Reklama

Brodnica Górna. Ścieki do rowu, do jeziora?

14/06/2011 13:59
Zadzwoniła do redakcji czytelniczka. - Na razie nie podam nazwiska. Chciałabym wiedzieć, czy Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji może udostępniać gminnej Straży Miejskiej dane osobowe mieszkańców - pytała zdenerwowana. W toku rozmowy dowiadujemy się, że chodzi o dane dotyczące zużycia wody.

- Żadnych danych chronionych ustawą o ochronie danych osobowych nie udostępniamy, natomiast mamy prawo odpowiednim służbom udostępniać informacje o zużyciu wody - mówi prezes KPWiK Mieczysław Grundkiewicz.

Po kilku dniach kobieta znowu dzwoni. - Nie podam nazwiska, ale powiem, że chodzi o Brodnicę Górną. Strażnicy nakładają mandaty. Prawie każdy musi zapłacić. Tylko czekam, jak przyjdą do mnie. Na pewno też zapłacę. Mnie się na pewno nie będzie zgadzać ilość wody pobranej z ilością odprowadzanych ścieków. Budowaliśmy dom i woda szła do betoniarki - mówi.

Straż Miejska kontroluje posesje na terenie sołectwa Brodnica Górna pod kątem wywozu ścieków, śmieci. Strażnicy sprawdzają też numerację budynków, sprawdzają czy podatek za psa został zapłacony. Jest to kontrola kompleksowa. Obejmuje kilkaset posesji.

Komendant Straży Miejskiej Wiesław Formela opowiada o kontrolach . "Obraz pokontrolny", który nam przedstawia jest dość przerażający.

- To nie jest tak, jak mówi owa pani, że za sprawdzenia rozmaitych okoliczności nakładamy mandaty. Ale jeżeli pobór wody wyniósł w określonym czasie np. 200-300 m3, a właściciel posesji ma udokumentowany wywóz z szamba 20 m3, to podejrzenie, że ścieki są gdzieś nielegalnie odprowadzane, jest uzasadnione. Mieliśmy sygnały, zgłoszenia, że ścieki odprowadzane są do jezior, W wielu przypadkach to się potwierdziło. Stwierdziliśmy np. takie sytuacje, gdzie były przygotowane pompy, służące do odprowadzania ścieków do rowu czy gdziekolwiek. Były też przypadki, gdy na posesji nie było w ogóle szamba. Brodnica Górna poszła na "pierwszy ogień", będą kontrolowane następne sołectwa - mówi W. Formela.

Nie trzeba nikomu mówić, że o środowisko naturalne trzeba dbać. To banał. Banałem jest też stwierdzenie, że świadomość ekologiczna jest ciągle niska.
Nie "kadząc" władzy samorządowej gminy Kartuzy, należy wyrazić dla niej szacunek za podjęte działania dla ochrony środowiska. Politycznie rzecz ujmując, to się władzy nie opłaca, kontrole nie przysporzą jej popularności u części mieszkańców gminy. Jednak tak trzeba, dla dobra wspólnego.

Zwrócę na koniec uwagę na jeszcze jeden aspekt zagadnienia. Mieszkańcy podłączeni do kanalizacji nie mogą kombinować. Płacą za odprowadzanie ścieków rzetelnie. Nie mają możliwości nic ukryć, ani "na boku" odprowadzić. Czy są obywatelami innej kategorii?

Ryszard Leszkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    LiLo - niezalogowany 2011-07-06 08:21:15

    Tak przy okazji zapytam, czy ktoś się orientuje jak wygląda jezioro Łapińskie - da się w tym kapać, jest jakaś "plaża" do wyłożenia kocka? ;) Ręce opadają - gdzie się dopytam o jakieś jezioro (tak "po ludziach") to generalnie ścieki albo nawozy z pól leją się strumieniami do jezior :( Dodane śro 06 lip 2011 08:24:13 CEST : Dodane śro 06 lip 2011 08:24:09 CEST : Aaaa.. kiedyś (prawie jak legendę) słyszałam opowieść o jakimś jeziorku (chyba w Karczemkach), które na dnie ma trawę zamiast piasku - podobno cudny efekt i jest bardzo czyste - prawda czy między bajeczki włożyć? ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2011-06-16 22:20:06

    @sis3r: podlicznik, jego wskazania są odejmowane z licznika głównego nie płaci sie za ścieki tylko za wodę i to inna kwotę jednak te odjęcia są tylko w okresie letnim, przynajmniej tutaj w mieście do podlewania :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sis3r - niezalogowany 2011-06-16 21:57:01

    @dj: Jest coś takiego ale też dokładnie nie wiem jak to odo końca działa... Nawet w zwykłym mieszkaniu czy domu możesz jakiś procent zużycia wody odliczyć od ścieków... Ale wiadomo trzeba złożyć pismo, poczekać na odpowiedź potem znowu pismo z wyliczeniami i uzasadnieniami i po tym wszystkim idzie coś tam zaoszczędzić...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości