Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak przy okazji zapytam, czy ktoś się orientuje jak wygląda jezioro Łapińskie - da się w tym kapać, jest jakaś "plaża" do wyłożenia kocka? ;) Ręce opadają - gdzie się dopytam o jakieś jezioro (tak "po ludziach") to generalnie ścieki albo nawozy z pól leją się strumieniami do jezior :( Dodane śro 06 lip 2011 08:24:13 CEST : Dodane śro 06 lip 2011 08:24:09 CEST : Aaaa.. kiedyś (prawie jak legendę) słyszałam opowieść o jakimś jeziorku (chyba w Karczemkach), które na dnie ma trawę zamiast piasku - podobno cudny efekt i jest bardzo czyste - prawda czy między bajeczki włożyć? ;)
@sis3r: podlicznik, jego wskazania są odejmowane z licznika głównego nie płaci sie za ścieki tylko za wodę i to inna kwotę jednak te odjęcia są tylko w okresie letnim, przynajmniej tutaj w mieście do podlewania :)
@dj: Jest coś takiego ale też dokładnie nie wiem jak to odo końca działa... Nawet w zwykłym mieszkaniu czy domu możesz jakiś procent zużycia wody odliczyć od ścieków... Ale wiadomo trzeba złożyć pismo, poczekać na odpowiedź potem znowu pismo z wyliczeniami i uzasadnieniami i po tym wszystkim idzie coś tam zaoszczędzić...
@sis3r: A od takiego licznika za ścieki się nie płaci? (pytam, bo nie wiem - nie miałem z tym do czynienia) Jeśli nie, to wiesz, że Polak potrafi? I pewnie niejeden gospodarz / rolnik pociągnąłby sobie chociaż wąż do pralki, kranu w kuchni itp., aby obniżyć opłaty za ścieki. ;)
tak jak pisał ktoś wyżej to można założyć do wody użytku gospodarczego osobny licznik... Do wody a nie do ścieków:)
@sis3r: Możliwe, możliwe, ale zależy w jaki okresie czasowym, jak duże gospodarstwo i ilu "domowników". Podlewając pola (te przydomowe), gdzie w pobliżu nie ma stawu/jeziora + mycie maszyn i samochodów + dowożenie wody na pola dla zwierząt tam trzymanych + woda do napełniania opryskiwaczy do oprysków pól = duże ilości pobranej wody, która nie wędruje już do kanalizy - to czemu za to płacić?
Ściekami pole podlewasz?
@/\Di: Nie wiem jak w Brodnicy, ale u mnie w domu jest od tego jest osobny wodomierz :P[/quote] Do ścieków? :D
@katarzynka066: A skąd ja mam wiedzieć??? Pisałem coś że nie chcieli czy że chcieli?? NIE!!!! Naucz się czytać. Dałem tylko cytat i ironicznie na niego odpowiedziałem... Więc mi tu nie wyjeżdżaj z takimi stwierdzeniami. @katarzynka066: Także nie od dziś wiadomo że większość z tych co szambo mają to wylewają "wodę" z niego jakimiś pompkami na pola, czy 100 m. za podwórko a raz na jakiś czas tylko opróżniają samo gówno!!! Gnębić takich i wpieprzać jak największe kary!!! Ja mam kanalizę i tak jak w artykule jeśli zużyję 200-300 m3 wody to tyle samo płacę za ścieki, to nie pieprzcie mi tutaj że ktoś tam spuścił do kibla z tych 300 m3 tylko 20m3 bo to realnie nie możliwe...
sis3r. Z kad ta informacja ze BrodnicaG nie chciala kanalizacji????? Pytano kogos?? Nie od dzis wiadomo ze dla przecietnego obywatela kanalizacja wychodzi taniej niz wywoz nieczystosc.Pewnie wiekszosc wioski by chciala,ale oczywiscie na to gmina nie ma srodkow zabezpieczone wiec lepiej pisac tak i wyslac tzw straz miejska(swoja droga co ona robi na wsi???)z wyciagnieta reka po dofinansowanie i to wszystko w imie prawa.czy ta wioska ma w gminie swojego czlowieka???...:cool:
@jemJOzKASZEB: Nie wiem jak w Brodnicy, ale u mnie w domu jest od tego jest osobny wodomierz :P
Podejrzenie jest uzasadnione , ale winę trzeba udowodnić . Obywatel nie ma obowiązku udowadniania swojej niewinności , może podlewać pole i wtedy ścieków ni ma :lol: Dla strażników to zbyt trudne . Udowodnienie winy , a raczej domniemanie niewinności nie dotyczy Brodnicy !:lol::lol::lol: Tam obowiązuje prawo NADPRZEWODNICZĄCEGO :lol::lol::lol:
@Brodniczanka: No pewnie... Bo po co:) Lepiej do rowu wylać:):):)
Dlatego mieszkancy Brodnicy Górnej nie chcieli kanalizacji .
Tak przy okazji zapytam, czy ktoś się orientuje jak wygląda jezioro Łapińskie - da się w tym kapać, jest jakaś "plaża" do wyłożenia kocka? ;) Ręce opadają - gdzie się dopytam o jakieś jezioro (tak "po ludziach") to generalnie ścieki albo nawozy z pól leją się strumieniami do jezior :( Dodane śro 06 lip 2011 08:24:13 CEST : Dodane śro 06 lip 2011 08:24:09 CEST : Aaaa.. kiedyś (prawie jak legendę) słyszałam opowieść o jakimś jeziorku (chyba w Karczemkach), które na dnie ma trawę zamiast piasku - podobno cudny efekt i jest bardzo czyste - prawda czy między bajeczki włożyć? ;)
@sis3r: podlicznik, jego wskazania są odejmowane z licznika głównego nie płaci sie za ścieki tylko za wodę i to inna kwotę jednak te odjęcia są tylko w okresie letnim, przynajmniej tutaj w mieście do podlewania :)
@dj: Jest coś takiego ale też dokładnie nie wiem jak to odo końca działa... Nawet w zwykłym mieszkaniu czy domu możesz jakiś procent zużycia wody odliczyć od ścieków... Ale wiadomo trzeba złożyć pismo, poczekać na odpowiedź potem znowu pismo z wyliczeniami i uzasadnieniami i po tym wszystkim idzie coś tam zaoszczędzić...