Rewelacją w trwającym sezonie piłkarskim w rozgrywkach wojewódzkiego Pucharu Polski stał się A klasowy zespół Amatora Kiełpino, który awansował do 1/8 finału tych rozgrywek. Drużyna z Kaszub zagra w gronie 16 drużyn w rozgrywkach wiosennych jako jedyny zespół poniżej klasy okręgowej.
Amator rozgrywki rozpoczął pod drugiej rundy, kiedy mimo mocno okrojonego składu po świetnej końcówce meczu pokonał na wyjeździe A klasowe KS Mściszewice 6:4 po trzech bramkach Dawida Lamk oraz jednej Karola Koska, Mariusza Mejny i Mateusza Miłosza. W III rundzie zespół podejmował B klasowego Lidera Dębogórze wygrywając 6:0 po dwóch bramkach Dawida Lamk oraz jednej Grzegorza Kelińskiego, Patryka Gojtowskiego, Mariusza Mejny oraz Łukasza Kitowskiego.
W kolejnej rundzie Amator sprawił jak dotąd największą niespodziankę, kiedy po raz kolejny w okrojonym składzie po remisie 2:2 pokonał po dogrywce IV ligową Gwiazdę Karsin 4:2 po dwóch bramkach Dawida Lamk oraz jednej Mariusza Mejny i Patryka Gojtowskiego.
W V rundzie naszemu zespołowi dopisało szczęście w losowaniu, gdyż trafił na wolny los - wyjaśnia Mariusz Lamk.
W rozgrywkach tych zagrał również drugi zespół Amatora na co dzień grający w rozgrywkach B klasy.
- W pierwszej rundzie nasz zespół po remisie w regulaminowym czasie gry 2:2 i 3:3 po dogrywce pokonał w serii rzutów karnych Pomorzanina Banino 4:3. Bramki dla Amatora zdobywali Wojciech Hufnagel, Grzegorz Armatowski i Łukasz Szymichowski - dodaje.
Amator II zakończył rywalizację w drugiej rundzie, kiedy uległ po bardzo dobrym meczu grającej w klasie okręgowej Radunii II Stężyca 2:4 po bramkach Filipa Skierki i Mateusza Kaszyńskiego.
nadesłane/Mariusz Lamk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo!
Brawo!