Reklama

Antysmogowy dron w powiecie kartuskim?

Czy dron będzie kontrolował, czy mieszkańcy powiatu kartuskiego palą w piecach odpadami? Tomasz Dorniak z gminy Żukowo zwrócił się z taką propozycją do władz Starostwa Powiatowego. - Moim zdaniem nie ma takiej potrzeby - przyznaje wicestarosta. - Starosta kartuski podejmuje i realizuje wszelkie niezbędne działania chroniące środowisko, przyrodę oraz zdrowie mieszkańców powiatu kartuskiego - argumentuje Piotr Fikus.

Tomasz Dorniak, z wykształcenia magister inżynierii środowiska, jest znany w lokalnym środowisku dzięki akcjom "Stop dla raka, cukrzycy i GMO", czy "Nie pal śmieci - dbaj o dzieci". Chętnie wygłasza wykłady m.in.: na temat szkodliwości palenia śmieci. Swoją działalność prowadzi od 8 lat. W czerwcu zwrócił się do Zarządu Powiatu Kartuskiego z propozycją zakupienia drona antysmogowego oraz przeprowadzenia debaty publicznej na ten temat.

Urządzenie pojawiło się już w kilku większych miastach w Polsce. Jego czujniki wychwytują, czy dym wylatujący z kominów nie pochodzi ze spalenia odpadów. Straż miejska m.in.: w Katowicach czy Krakowie ukarała kilka osób mandatami w wysokości 500 zł za palenie śmieciami.

Aktywista z Żukowa chciał, by Starostwo zakupiło sprzęt o wartości ok. 50 tys. zł. Jego zdaniem dron antysmogowy jest niezbędny w naszym powiecie.

- Tłumaczę ludziom, że palenie odpadów to przestępstwo - mówi Tomasz Dorniak.

Wspomina również o tym, że przez osobę, która nie przejmowała się, czym pali w swoim piecu, jego siostra zmarła na raka.

Choć prośba powinna zostać skierowana do burmistrzów i wójtów, jej adresatem jest starosta powiatu kartuskiego, Bogdan Łapa i jego zastępca: Piotr Fikus oraz przewodniczący Rady Powiatu, Mieczysław Woźniak.

- Burmistrzowie i wójtowie boją się zakupu drona i kontroli jakości powietrza - argumentuje swoją decyzję Dorniak.

Stanowisko starostwa w tej sprawie jest jednoznaczne. Pomysł nie został zaakceptowany z kilku powodów.

- Tutejszy organ prowadzi edukację w zakresie ochrony środowiska i ekologii, w tym o szkodliwości spalania odpadów w paleniskach do tego nie przystosowanych poprzez wspieranie działalności organizacji pozarządowych i innych podmiotów prowadzących działalność pożytku publicznego - zaznacza wicestarosta Piotr Fikus.

- W sprawie zakupu przez powiat kartuski bezzałogowego statku powietrznego pragnę wskazać, że zgodnie z posiadanymi przez starostę kompetencjami w zakresie ochrony środowiska, urządzenie takie nie miałoby podstaw prawnych do wykorzystywanie w przedmiocie wskazanym przez pana Tomasza Dorniaka. Zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska organy ochrony środowiska sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska zgodnie z posiadaną właściwością. Do przeprowadzenia kontroli domowych palenisk wykorzystywanych przez osoby fizyczne oraz wydania stosownych decyzji nakazujących wykonanie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, upoważniony nie jest starosta, lecz burmistrz/wójt - kontynuuje.

Jak dodaje, ustawodawca do kontroli przestrzegania przepisów i oceny środowiska powołał Inspekcję Ochrony Środowiska.

- Organ ten posiada uprawnienia do przeprowadzenia kontroli interwencyjnych i upoważniony jest do przeprowadzania niezbędnych pomiarów lub badań, w tym pobierania próbek lub wykonywania innych czynności kontrolnych, w tym z użyciem bezzałogowych statków powietrznych (dronów), w celu ustalenia na terenie kontrolowanej nieruchomości, w obiekcie lub jego części, stanu środowiska oraz oceny tego stanu w świetle przepisów o ochronie środowiska - tłumaczy wicestarosta.

Poza tym koszt 50 tys. zł jest zbyt duży, by budżet starostwa było na to stać. Również zdaniem Piotra Fikusa, zakup drona nie jest potrzebny w powiecie kartuskim.

- Moim zdaniem nie ma takiej potrzeby - przyznaje wicestarosta.

- Starosta kartuski podejmuje i realizuje wszelkie niezbędne działania chroniące środowisko, przyrodę oraz zdrowie mieszkańców powiatu kartuskiego. Z uwagi na obecny stan prawny oraz w związku z faktem, że nie zostały zabezpieczone środki finansowe na zakup urządzenia jakim jest bezzałogowy statek powietrzny, Zarząd Powiatu Kartuskiego na dzień dzisiejszy nie planuje nabycia dodatkowego kosztownego sprzętu monitorującego stan środowiska - podsumowuje Piotr Fikus.

KK
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Miechucino osiedle - niezalogowany 2019-08-11 08:15:41

    Do Miechucina na osiedle tapicer pali prawie codziennie gąbkami .... smród jak dia...li...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Agnieszka - niezalogowany 2019-08-08 08:58:00

    Do Staniszewa zapraszamy do pana który pali resztki po starych kanapach ,smród nie ma czym oddychać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wąchacz - niezalogowany 2019-08-07 22:19:36

    Ostrzyce Kasztelańska palą śmievo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości