Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Też uważam że to wariacja z tymi kotami ileż można a pani K bo o nia zapewne chodzi powinna założyc jakiś ośrodek dla zwierzaków jesli tak o nie się martw a nie sypac karmę gdzie się da.W poblizu jej kaltki jest piaskownica a tam te wszystkie koty się załatwiaja tragedia Powinni zrobić z tym porządek bo rozmowa z ta Pania nie daje rezultatów
Sytuacja przedstawiona przez kocią opiekunkę znacznie odbiega od rzeczywistości. Pragnie On dla swoich podopiecznych jak najlepiej, niestety kosztem pozostałych lokatorów. Koty są dokarmiane w rożnych miejscach, przede wszystkim na przyblokowych ogródkach, co znacznie utrudnia ich prowadzenie. Koty pozostawiają tam i pod balkonami mieszkańców swoje odchody, wykopują sadzonki a w upalne dni smród dociera do mieszkań. W miejscach tych bawią się dzieci, a kocia opiekunka nie jest wstanie zaopiekować się i przypilnować wszystkich swoich pupili. A co do działań spółdzielni dotyczących ekscytacji kotów- to jej nie zauważyłam, a jeżeli działania porządkowe się do nich przyczyniły- to tylko na korzyść mieszkańców.
Droga milosniczko kotów. Mam nadzieje, ze zgodzisz sie ze mna, ze wlasciciele kotów sa odpowiedzialni równiez finansowo za niepozadany rozród kotów. Koty sa przeznaczone albo do rozrodu albo do sterylizacji i kastracji. Nie moze byc tak, aby walesajace sie lub niekiedy bezpanskie zwierzeta nie tylko roznosily po osiedlu zarazki chorób zakaznych ale na dodatek rozmnazaly sie bez kontroli. Kazda niezarodowa kotka na Osiedlu Wybickiego musi zostac wysterylizowana, a kazdy niezarodowy kocur musi zostac wykastrowany. Zwierzetom trzeba pomóc uchronic sie przed niechcianymi ciazami i przed niepozadanym potomstwem. Na tym polega milosc do zwierzat. Co Pani zrobila w tym kierunku? Prosze moze sie uderzyc w piersi i nie krytykowac gospodarza terenu, który nie czyni nic innego jak tylko to, co nakazuje poczucie odpowiedzialnosci za zdrowie mieszkanców i zwierzat. Z powazaniem. Przyjaciel zwierzat.
Też uważam że to wariacja z tymi kotami ileż można a pani K bo o nia zapewne chodzi powinna założyc jakiś ośrodek dla zwierzaków jesli tak o nie się martw a nie sypac karmę gdzie się da.W poblizu jej kaltki jest piaskownica a tam te wszystkie koty się załatwiaja tragedia Powinni zrobić z tym porządek bo rozmowa z ta Pania nie daje rezultatów
Sytuacja przedstawiona przez kocią opiekunkę znacznie odbiega od rzeczywistości. Pragnie On dla swoich podopiecznych jak najlepiej, niestety kosztem pozostałych lokatorów. Koty są dokarmiane w rożnych miejscach, przede wszystkim na przyblokowych ogródkach, co znacznie utrudnia ich prowadzenie. Koty pozostawiają tam i pod balkonami mieszkańców swoje odchody, wykopują sadzonki a w upalne dni smród dociera do mieszkań. W miejscach tych bawią się dzieci, a kocia opiekunka nie jest wstanie zaopiekować się i przypilnować wszystkich swoich pupili. A co do działań spółdzielni dotyczących ekscytacji kotów- to jej nie zauważyłam, a jeżeli działania porządkowe się do nich przyczyniły- to tylko na korzyść mieszkańców.
Droga milosniczko kotów. Mam nadzieje, ze zgodzisz sie ze mna, ze wlasciciele kotów sa odpowiedzialni równiez finansowo za niepozadany rozród kotów. Koty sa przeznaczone albo do rozrodu albo do sterylizacji i kastracji. Nie moze byc tak, aby walesajace sie lub niekiedy bezpanskie zwierzeta nie tylko roznosily po osiedlu zarazki chorób zakaznych ale na dodatek rozmnazaly sie bez kontroli. Kazda niezarodowa kotka na Osiedlu Wybickiego musi zostac wysterylizowana, a kazdy niezarodowy kocur musi zostac wykastrowany. Zwierzetom trzeba pomóc uchronic sie przed niechcianymi ciazami i przed niepozadanym potomstwem. Na tym polega milosc do zwierzat. Co Pani zrobila w tym kierunku? Prosze moze sie uderzyc w piersi i nie krytykowac gospodarza terenu, który nie czyni nic innego jak tylko to, co nakazuje poczucie odpowiedzialnosci za zdrowie mieszkanców i zwierzat. Z powazaniem. Przyjaciel zwierzat.