Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chodzę pieszko :D tamtego też szłam na wywiadówkę , jako piesza OCZYWIŚCIE ŻE ZATRZYMUJĘ SIĘ PRZED KAŻDYM SKRZYŻOWANIEM
@kubabuba widać że ty zatrzymujesz się na każdym skrzyżowaniu, przejściu dla pieszych ze światłem zielonym. No to geniuszu skoro byłeś świadkiem to powiedz ile jechała bo skoro jesteś kierowcą to powinieneś mniej więcej ocenić prędkość samochodu nadjeżdżającego z przeciwka.
crack a gdzie pytano o świadków tego wypadku?? tez byłam świadkiem, ale mnie nikt nie pytał wypadek nie jest skutkiem remontu drogi tylko nierozwagi ,złej złej oceny sytuacji, myślałam że ten chłopiec jako dziecko może żle oceniło sytuacje , myślało że zdąży- a nie zdążyło, ale kolejny wypadek w tym miejscu pokazał że też dorośli nie mają prawidłowej oceny sytuacji. nie wciskając przycisku- bo po co kierowcy mają stać na czerwonym jak i tak stoją w korku, myknę przez przejście... i proszę mamy takie skutki
wypadek jest skutkiem tego ,że ta krzyżówka powinna być czynna jeszcze w grudniu , a mamy koniec kwietnia i mieszkańcy w dalszym ciągu narażają swoje życie przez nieudolną władzę ML . Kafo pisze o kolejnym wypadku w tym miejsci . Może trza by wpuścić na tą krzyżówkę tą grubą babę , która naraża nasze życie a sama se kupiła za nasz pieniądze wóz pancerno - terenowy :lol: Ona jest bezpieczna :lol:
@dj: Skoro nie masz podzielnej uwagi nie nadajesz się na kierowcę. Prawa może i nie ma, ale tak postępują i tego nie zmienisz!
Jeszcze dodam do dj @ w@widus a czy pieszy nie powinien się dostatecznie upewnić podczas przechodzenia przez pasy? I tyle razy się mówi że nie powinien wbiegać na nie! @"crack_007": Powiedz mi kiedy wbiegnie Ci sarna na drogę? Nie da się wszystkiego przewidzieć! Chłopcy przebiegli na czerwonym i niektórzy pewnie będą chcieli mnie tu może ubiczować, ale wina w tym przypadku nie jest po stronie kierującego lecz po stronie chłopca.
Z tego wszystkiego co tu czytam to faktycznie, świadków zdarzenia było pełno ale jak policja szukała takich osób to znalazła się tylko kobieta, która widziała to z daleka. Moje zdanie jest takie(jeśli ktoś chce to może się z tym nie zgadzać), wsiadasz za kierownice przeszło tonowej maszyny, która może zabić każdego więc Twoim obowiązkiem kierowco jest mieć oczy dookoła głowy, patrzeć chociaż przez ułamek sekundy w każde z lusterek i nie ma tłumaczenia nie widziałem, na egzaminie z prawa jazdy uczą: kierowca ma przewidywać wszelkie ewentualne zagrożenia, które mogą się przytrafić.
@widus: Chłopie, co Ty piszesz? Ja ma tylko jedną parę oczu, a jadąc przez miasto mijam całe tłumy ludzi na chodnikach i taki pieszy nie ma prawa wejść na jezdnię w miejscu nie wyznaczonym, a także na sygnalizacji świetlnej gdy pokazuje czerwony sygnał. A jak to się ma do os.Wybickiego? Wjeżdżając na to osiedle masz znak D-40 (strefa zamieszkania), który ma takie znaczenie: Szczególne zasady ruchu drogowego, o których mowa w definicji "strefy zamieszkania", to m.in; * prawo pieszego do korzystania z całej szerokości drogi i pierwszeństwo przed pojazdami, * możliwość korzystania z drogi przez dziecko w wieku do 7 lat, bez opieki osoby starszej, * prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania wynosi 20 km/h, * zakaz postoju w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu. To po co chodniki na tym osiedlu i wyznaczone oraz oznakowane przejścia dla pieszych? Jak pieszy może być "świętą krową" na całym tym terenie to polikwidować chodniki (przerobić na parkingi), bo wg tego znaku parkować można tylko w wyznaczonych miejscach (parkingi), a z doświadczenia wiemy, a jak nie to wystarczy przejść się po osiedlu Wybickiego, że parkuje się gdzie się da - trawniki, wjazdy, podjazdy, chodniki, przejścia itp. Dodane pią 29 kwi 2011 17:16:59 CEST : P.S. Zachować szczególną ostrożność to swoją drogą, ale nawet brak samochodów na jezdni nie upoważnia pieszego do przechodzenia na drugą stronę jezdni na czerwonym świetle - za to też jest mandat.
Zgadzam sie z tobą kubabuba sam jestem kierowcą i miałem kilka przypadków z pieszymi co wpadali na jezdnie i w ostatniej chwili zdążyłem wyhamować Dodane pią 29 kwi 2011 16:58:29 CEST : Dodane pią 29 kwi 2011 16:58:05 CEST : Zgadzam sie z tobą kubabuba sam jestem kierowcą i miałem kilka przypadków z pieszymi co wpadali na jezdnie i w ostatniej chwili zdążyłem wyhamować
judyta to minie śmieszy.... obca baba ,dziwne że wiedziała do którego szpitala zabrali chłopca.. :lol:
@judyta: A Ty byś chciała, żeby obcy ludzie wypytywali się o stan zdrowia twój lub twojego dziecka? Ponadto we czym ten przepis (o nieudzielaniu wiadomości o stanie pacjenta) komplikuje tobie życie?
dziwią mnie co niektóre wpisy... a zwłaszcza te z EX , wychodzi na to że pół kartuz było świadkiem tego wypadku :P judyta , piszesz że chłopak płakał... wcale nie płakał był chwile nieprzytomny a potem leżał i oczkami przewracał, kaszub jakby ci dzieciak wyskoczył zza stojącego samochodu wątpię ze byś go w porę zauważył...
Byłam przy wypadku, słyszałam płacz chłopca. Na drugi dzień poszłam do szpitala w Gdańsku zapytać się jak sie dziecko czuje (mam 3 dzieci w tym mniej wiecej wieku) - usłyszałam, że oni nie mogą takich wiadomości udzielać, bo może rodzina sobie nie życzy....? Nasze przepisy nie pomagają nam żyć, tylko komplikują jeszcze bardziej. Normalny ludzki odruch odczytywany jest, jako niezdrowe zainteresowanie
Jak nie wiecie co się dokładnie wydarzyło jak doszło do potrącenia to się nie wypowiadajcie a to że dziewczyna odpowiadała na pytania policjanta że nie pamięta jakie było światło czerwone czy zielone mówi samo za siebie ,że była w szoku a prętkości to napewno niemiała wielkiej .Współczuje tej dziewczynie co potrąciła tego chłopczyka ,a potrąconemu chłopczykowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia i oby na przyszłość uwarzał na przejściach.
Wszystkich do czubków do Starogardu zawieźć! Ludzie czy byliście świadkami czy nie mam gdzieś wasze historie!!! W przepisach ruchu drogowego jest coś takiego: "Należy uważnie obserwować ruch pieszych" I czy dziecko miało czerwone czy zielone mniejsza o to. Obserwować ruch pieszych!!!!Zachować szczególną ostrożność a wszyscy zaraz wszystko wiedzą...;/
Ja również często tamtędy przejeżdżam i widzę jak dzieci przeskakują przez pasy mimo czerwonego światła. Edukacja w szkole na nie wiele się tu zdaje, bo po co stać na światłach skoro można przejść szybciej. Brak komentarza:/
U Nas Jeżdzą Jak Wariaci Codziennie Jezdzą 2-3karetki Koło Nas I To Standard Są Ograniczenia, Ale Co To Daje Jak Nie Ma Tu Kontroli Częste Wypadki Powinny Dać Do Myślenia Policji.. Zapraszamy Drogówkę Na Trasę Garcz-kożyczkowo-sierakowice Posypią Się Mandaty........ A Temu Chłopcu Współczuje Nie Chciałabym Byc Na Miejscu Jego I Jego Rodziców:(
Ludzie! Jak nie wiecie jak na prawde było, to się nie wypowiadajcie. Byłam świadkiem tego wszystkiego, wszystko widziałam na własne oczy. Chłopcy widząc korek jaki był w stronę kwiaciarni pomyśleli: czemu nie iść na czerwonym,skoro taki korek, że zadne auto sie nie rusza.Wszystko stoi w miejscu. Jednak nie wiedzieli, że z drugiej stony nie ma korkq, a samochody jadące w stronę cmentarza poruszają się. Wbiegli szybko,nie rozejrzeli sie i skutki tego są jakie są. Zal mi chłopaka, bo widziałam to makabryczne wydarzenie, ale moze na przyszłość będzie bardziej ostrożniejszy.
Kobieta byla w szoku, to wina dziecka że przebiegło na czerwonym
Kobieta prowadząca samochód na pytanie policji: "czy pani hamowała?" odpowiedziała NIE PAMIĘTAM, na pytanie "jakie pani miała światło?" odpowiedziała NIE WIEM. Więc pytam się, gdzie taki kierowca ma rozum?! Widząc dzieci blisko przejścia, nie mając pojęcia jakie jest światło bo niby pod słońce jechała to czemu nie zwolniła? Czemu nie zachowała ostrożności?! Wątpię żeby takie dziecko wbiegło na czerwonym na ulicę skoro w szkole non stop ucza ich by zachowali zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym! A przedmówca ma racje, to nie był kolega tego chłopca tylko jego brat, a widok tego chłopca w karetce mającego drgawki i zalanego krwią nie był nawet bliski nieprzyjemności! WIEM BO BYLEM TAM JAK GO JUŻ BRALI I JAK POLICJA ROZMAWIAŁA Z TĄ KOBIETĄ. TRAGEDIA!!!!
To nie byli koledzy tylko 2-waj bracia. Wiem bo ten co nie został potrącony to mój kolega z klasy.I on nie przebiegł na czerwonym świetle tylko migało zielone.
chodzę pieszko :D tamtego też szłam na wywiadówkę , jako piesza OCZYWIŚCIE ŻE ZATRZYMUJĘ SIĘ PRZED KAŻDYM SKRZYŻOWANIEM
@kubabuba widać że ty zatrzymujesz się na każdym skrzyżowaniu, przejściu dla pieszych ze światłem zielonym. No to geniuszu skoro byłeś świadkiem to powiedz ile jechała bo skoro jesteś kierowcą to powinieneś mniej więcej ocenić prędkość samochodu nadjeżdżającego z przeciwka.
crack a gdzie pytano o świadków tego wypadku?? tez byłam świadkiem, ale mnie nikt nie pytał wypadek nie jest skutkiem remontu drogi tylko nierozwagi ,złej złej oceny sytuacji, myślałam że ten chłopiec jako dziecko może żle oceniło sytuacje , myślało że zdąży- a nie zdążyło, ale kolejny wypadek w tym miejscu pokazał że też dorośli nie mają prawidłowej oceny sytuacji. nie wciskając przycisku- bo po co kierowcy mają stać na czerwonym jak i tak stoją w korku, myknę przez przejście... i proszę mamy takie skutki