Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
buraki z trójmiasta??? co wy ludzie piszecie??? nie można tak buraków obrażać!!! ja sama jestem kierowcą "wiejskim" i do miasta takiego jak Gdynia czy Gdańsk wole jechać autobusem...nie mam problemu z parkowaniem i mam pewność że nie wydam na lakiernika ani blacharza. pchają sie przed te maski jakby im się tylko śpieszyło.a i tak na światłach muszą stać!!!ale takiemu bezmózgowemu człowiekowi się nie wytłumaczy.wczoraj np facet zaparkował fiatem punto i zajął dwa miejsca bo nie potrafił zaparkować skośnie przodem!!! a to niby kobiety nie potrafią parkować.
Krytykować jak łatwo! Szkoda że jak mieszczuchy z GD, GDA itp., przyjadą odetchnąć świeżym powietrzem na Kaszuby, to oni właśnie na rondzie, prostych krzyżówkach nie potrafią się zachować! i stwarzają zagrożenie (sama nieraz byłam uczestnikiem takiego wymuszenia pierszeństwa przez kierowców z trójmiasta!) i tu jest zong: w mieście trzeba tylko na kolorach sygnalizacji się znać :), a na naszych drogach obowiązują znaki które już jedenastolatek zna z racji zdobywania karty rowerowej:))
SZYSZYLEK ma rację. Jestem z Kościerzyny a jak mam jechać do trójmiasta to się bardzo denerwuję i nie chodzi tu o to, że nie znam miasta, ale o innych kierowców, którzy wpychają się przed maskę, jeżdżą jak wariaci i nie zwracają uwagi na innych uczestników ruchu, którzy jak ja jeżdżą wolniej, niepewnie. Trąbią bez sensu i jeżdżą jak CHAMY!!!
Nie jestem i nie będę "rasistą", ale niestety w artykule jest dużo prawdy. Dużo jeżdżę i to po całym województwie i co widzę? Większość kierowców ma problem z poruszaniem się po rondach, ruszaniem spod świateł bez względu na tablice. Dlaczego w godz. szczytu zapchane są ronda (skrzyżowania z sygnalizacją świetlną) w Kartuzach, Kościerzynie, Pucku, Lęborku, Wejcherowie, Tczewie, Starogardzie, Pruszczu Gdańskim i w pozostałych miastach? Odpowiedź jest prosta. Spóźniona reakcja na światło zielone (większość w tym czasie szuka pierwszego biegu), nieumiejętne (lub brak) sygnalizowanie kierunku jazdy na rondach. Nie raz się spotkałem z sytuacją, kiedy świeci się zielone a Pani lub Pan szuka pierwszego biegu, na rondo nie wjedzie bo nie umie ocenić odległości i szybkości pojazdu jadącego po rondzie, albo czeka aż opusci rondo pomimo włączonego prawego kierunkowskazu. Przykłady można mnożyć. Nieznajomośc topografi to jest wytłumaczenie i to rozumiem (nie każdy musi znać topografie), ale nieumiejętność poruszania się po drogach to woła o pomstę do nieba. To tyle. Pozdrawiam.
A ludzie jądacy samochodem o rejstracji GA bądź GDA są niby idealni, tak. Jesteście tacy mądrzy a sami jeżdzicie jak sieroty po drogach! Myślicie że jak jesteście z Trójmiasta to wszystko Wam wolno!!!! Wszędzie się pchacie i wymuszacie pierwszeństwo! Znacie topografie miasta to i łatwiej Wam się po nim poruszać niż innym kierowcom z mniejszych miast czy wiosek. Zachowujecie się na drodze jakby była Wasza.... Niby Buraki z Kaszub tak? W przeciwieństwie do Was mamy dużo więcej kultury..... BURAKI z Trójmiasta!!!!!!
Cóż... opisany problem to chyba nie tylko na Pomorzu występuje, mieszkańcy miast stołecznych danego regionu zawsze tak postrzegają kierowców z prowincji, którzy "na codzień traktorem po polu a nie po ulicach jeżdżą". Oczywiście, że to stereotypy, choć również trudno nie zgodzić się z stwierdzeniem, że kierowca z małej miejscowości a więc nieprzyzwyczajony do typowej jazdy miejskiej będzie zalękniony, oszołomiony i będzie popełniał rozmaite głupoty, bo to dla niego nowość, więc coś w czym czuje się niepewnie. Dla odmiany kierowcy z miasta na ośnieżonej drodze mogą nie wiedzieć jak się zachować, a na ośnieżonej drodze gruntowej to już wogóle... Najgorsze jest jednak co innego: zwykła brawura. Niejednego widziałam kierowcę, który starym gratem na wąskiej drodze w stylu Kartuzy-Miechucino albo Kartuzy-Klukowa Huta wyprzedza praktycznie jadąc na czołówkę. Tam się nie da wyprzedzać nawet nowym i sprawnym pojazdem! No chyba że się jedzie furmanką i wyprzedza rower. Niestety mentalność furmana, który się przesiadł do 15-letniej BMki uruchamia terrorystyczną żyłkę sportowca. Tylko że takich kierowców w Trójmieście w rzeczywistości praktycznie nie ma, albo są kroplą w morzu na dwupasmówkach - więc nie stwarzają zagrożenia.
@lami18: Nic nadzwyczajnego ;) Do takich fotek nie trzeba się za bardzo nachodzić ani daleko szukać takich "obiektów" ;) Wystarczy raz przejść się z aparatem po osiedlu Wybickiego i takich fotek minimum 50 zrobisz, bo mimo znaku "strefa zamieszkania", który między innymi określa, że parkować można tylko w miejscach wyznaczonych to i tak bardzo dużo kierowców parkuje dosłownie gdzie popadnie, zastawiając chodniki, przejścia, trawniki, dojazdy itp, a to wszystko z powodu zbyt małej ilości miejsc parkingowych. :/
aa i jeszcze.. @dj: ja mam kolekcję filmów z GKA w roli głównej tarasujących przejścia chodnikiem, wyprzedzających na trzeciego.. a i jednego NEB, który tak wyprzedzał, że chłopak z GKA uciekł do rowu bo byłaby czołówka.. doczekaliśmy się też dodatkowego pasa do skrętu w lewo od strony Kartuz - na szczęście, teraz jest ciut bezpieczniej, bo niestety były już tam wypadki śmiertelne (sąsiadka w ciąży skręcała do nas i h* z GKA przylutował w jej bok - bo długa prosta, nosz.. siedzi i niech jeszcze długo siedzi) wyprzedzanie na podwójnej ciągłej to norma w tamtym miejscu i przy zjeździe za Lotosem za Kosowem.. mi osobiście też kolo tam wjechał.. ja miałam szczęście, że nikt od Kartuz nie jechał, on pecha, że przywalił oplem w starego terenowca..
mam rejestrację GD ale mieszkam od 5 lat, jak to się ładnie mówi na peryferiach Kartuz, obrażać nie zamierzam nikogo, jednak w powiecie jeździ się szybko, niebezpiecznie i bez wyobraźni.. dla przykładu, w czasie remontów w Kartuzach część mieszkańców gminy zrobiła sobie objazd przez naszą wieś.. ograniczenie do 30km, wąsko (asfaltu to może na półtorej osobówki), dzieci wracające ze szkoły poboczem, a jaśniepaństwo i po 70km pruło.. była policja, parę mandatów wlepiła iii .. i nie pomogło.. może pomogą teraz trochę progi zwalniające.. chociaż i w to wątpię oceniając stan techniczny aut.. bo i progi co niektórym niestraszne..
@dajman_1990: Ostatnio mało jeżdżę (paliwo drogie :D ) ale w tygodniu w jednym dniu w Kartuzach nadziałem się na kierowców GD, gdzie jeden wjechał na rondo z nadmierną prędkością nie patrząc, że na rondzie są pojazdy i jadą w jego stronę mając pierwszeństwo (aż mi ciarki przeszły), a zjeżdżając o kierunku pewnie zapomniał, drugi wykonał manewr, że strach pomyśleć gdyby z przeciwka coś jechało. Zjeżdżał Gdańską w dół wykonując lewoskręt w kierunku np.Maski (był na pierwszeństwie), ale tak ściął zakręt, że jechał lewym pasem a z jego prawej strony to ok.0,5-1 m było do linii środkowej namalowanej na jezdni. Nie raz jechałem Gdańską w dół i skręcając w lewo praktycznie nie widać pojazdów nadjeżdżających z lewej strony. Tym razem im się udało, ale następnym razem kto wie. :o
Po części się zgadzam z tematem, mimo że jestem GKA, bo faktycznie nie jeden raz się spotkałem z /niedzielnymi kierowcami/ za którymi trzeba było się wlec i tylko denerwowali. Ale codziennie jeżdżę do trójmiasta i tam przez kierowców dominuje CHAMSTWO, nie ma takiego czegoś żeby jakiś "kierowca" GD/GDA/GA kogokolwiek wpuścił, ale do wymuszenia pierwszeństwa to są pierwsi, bo zawsze im się spieszy. Także nie wiem po co to wyzywanie od buraków i w ogóle...
Kilka dni temu w Dzienniku Bałtyckim opublikowano statystyki z województwa. Kartuzy więcej od Gdyni czy podobnym do Kartuz, Sopotem. Ciekawe jaka jest przyczyna.
@[email protected]: Ale kto ? Kogo tak nazwałeś w swoim pierwszym poście bobusie ? ;) Ten temat nawiązuje do artykułu który napisał red. J.Knera na portalu trójmiasto.pl i przytacza w tym artykule wypowiedzi internautów. Wypowiadają się tam (podobnie jak i tutaj zresztą ;)) zarówno internauci z Trójmiasta, jak i ci którzy przyjeżdżają do Galerii Bałtyckiej z innych miejscowości. Temat rozwinął się pod hasłem tablic rejestracyjnych pojazdów wyjeżdżających z Galerii pod prąd. Zresztą takich dziwnych pomysłów nie brakuje kierowcom bez względu na tablice rejestracyjne. Więc ponawiam pytanie: @[email protected]: W której to wiosce ? Czy to o to chodziło ? A może o to ?
witam sam jesteś BURAKIEM bo wpuscić takiego na wioskie to jedzie jak w krowy ,nie wie jak ma sie zachować na ulicy ,stajecie debile gdzie wam sie podoba i tylko zaśmiecacie nasze piękne rejony ,bo jak troszke cieplej to odrazu wszyscy mieszczuchy do nas na wioskę ,banda nieudaczników ... BURAKU NA WIOSCE JEST KULTURA
Wiecie co mam prosty przykład jakimi kierowcami jesteśmy my z Kaszub a kierowcy z większych miast . Wystarczy , że trochę śniegu popada i paraliż miasta nie mówię o 40 cm. im wystarczy nawet 5 cm śniegu i bez piaskarek ani rusz . U nas w zeszłym roku na drodze gminnej ( 3,5 km.) tylko raz odśnieżyli a było śniegu sporo i ani razu nie spóźniłem się do pracy.
@Kopikopczyk: Otóż to! ;) Jak pisałem wcześniej, wystarczy raz nadziać się na dziwny manewr pojazdu z jakąś tam rejestracją i już wyrabiamy sobie opinię o danym rejonie, gdzie rejestracja ta obowiązuję, a nie zauważamy, że tego samego dnia mijamy dziesiątki takich samych rejestracji jak ta od "dziwnego" manewru, których kierowcy nie wzbudzili u nas zainteresowania normalną jazdą. :/
Cóż można odpowiedzieć komuś, kto oburza się opinią innych kierowców , a sam wyzywa ich od "ciot", "chamów", "buraków, "pajaców" itd, itp.. ? Można odpowiedzieć, że każdy sądzi po sobie chyba ;) Jeżdżę z rejestracją GA, nie uważam się za Kubicę, ale też nie wyzywam nikogo. Owszem, zwracam specjalną uwagę na drodze na samochody z rejestracją warszawską, oraz na te zaczynające się od liter GWE i GPU, ale nie dajmy się podpuszczać. Tegu typu ankiety tworzą właśnie różne nikomu niepotrzebne animozje i wrogie nastroje. Jeszcze chwila i ktoś tutaj zaproponuje "ustawkę" na kierowców z rejestracją inną niż ta "jedynie słuszna" :rolleyes:
!1.cytat " a jak spotkasz GA GD na trasie to jadą jak największe cioty życiowe... nie umiejętne wyprzedzanie jak i poruszanie się po zakrętach....ciągłe hamowanie i brak zdecydowania za kierownicą..... Dodane pon 02 sty 2012 22:57:34 CET : 2.cytat"stwierdzam to ze Gdańszczanie i Warszawiacy są najgorszymi bo chamskimi kierowcami którzy gdyby nie to ze mieszkaja w duzej metropolii pewnie sami by jezdzili jak pajace, zreszta widac jak sie motają na naszym terenie.
@ramzes: Zgadzam się z powyższym GD,GA to tylko hamuje przed zakrętem, w jego trakcie i jeszcze na koniec zakrętu ( po co na końcu ? Może żeby z niego nie wypaść :) ) A Warszawiaki to wymuszają i zap.... @Lentil: A TAK NA KONIEC WOLĘ BYĆ "BURAKIEM Z KASZUB" niż Trójmiejskim kiblem stojącym w korku :)
Szczęśliwego Nowego Roku :D @dj: ja się nie czepiam ;D przecież to nic złego taka"palcówka" a wręcz odwrotnie ;D co do tematu... każdy się czuje pewnie na swoim GA GD itp.. mądrzy są w mieście.. wpychają się, jeżdżą jak wariaci, bez kierunków.. nie rozumieją ze ktoś może być mieście rzadko i trąbią o byle co. ale wpuść takiego0 "miastowego" na nasze ulice.... najlepsze jest to jak wyjeżdżają spod sklepu na piskach wręcz, i mając do przejechania może 200 czy 300 metrów do skrętu muszą wyprzedzić rowerzystę-ale na chama-spychając go na chodnik bo z naprzeciwka sznur pojazdów,. albo na drodze z "ustąp pierwszeństwa" albo jeszcze lepiej ze "stopem" jadą pierwsi, nie oglądając się... bo przecież ONI mają pierwszeństwo a niech "wiejskie buraki" znają respekt przed nimi.. może ja jak jadę do miasta jadę jak "cielak" ostrożnie, wolniej niż oni ale tam po prostu strach się bać czy sie zaraz ktoś nie wepchnie, wyjedzie, albo coś... co do Jazdy po Stolicy to wspominam to jako koszmar.... ale za pierwszym razem. <na szczęście mój maż prowadził> tam trzeba jeździć , szybko, jak wariat bez myślenia o innych to cię nie obrąbią.. i dasz sobie tam radę ;)
@karolaaa25: "palcówka" ?? :)[/quote] Wiedziałem, że ktoś się przyczepi ;) ale skojarzenia to przekleństwo... ;)
@dj: "palcówka" ?? :)
@turbox2000: zzgadzam sie u siebie to kazdy madry pierdoły jak na wies jada smieci w lasach wuzucaja to jest ok. a korki to nie przez nas tylko własnie przez miastowych pchaja sie jak za komuny po papier toaletowy zero kultury nie wpusci na wsi przynajmniej jest kulturka jeden drugego wpusci podziekuje a jak w Gdansku uprzejmnie kogos wpuscisz na GD to jedzie jak by mu sie to nalezało bo wielce miastowy[/quote] Sorry, że się wtrącam, ale chociaż jakieś przecinki albo inne znaki interpunkcyjne wstawiaj, bo bardzo ciężko się czyta Twój tekst i trzeba kombinować, w którym momencie zaczyna się i kończy dana myśl, temat i sens. :/ O ortografii nie wspomnę, bo taka "palcówka" każdemu może się zdarzyć np. z pośpiechu ;)
@miastowy: zzgadzam sie u siebie to kazdy madry pierdoły jak na wies jada smieci w lasach wuzucaja to jest ok. a korki to nie przez nas tylko własnie przez miastowych pchaja sie jak za komuny po papier toaletowy zero kultury nie wpusci na wsi przynajmniej jest kulturka jeden drugego wpusci podziekuje a jak w Gdansku uprzejmnie kogos wpuscisz na GD to jedzie jak by mu sie to nalezało bo wielce miastowy
@kacper98: Chyba zaczniemy focić wszystkie pojazdy w Kartuzach z innymi rejestracjami i wyjdzie, że buraki to przyjeżdżają do nas :D To, że ktoś w 3city spotkał rejestrację GKA/GKS/GWE i natknął się na jakiś jego dziwny manewr to nie znaczy o całym powiecie. Pewnie tego samego dnia spotkał dziesiątki (albo i więcej) pojazdów z takimi rejestracjami i nawet ich nie zauważył, bo "normalnie" jechały. ;)
Mam pytanie : Dlaczego jedno ze zdjęć jest robione przed sklepem "Maroko" w Kartuzach na ul. Mściwoja. Temat przecież dot. Trójmiasta. Czyżby Redaktor z portalu Trójmiasto jako "burak" przyjechał do Kartuz.
tego nie pamiętam, gdy sie uczyłem chyba go nie było ten to jakaś nowość :P chyba nie jest znany bo pewnie na wszelkie roboty by go stawiali :D
@stefan: pierwszy a-8, jeżeli sam to - wjeżdżający mają pierwszeństwo jeżeli razem z a-7 to znajdujący sie w ruchu okrężnym - mają pierwszeństwo jak coś nie tak to prosze poprawcie bo dawno dawno tego sie uczyłem :P drugi c-12 już opisałem ;)[/quote] Wg mnie (z tego co pamiętam): pierwszy informuje o zbliżaniu się do skrzyżowania, bo ostrzegawcze ustawia się w jakiejś tam odległości od skrzyżowania czy miejsca niebezpiecznego coś ok.150m z wyjątkiem znaku "ustąp..." (ten kopnięty trójkąt).
@Ewelinchen666: przez te 40 lat znaki ostrzegawcze jak i nakazu oraz zakazu nie wiele się zmieniły :P
@stefan: No właśnie :) kierowców którzy nie pamiętają znaków jest wielu. Dodane czw 29 gru 2011 10:41:18 CET : @Kopikopczyk: To ja już miałam coś między zamknij oczy a ratuuuuunku :P
@Ewelinchen666: pierwszy a-8, jeżeli sam to - wjeżdżający mają pierwszeństwo jeżeli razem z a-7 to znajdujący sie w ruchu okrężnym - mają pierwszeństwo jak coś nie tak to prosze poprawcie bo dawno dawno tego sie uczyłem :P drugi c-12 już opisałem ;)
Ale niedaleko tego ronda jest jeszcze jedno:) z takim oznaczeniem :) http://imageshack.us/photo/my-images/72/znaka8.png/ Uploaded with http://imageshack.us http://imageshack.us/photo/my-images/692/c121.png/ Uploaded with http://imageshack.us
Brawo Stefan! :D
A-7 ..... A-8 .... C-12 faktycznie problem, sam c-12 to wjeżdżający mają pierwszeństwo lecz jeżeli razem z a-7 to znajdujący na rondzie mają pierwszeństwo ;) http://www.znaki-drogowe.pl/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=5&Itemid=53 :P
@sis3r: Nie tylko tam :) Na osiedlu Nowym, (w okolicach nowego kościoła) też jest takie :D
Mnie irytuje brak kierunków przy zjeżdzie z ronda no nie wiem czy zaraz mi w bok nie przywali
@Ewelinchen666: O którym rondzie mówisz?? O tym za Gryfem?? Bo tylko tam stoi taki znak (sam bez A7)...
@Kopikopczyk: no i jeszcze Pani Burmistrz chce ograniczyć parkingi (szczególnie dla cieżarówek) @Ewelinchen666: że jak polegają? Jadą w lewo czy jak? Jadą i sie wkurzaja na siebie, bo Ci jadący z Kartuz nie wpuszczają tych jadących z Kościerzyny, tamci na chama wjeżdżają i jest afera gotowa :D @asiara73: ja na drugiej jedzie wyjechałam na miasto to się dziwiłam czemu Ci wszyscy kierowcy tak szybko jeżdżą jak ja jadę z zawrtoną prędkością jakieś 15 km/h :) @Kopikopczyk: nieźle , na początku prawka mogłabym takie mieć gdybym nie miała malucha, tam było wszystko na wyczucie. Prędkości za wielkiej nie rozwinęłam, bo się przegrzewał, obrotomierza nie posiadałam, a wskaźnik paliwa przekłamywał i kiedyś zabrakło mi na połowie baku :)
@asiara73: Oj tam, oj tam.. można sobie przecież ściągę zrobić : :D http://img706.imageshack.us/i/kzk001304.jpg/
HE HE jak juz mowa o RONDZIE to przypomnialo mi sie jak na DRUGIEJ jezdzie kazano mi jechac na RONDA CHEŁM i Gdansk :P:P ale ubaw mam teraz bo pamietam ze taka PRZERAZONA BYLAM ze kierunkowskaz wlaczalam PRAWA REKA :P:P nie wspomne ze kazal mi instruktor redukowac bieg na 2 przed wjazdem i juz potem jakos ta reka prawa leciala na kierunkowskaz HRHE no jak pomysle sobie jak to musialo wygladac :P:P:P
@Kopikopczyk: I teraz bez tych jajców jeżdżą :D
Pewnie jacyś "zakręceni" co prawko za gęś i paletę jajec zdobyli :D
@Kopikopczyk: To wytłumacz mi dlaczego na tym rondzie tylu kierowców trąbi na siebie, krzyczy i wyzywa :lol::lol::lol:
@Kopikopczyk: Jak jeszcze chodziłem na prawko (1999) to instruktor mówił mi, że wtedy taki znak jeszcze gdzieś stał w Gdyni albo w Gdańsku (nie pamiętam) na jakimś rondzie :/
Ten z Żukowa to przecież typowy :rolleyes: Nakaz ruch okrężny, nie rozumiem w czym problem.. No, ten z obrazka dj to jak negatyw co go wiatr przekręci, ale widziałem już jak gość w lewo na rondzie w Rumii skręcił i zakorkowało się na amen :D Tak się zakorkowało, że gość nie miał możliwości odwrócić się autem żeby wyjechać z tego ronda. :lol: W końcu zwątpił i wjechał na środek w trawę. Pewnie do dziś się zastanawia czego od niego chcieli :D
@dj: Dj, oni mają problem ze zwykłym C 12 a co dopiero z takim cudem :lol::lol::lol:
Co innego gdyby taki znak stał, to faktycznie wielu mogłoby mieć problem :D http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7a905d80a8a8fe70
A w Żukowie jest rondo z takim znakiem i prawie wszyscy przez nie przejezdżający mają z nim problem lub mówiąc wprost - nie znają znaczenia tego znaku. I na tym rondzie polegają wszyscy - i ci z GKA i ci z GD, GA, GWE..... http://imageshack.us/photo/my-images/843/500pxznakc12svg1.png/ Uploaded with http://imageshack.us
@ines_ka: To racja - zgadzam się z taką opinią. Tyle, że rozwiązanie komunikacyjne w Kartuzach to jakieś spełnione marzenia pijanego architekta. Znaki drogowe są, ale parkingu żeby po wjeździe do Kartuz gdzieś się autem zatrzymać, to już nie uświadczysz. O strzeżonym to już nie wspomnę nawet. Mówisz: nie wiedzą jak jechać.. Mieszkańcy Kartuz nawet nie wiedzą jak, a co dopiero przyjezdni. ;) To, że kapelusz na głowie kierowcy rozumu pozbawia - to prawda. Szczególnie ten słomkowy u kierowców "wcześniej urodzonych" za kierownicą poczciwych Polonezów i Maluchów. Bez względu na literki na tablicy rejestracyjnej
@szpieg: święte słowa @senior: no co Ty nie powiesz ... jak ja kiedyś czekałam, żeby wyjechać z podpirządkowanej to zaden gentelmen z 3city mnie przez 5 min nie wpuścił, a nie należę do kierowców zastanawiających się czy mam wyjechać czy nie tylko jak mam możliwość to jadę, a tu .... se stałam po prostu. Jakoś w Kartuzach nie ma znaków o jeżdżeniiu na suwak, tu jadący nową kolejową raczej wpuszczają tych z kościuszki właśnie na suwak (GA nie ma mowy). Zastanawia mne brdzo czemu "gentelmenom" drogowym trzeba pisać o jeżdżeniu na suwak? @twardy: dokładnie @jemJOzKASZEB: ja mam takie doświadczenia z Golfami albo jeśli jest to nowy samochód i Pan w kapeluszu. Normalnie mam wrażenie, ze kapelusz na głowie pozbawia rozumu ... @mar43: no w wakacje czemu są korki w Kartuzach? Przyjeżdżają z 3city i nie wiedzą jak jechać :cool:
Ja bym tak nie wytykał Kaszubom jeżdżę dużo i po całej europie niech GD,GA itp. z trójmiasta wykażą trochę pokory,jak chcą zobaczyć jacy są uprzejmi,jakimi dysponują umiejętnościami choćby z parkowaniem itp. kulturą osobistą. Widać to jak się zjadą swoim sprzętem na narty do Wieżycy /MASAKRA/ Jak od czwartku posuwają się na swoje dacze jadąc przez Kaszuby 40-50 km/h. Omijanie wysepek z prawej strony , składy złomu i rupieci które ciągną na dachach swoich autek , syf jaki zostawiają na lodzie po zimowych połowach ryb, itd. można by wymieniać w nieskończoność. Każdy niech spojrzy na siebie jak się zachowuje na drodze i w innym otoczeniu i zrobi choć trochę w tym kierunku aby lepiej się jeżdziło i milej żyło. Dodane śro 28 gru 2011 20:04:25 CET : Przepraszam miałem na myśli omijanie wysepek z lewej strony. No niestety drogowcy trochę ich nam nabudowali.
kaszubi najgorsi kierowcy? kto wyjedzie na trase zaraz widzi jacy kierowcy nie umieją jeździć. po mieście owszem, a po za terenem zabudowanym??? zawalidroga- auta o rejstracji GD i GA. Więcej niż 50/60 nie jadą. A w kartuzach jak idzie sie przez miasto- a na chodniku stoi auto i nie można przejechać wózkiem- to zaraz wiadomo. GA/GD wiec niech przestaną pierdzielić farmazony. sami jeżdżą jak walce a na nas spychają, szczyt hamstwa.
