Reklama

22 mln zł dla kartuskich samorządów na inwestycje - to koło ratunkowe dla gmin i powiatów po COVID-19

Ponad 22 mln zł - to łączna kwota jaka może trafić do wszystkich kartuskich samorządów w ramach tarczy samorządowej. Promesy dla gmin i powiatu w czwartek przekazał wiceminister infrastruktury Marcin Horała. Największą pulę środków mają do wykorzystania gminy Żukowo (ponad 7,7 mln zł) i Kartuzy (ponad 5 mln zł). Fundusze mają zostać przeznaczone na inwestycje i mogą stanowić stuprocentowy koszt ich realizacji.

Powiat kartuski o kwotę - 3.040.243 zł, gmina Kartuzy - 5.056.596 zł, gmina Żukowo - 7.760.579 zł, gmina Przodkowo - 501.572 zł, gmina Chmielno - 548.807 zł, gmina Somonino - 1.806.305 zł, gmina Sierakowice - 2.415.546 zł, gmina Stężyca - 677.148 zł oraz gmina Sulęczyno - 500.000 zł - o takie kwoty na realizacje inwestycji mogą ubiegać się kartuskie samorządy w ramach tzw. tarczy antykryzysowej. W skali kraju gminy mogą ubiegać się łącznie o 5 mld zł, a powiatu o 1 mld zł. 

Promesy dla kartuskich samorządów na ręce kartuskich starostów i burmistrza Kartuz przekazał wiceminister infrastruktury Marcin Horała. 

Reklama

- Jest  to tzw. fundusz inwestycji samorządowych, czyli tarcza samorządowa. Jest to element wsparcia samorządów, rekompensaty za straty związane z koronawirusem. Środki te samorządy mogą przeznaczyć na inwestycje gminne i powiatowe, czyli chociażby kanalizacje, żłobki, przedszkola, wodociągi, a wiec wszystko to, w co samorządy inwestują - podkreślał Marcin Horała, 

- W wyniku spadku wpływów z tytułu podatków wskutek COVID-19 samorządy straciły część dochodów. Stąd też pewnie musiałyby obciąć wydatki na inwestycje. Aby tak się nie stało, aby inwestycje były realizowane, bo są one niezbędne mieszkańców, przekazujemy wsparcia dla gmin. Kwoty przysługujące danemu samorządowi wynikają z wysokości poniesionej straty, zależą od wysokości budżetu i spadku wpływu - dodawał. 

Reklama

Nabór wniosków ma ruszyć na początku sierpnia, by z początkiem września na konta samorządów mogły wpływać już środku. Dofinansowanie inwestycji może wynieść nawet 100 proc. Samorządy mogą jednak wykorzystać tylko przeznaczone dla nich fundusze. 

- W wyniku pandemii koronawirusa budżet inwestycyjny w wyniku zmniejszenia wpływów z tytułu podatków ucierpiał. Wyznaczyliśmy go na poziomie kilku milionów, a strata na dziś to już 2 mln zł. Jak otrzymamy te środki, to określimy ich cel przeznaczenia. Myślę, że zostaną wydatkowane w ramach niedoboru środków na inwestycje, które planowaliśmy na ten rok - przyznał starosta kartuski Bogdan Łapa. 

Reklama

- Ta pomoc daje nam szansę na to, że nie zmienimy tempa realizacji inwestycji w naszych gminach. A to znaczy, że Polska dalej może się rozwijać - dodawał burmistrz gminy Kartuzy Mieczysław Grzegorz Gołuński. 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-25 12:56:12

    BRAWO DZIĘKUJEMY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-25 14:44:17

    Brawo rząd, dziekujemy. Platforma by powiedziała, ze piniendzy ni ma i ni będzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PISIOREK - niezalogowany 2020-06-25 19:45:27

    I jak tu nie kochać PiSu i Prezydenta Andrzeja Dudę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości