Mieszkańcy piętnastu domostw w Baninie zostali w sobotę rano ewakuowani z powodu uszkodzenia w czasie robót ziemnych głównej nitki gazociągu. Mimo początkowych problemów z zakręceniem zaworu, około godziny 13.30 sytuacja została w pełni opanowana i zagrożenie zażegnano.
Do uszkodzenia rury doszło po godzinie 8 rano, a jej sprawcą okazał się operator koparki. Jeden z zębów "łyżki" wbił się w instalację. W wyniku huku i ciśnienia z jakim gaz zaczął wydobywać się z powstałej szczeliny, szyba w koparce została wybita. Mężczyźnie siedzącemu za jej sterami na szczęście nic się nie stało.
Przybyli na miejsce strażacy relacjonowali, że gaz ulatniał się z ogromną siłą i hałasem, wprawiając w drgania ziemie. W związku z powstałym zagrożeniem zdecydowano o ewakuacji około 50 mieszkańców okolicznych domów. Część znalazła schronienie u rodzin lub znajomych, pozostali zostali umieszczeni w strażnicy OSP, zapewniono im picie i jedzenia, a w przypadku gdyby musieli spędzić noc poza domami, także nocleg.
Już teraz wiadomo jednak, że takiej konieczności raczej nie będzie. Naprawa uszkodzenia przebiegła stosunkowo szybko, choć początkowo pojawiły się kłopoty z zakręceniem zaworu i odcięciem dopływu gazu. Gdy już się to udało, przystąpiono do łatania powstałej szczeliny. Około godziny 13.30 dopuszczono już nawet do ruchu pojazdów w okolicy wystąpienia awarii, wcześniej zabezpieczonej przez policję i straż pożarną.
BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze