahahhah
Osp Chmielno tez brało udział.
Tam jest 50km/h a ile on jechal? po samochodzie widać ze chyba dwa razy tyle. jeszcze jeden telefon do ręki wezcie. zero oleju w głowie.
jest jakieś życie na wioskach ;)
No tak, nic nie zapowiadało tragedii. Po zdjęciach wyraźnie widać, że kierowca audi jechał sobie spokojnie 50km/h aż tu nagle dwa (!) drzewa wyskoczyły z przydrożnych krzaków na drogę i doprowadziły do wypadku...
Kiedy wreszcie przebudowa drogi? Ile jeszcze takich wypadków?
Ja tam dachowałem 4 lata temu. Też wszyscy najmądrzejsi wtedy pisali, że wariat, że przez prędkość, że brawura. Ok, było za szybko, ale głównym powodem dachowania wtedy było to, że kierowca jadący przede mną nie włączył kierunkowskazu a drugi powód, że w pewnym miejscu tej drogi korzeń drzewa wystaje aż do początku asfaltu !! Gdzie niby odbić na bok w razie niespodziewanego manewru innego uczestnika ruchu skoro nie ma pobocza ?! Być może i ten wypadek by się zakończył bez szkód gdyby było te dodatkowe pół metra po prawej stronie !!!!!!! Nawet jadąc przepisowe 60 może coś się zdarzyć, że odruchowo odbijecie kierownicą w prawo i co? Drzewo
Przypuszczam że musiał sie śpieszyć przy tym pewnie pisał albo odczytywał sms bądz dzwonił albo nerwowo nie mógł się dodzwonić wtedy noga sama na gaz sie ciśnie, Bo na zdrowy rozsadek inaczej by mu się nie zjechało na pobocze a opanować auto raczej napewno nie możliwe. To jest wszystko ludzkie i pewnie nie jednemu sie przytrafiło albo przytrafi Byle nikt nie ucierpiał I brał z tych lekcji pozytywne wnioski na przyszłość
mimi jak Cię pijany kierowca rozjedzie, albo wariat za kierownicą "posadzi" na wózek będziesz "obwiniać Boga, czy pirata pijaka? I już Ci pisałem, nie mieszaj Boga do głupoty ludzkiej- ON za to nie odpowiada, bo ludzie mają wolną wolę, wiesz o tym, prawda?