Po dwóch świetnych turniejach zapaśniczego Pucharu Polski seniorów, zawodnicy Cartusii Kartuzy pokazali się z bardzo dobrej strony także w rywalizacji kadetów. Z silnie obsadzonego turnieju w Wałbrzychu wrócili aż z pięcioma medalami!
Puchar Polski kadetów na Śląsku był pierwszym poważnym sprawdzianem formy dla zapaśników tej kategorii wiekowej w sezonie. Test wypadł rewelacyjnie, a sportowcy z Kartuz byli jednym z najlepszych teamów w zawodach. A konkurencje przyznać trzeba mieli nie byle jaką. Z chęcią walki o najwyższe laury do Wałbrzycha zjechało bowiem blisko ćwierć tysiąca zawodników z 46 klubów! W gronie tym znalazło się także dziesięciu reprezentantów Cartusii Kartuzy i swoją postawą potwierdzili, że także w tym roku będą należeć do czołowych sił w kraju.
Trener Bartłomiej Pryczkowski zabrał ze sobą na Śląsk: Krystiana Wikę, Jakuba Klejnę, Oskara Mejera, Szymona Elgerta, Daniela Krefta, Mateusza Jankowskiego, Krystiana Formelę, Rafała Formelę oraz braci Eryka i Szymona Roszkowskich. Cała ekipa spisała się wyśmienicie, bo aż siedmioro z tego składu ukończyło rywalizację w czołowej 10-tce! Co więcej, aż pięcioro naszych zapaśników stanęło na podium, z czego dwóch na najwyższym jego stopniu! Byli to Krystian Formela w kat. 76 kg oraz Szymon Roszkowski w kat. 85 kg. Szansę na złoto miał także drugi z braci Roszkowskich – Eryk, który w kategorii 100 kg jak burza przeszedł przez eliminację, wywalczył sobie nawet finał, ale z najważniejszego pojedynku musiał zrezygnować z powodu kontuzji. Na pocieszenie zostało mu i tak cenne srebro. Stawkę naszych medalistów uzupełniają Krystian Wika (kat. 46 kg) i Daniel Krefta (kat. 63 kg), którzy sięgnęli po brąz.
Rywalizację na punktowych miejscach ukończyli także Jakub Klejna, który był VII w kat. 54 kg, a także Szymon Elgert – ostatecznie X w kat. 63 kg. Start ten należy więc udać za niezwykle udany. Nie tylko dlatego, że wyniki indywidualne dały nam w klasyfikacji drużynowej trzecie miejsce, ale przede wszystkim dlatego, że dzięki niemu wszyscy ci zawodnicy wywalczyli sobie prawo występu w Międzynarodowych Mistrzostwach Polski, które niebawem odbędą się w Kostrzyniu. To jednak nie wszystko.
- Zawody te były też pierwszą eliminacją do startów w Mistrzostwach Europy. Miejsca Szymona i Eryka Roszkowskich oraz Krystiana Formeli pozwalają realnie myśleć o ich zakwalifikowaniu do polskiej kadry narodowej – ocenia Andrzej Pryczkowski, kierownik sekcji zapaśniczej Cartusii Kartuzy.
Powodów do zadowolenia przysparza nam też Edgar Melkumov (dawniej Pogosian-red.), który w tym samym czasie rywalizował na matach Międzynarodowego Turnieju w Kastopolu na Ukrainie. Jak się okazało robił to niezwykle skutecznie, pokonując w kolejnych walkach reprezentantów Litwy, Białorusi, Ukrainy i Polski. Komplet zwycięstw dał mu zasłużone zwycięstwo i stanowi z pewnością dobry prognostyk przed tegorocznymi Mistrzostwami Europy i Świata.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze