Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgodnie z tym, co można znaleźć na stronie GDDKiA, średni dobowy ruch roczny w okolicach Żukowa wygląda następująco: w stronę Gdańska (Lniska): 17.584 w stronę Kościerzyny (Babi Dół): 10.278 w stronę Gdyni (Miszewo): 16.507 Żukowo - przejście: 24.204 Jeśli "przejście" oznacza badanie między rondami, to wynika z tego, że z Kartuz do Żukowa dojeżdża więcej samochodów niż z Kościerzyny: około 14 tys. w stosunku do około 10 tys. pojazdów. W związku z tym, że pomiary zostały wykonane w zeszłym roku, przypuszczam (moje obserwacje poranne), że proporcje znacznie się zmieniły, bo z Kartuz korek sięga często granic Żukowa, a w tym czasie od strony Kościerzyny stoi kilka-kilkanaście samochodów... Wszyscy wiedzą, że obwodnica Żukowa w przedstawionym wariancie jest niekompletna. Brakuje dojazdu do trasy z Kartuz. Można oczywiście poprawić przejazd przez samo Żukowo za 2-3% kwoty wymienionej w artykule. Wystarczyłoby między rondami zrobić dwujezdniową drogę w każdym kierunku oraz znacznie powiększyć ronda. Gdyby dwukrotnie zwiększyć ich średnicę, przepustowość wzrosłaby ponad czterokrotnie, przez co na drogach wylotowych nie byłoby "przerw w sznurze pojazdów", spowodowanych korkowaniem się samych rond. Większość wydatków związanych z wyżej opisaą modernizacją centrum Żukowa byłaby związana z wykupem gruntów pod kilkoma domami, co nie zmienia faktu takiego, że łączny koszt tego przedsięwzięcia byłby śmiesznie niski w porównaniu z kosztem budowy Obwodnicy Metropolitalnej. Pozdrawiam Japco
Zgodnie z tym, co można znaleźć na stronie GDDKiA, średni dobowy ruch roczny w okolicach Żukowa wygląda następująco: w stronę Gdańska (Lniska): 17.584 w stronę Kościerzyny (Babi Dół): 10.278 w stronę Gdyni (Miszewo): 16.507 Żukowo - przejście: 24.204 Jeśli "przejście" oznacza badanie między rondami, to wynika z tego, że z Kartuz do Żukowa dojeżdża więcej samochodów niż z Kościerzyny: około 14 tys. w stosunku do około 10 tys. pojazdów. W związku z tym, że pomiary zostały wykonane w zeszłym roku, przypuszczam (moje obserwacje poranne), że proporcje znacznie się zmieniły, bo z Kartuz korek sięga często granic Żukowa, a w tym czasie od strony Kościerzyny stoi kilka-kilkanaście samochodów... Wszyscy wiedzą, że obwodnica Żukowa w przedstawionym wariancie jest niekompletna. Brakuje dojazdu do trasy z Kartuz. Można oczywiście poprawić przejazd przez samo Żukowo za 2-3% kwoty wymienionej w artykule. Wystarczyłoby między rondami zrobić dwujezdniową drogę w każdym kierunku oraz znacznie powiększyć ronda. Gdyby dwukrotnie zwiększyć ich średnicę, przepustowość wzrosłaby ponad czterokrotnie, przez co na drogach wylotowych nie byłoby "przerw w sznurze pojazdów", spowodowanych korkowaniem się samych rond. Większość wydatków związanych z wyżej opisaą modernizacją centrum Żukowa byłaby związana z wykupem gruntów pod kilkoma domami, co nie zmienia faktu takiego, że łączny koszt tego przedsięwzięcia byłby śmiesznie niski w porównaniu z kosztem budowy Obwodnicy Metropolitalnej. Pozdrawiam Japco