@Blazer: Przypatrz się skodziarzom , to dopiero asy :lol::lol::lol: Obojętnie jaka rejestracja , jak widzę ,że ktoś odwala numer , to w 99% jest to skodziarz . Nie ma co się dziwić , poprzednim autem skodziarza była zapewne skoda 105:lol:
Za trzy miesiące mija 30 lat jak odebrałem prawo jazdy do tej pory ani razu nie dostałem mandatu nie miałem ani jednej kolizji ale to nie znaczy , że jestem tak dobrym kierowcą tylko po prostu miałem więcej szczęścia. Chociaż próbuję jeździć przepisowo to się zdarza , że przekroczę prędkość zwłaszcza jak jeździłem do Niemiec no ale miałem zawsze szczęście , zdarzało się także , że niekiedy jeździ się z pamięci , miałem także poślizg w czasie gołoledzi ale jechałem z taką prędkością , że drzewo nawet by nic nie zrobiło. Dostosowuję prędkość do warunków . Mój wujek był zawodowym kierowcą przez 48 lat i pierwszy wypadek miał w ostatni dzień pracy inny kierowca , który wjechał na niego pomylił pedał hamulca z pedałem gazu i niestety zginął. Tu nie chodzi o umiejętności kierowcy bo jeżeli ktoś jeździ kilka kilkanaście lat to potrafi jeździć trochę lepiej lub trochę gorzej bardziej mnie się wydaje przydała by się lepsza kultura jazdy. A jeżeli chodzi o kulturę jazdy to w trójmieście jest ona gorsza niż u nas.
No w trójmieście to faktycznie wspaniali kierowcy, pomimo, że znają topografię to i tak będą jechać pasem który się kończy do końca i bez kierunkowskazu na końcu "wjedzie" w Ciebie :D , a tego jak jeżdżą, gdy są u nas nawet nie chce się komentować .
senior, a gdzie niby, wg Ciebie, kulturalnie jezdza, tacy gentelmeni szos? Wielki Kack, czy jednak Orunia? :lol::lol: w Holandii (Belgii takze) jest prosciej, z tablic auta doslownie nic nie wynika - jaka prowincja, miasto , czy gmina ? i dlatego wyroznia sie kierowow dobrych i slabych , i tylko takich , a nie na tych z Amsterdamu i z prowincji :lol::lol:
Zgadzam się GKA najgorsi kierowcy. W 3mieście gubią się a na swim terenie panowie szos, wymuszenia pierwszeństwa, kierunkowskazy popsute bo wykonując manewr skrętu często nie widać sygnału. przepuszczenie, wpuszczenie kierowcy z podporządkowanej na suwak to jak na lekarstwo. Ścinanie zakrętów nagminne Wyjazd na kaszuby to jak na wojnę.
kiedyś z rana musiałem jechać do Nijmegen w jakiejś sprawie, a tam jest takie rondo , że niejeden się gubi - wiele pasów, wiele zjazdów - znam je niby dobrze, ale i mi się "zdarzyło" pomylić :rolleyes: jak zaskoczyłem, że wybrałem zły pas, to ... totalnie wymusiłem :rolleyes::rolleyes::rolleyes: na szczęście obyło się bez kolizji, ale żadnych reakcji typu klakson, czy "ch-ju jak jedziesz" :cool: zjechałem lekko spocony, a za mną... policjant na motorku ... zjechałem grzecznie na pobocze, pewny mandatu - tymczasem kulturalnie i grzecznie pan władza wytłumaczył mi, że tak nie należy i ... życzył miłego dnia od tamtego wydarzenia uważam bardzo na tym rondzie :):):) kultura na drodze - to skarb :cool:
@szpieg: zebyś się nie zdziwił :P @szpieg: Tczew jest fajny, znam ilka fajnych osób z Tczewa ... wszystkie są wyjechane na Zachód :( @Kopikopczyk: nie będę ocenić ich umiejętności jako kierowców, ale kulturyjazdy w większości przedstawicelom handlowym brakuje. Oczywiście może to wynikać z napiętego jak baranie jaja harmonoramu dnia, ale do mnie takie tłumaczenie nie przemawia :) @Kopikopczyk: z taksówkarzami nie miałam do czynienia.
