Akademia Piłkarska Jedynka Kartuzy podsumowała udany sezon. Pięć drużyn utrzymało się w ligach wojewódzkich, a największym wydarzeniem ostatnich miesięcy był transfer jednego z wychowanków do Akademii Legii Warszawa. Klub nie zwalnia jednak tempa – podczas wakacji organizuje bezpłatne półkolonie i przygotowuje się do kolejnych rozgrywek.
Za Akademią Piłkarską Jedynka Kartuzy kolejny intensywny sezon. W minionych rozgrywkach barwy klubu reprezentowało blisko 300 zawodniczek i zawodników, którzy rywalizowali na boiskach całego województwa pomorskiego. Zwieńczeniem sezonu był rodzinny festyn, podczas którego spotkali się piłkarze, trenerzy, rodzice oraz sympatycy akademii.
Minione miesiące przyniosły wiele powodów do zadowolenia. Wszystkie drużyny z powodzeniem rywalizowały w swoich rozgrywkach, a pięć zespołów utrzymało miejsce w ligach wojewódzkich. W nowym sezonie 2026/2027 akademia ponownie będzie reprezentowana na tym szczeblu przez roczniki 2010, 2012, 2013 i 2015.
Największym sukcesem indywidualnym okazał się transfer Adriana Kuchty do Akademii Legii Warszawa. To pierwszy tak znaczący transfer młodego zawodnika z kartuskiego środowiska piłkarskiego i jednocześnie potwierdzenie, że szkolenie prowadzone w Jedynce Kartuzy pozwala wychowankom trafiać do najlepszych akademii w kraju.
Powody do dumy przyniosły również występy Laury Kostuch, która reprezentowała kadrę Pomorza podczas mistrzostw Polski. Klub podkreśla także, że kolejni zawodnicy regularnie otrzymują powołania do reprezentacji województwa oraz uczestniczą w turniejach i treningach organizowanych przez czołowe akademie piłkarskie, m.in. Lechię Gdańsk, FASE Szczecin i Legię Warszawa.
Choć ligowe rozgrywki dobiegły końca, w akademii nie ma mowy o wakacyjnej przerwie. W lipcu i sierpniu organizowane są dwa turnusy półkolonii, które – dzięki wsparciu Fundacji ORLEN – są bezpłatne dla uczestników. Program obejmuje codzienne treningi piłkarskie, wyjazdy, warsztaty oraz liczne atrakcje.
W najbliższych dniach młodzi piłkarze wyjadą także na letni obóz sportowy. Będzie on ważnym etapem przygotowań do sezonu 2026/2027 i okazją do budowania formy oraz integracji zespołów.
Akademia Piłkarska Jedynka Kartuzy zapowiada dalszy rozwój szkolenia dzieci i młodzieży oraz inwestowanie w podnoszenie kwalifikacji trenerów. Klub podkreśla, że nie byłoby to możliwe bez zaufania rodziców oraz wsparcia partnerów i sponsorów.
Jednym z ostatnich zrealizowanych projektów był Dzień Dziecka, podczas którego wszyscy zawodnicy i zawodniczki akademii otrzymali nowe komplety meczowo-treningowe. Jak podkreślają przedstawiciele klubu, to kolejny krok w tworzeniu jak najlepszych warunków do rozwoju młodych piłkarzy z Kartuz i okolic.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak pierwszy transfer z kartuskiego środowiska do dużej akademii? Krótką pamięć mają w APK. Z Cartusii parę lat temu Łukasz Plichta trafił do Widzewa Łódż, a Nikodem Kitowski do Rakowa Częstochowa
A ja odniosę się do innego artykułu na Expressie, gdzie nawet nie można było komentarza umieścić. Chwała Wam za wykonywaną pracę i sukcesy, ale jak umieszcza się informacje z danymi to powinno się rzetelniej do tego podejść. Wspominacie o Raduni, ale jak już piszecie o ligach w jakich grają drużyny młodzieżowe z okolicy to warto wspomnieć, że dwie drużyny ze Stężycy grają w Superlidze, czyli najwyższej lidze w województwie, gdzie jeszcze żaden inny klub nie zagrał, a do tego trzy w ligach wojewódzkich. Ponadto podając ilości zespołów zgłoszonych do rozgrywek warto pisać ilości wiarygodne, bo Orlik Przodkowo miał podaną jedną drużynę mniej w zestawieniu, a Amator Kiełpino ma zgłoszone 4 zespoły, a podane były dwie. Powodzenia dla wszystkich drużyn w naszym powiecie.
Jak pierwszy transfer z kartuskiego środowiska do dużej akademii? Krótką pamięć mają w APK. Z Cartusii parę lat temu Łukasz Plichta trafił do Widzewa Łódż, a Nikodem Kitowski do Rakowa Częstochowa
A ja odniosę się do innego artykułu na Expressie, gdzie nawet nie można było komentarza umieścić. Chwała Wam za wykonywaną pracę i sukcesy, ale jak umieszcza się informacje z danymi to powinno się rzetelniej do tego podejść. Wspominacie o Raduni, ale jak już piszecie o ligach w jakich grają drużyny młodzieżowe z okolicy to warto wspomnieć, że dwie drużyny ze Stężycy grają w Superlidze, czyli najwyższej lidze w województwie, gdzie jeszcze żaden inny klub nie zagrał, a do tego trzy w ligach wojewódzkich. Ponadto podając ilości zespołów zgłoszonych do rozgrywek warto pisać ilości wiarygodne, bo Orlik Przodkowo miał podaną jedną drużynę mniej w zestawieniu, a Amator Kiełpino ma zgłoszone 4 zespoły, a podane były dwie. Powodzenia dla wszystkich drużyn w naszym powiecie.