Jeżdżę po Elblągu, Gdańsku. Gdyni, Sopocie itd. Jak się wam jeździ po takich miastach to zależy od miejscowych. Trafisz na gbura to najchętniej wysiadłbyś z auta i nastukał takiemu. Asów kierownicy nam nie brakuje i takich co na pamięć jeżdżą. Miałam ostatnio przypadek, kobieta za rondem zrobiła korek bo czekała aż z Bielińskiego wszyscy wyjadą, parodią było to, że stała przed znakiem iż sama miała pierwszeństwo
Ogólnie czuję, że tytuł "Burak z Kaszub" - najgorszy kierowca jest bardzo niesprawiedliwy. Ja uważam, że najgorszymi kierowcami są tzw. przedstawiciele handlowi jeżdżący jak nawiedzeni służbowymi "Fabiami", "Yarisami", czy innymi autami firmowymi w leasingu, zazwyczaj na warszawskich rejestracjach. Nie przestrzegają żadnych zasad na drodze, pozostałych użytkowników mają w poważaniu, a o samochody którymi się przemieszczają nie dbają wcale. Wyprzedza taki "na trzeciego", kierunkowskazów nie używa prawie wcale, grzeje po mieście ile fabryka dała nie bacząc na pieszych ani kałuże które tych pieszych ochlapią. Drugą taka grupą kierowców nie liczących się z nikim na jezdni są niestety taksówkarze. I takie są moje spostrzeżenia bez względu na tablice rejestracyjne. No chyba że przedstawicielka handlowa z blond włosami w Golfie z rejestracją GWE - to już inna historia :D
@ines_ka: dobrze, że późno i nikt już nie czyta ;););););) normalnie cegła na twarzy mej :) pozdrawiam i ...szerokiej drogi, nawet w Tczewie :) moim ukochanym mieście :cool:
@szpieg: jak ja zdawałam na prawko to z mojej grupy zdały 2 osoby, a podchodziło 15, więc nie było tak łatwo @szpieg: ja mam prawko niemal pełnoletnie i mam podobne doświadczenia @szpieg: znaki znakami, ale miło jest jak objazdy czy coś są dobrze oznakowane a nie kitowo, jak to w większosci w 3city A kulturę jazdy po prostu trzeba posiadać @asiara73: u nas jest jeden wielki korek - przy rondzie przy Gdańskiej. Jak mnie wkurza jak ludzie nie potrafią wjeżdżać na rondo tylko stoja i się modlą. Stąd powstaje taki korek
@szpieg: oj tam, to Ty nie wiesz, ze rejestracja mojego pierwszego auta (jeszcze były czarne tablice) zaczynała się na ELB .... Ale i tak z GTC miałam najwięcej przebojów :) Co nie zmienia faktu, ze Cię lubię :D
Uffff - kamień z serca :D
oj chodzi o ilosc mieszkancow :P:P i rozbudowe KORKOW na ulicach :P Dodane wto 27 gru 2011 21:48:52 CET : nie lap mnie za słówka :P:P
@asiara73: No patrzajcie ! To ja nawet nie wiedziałem, że Kartuzy już miastem nie są.... Przegapiłem coś ??? ;)
POPIERAM LENTILA. Moze zamiasteczni jezdza gorzej po miescie w korku. Za to miastowy ktory jezdzie po 10 metrow w korku od swiatel do swiatel jezdzi kiepsko na trasie np. Gdansk kartuzy przez Przodkowo :):) wiec TA PISANINA jest bezsensowana :):) cwaniaczkowie... cale zycie mieszkalam w miescie a teraz w kartuzach i dla mnie nie ma BURAKOW chyba ze na POLU....miasteczne buroki co kury od swinki nie rozpoznajA :P Podpisuje sie pod tym jako GDANSZCZANKA --ze stazem 7 lat Pruszcz, 30 lat Gdansk i ROK KARTUZY :P:P
ja podejrzewam, że w Elblągu było łatwiej "przekonać" komisje i stąd takie asy za kółkiem :cool: ja mam prawko 25 lat - kilka mandatów za prędkość (w Polsce 1) , 2 drobne stłuczki (nie z mojej winy :D) , dla mnie nie problem Berlin w godzinach szczytu, czy Lisewo k.Tczewa (a to już elbląskie z asami) w sobotni wieczór (horror) :) a wcale za Kubice się nie uważam - wbito mi kiedyś do bani, że znaki na drodze nie stoją ot tak sobie i staram się ich przestrzegać :P + kultura jazdy
:lol::lol::lol: Dopiero zauważyłem obrazek w podpisie wampira - podoba mi się :D
:cool: z elbląskiego powiadasz ostatnio dość często tam jeździłem (16km za elblągiem) mam tam wujka ci z tego elbląskiego to tzw. NEB-raska czy też kierowcy z NEB-raski nie tylko z samego elbląga ale i też okolicznych wiosek posiadający rej. NE/NEB znam dwóch typków jeden z nich tak cwaniakował aż sie doigrał i mu prawko zabrali (jechał po pijaku) i to nie dawno (jeszcze jak miał prawko) to dalej jak do elbląga to nosa nie wychylał drugi z nich (syn tego pierwszego) też niezły koleś ale o dziwo jeszcze ma prawko, samochody to tak co 1-1,5 roku zmienia :lol:
A widzisz :D To jak to jest z tymi kompleksami na tle kierowców z Tczewa ? ;) Wcale nie twierdzę, że jestem mistrzem kierownicy chociaż tablica na moim klekocie zaczyna się od liter GA No bo co pomyśleli sobie o mnie ci, którzy widzieli jak wjechałem sobie z 3Maja na Sambora i jechałem pod prąd .... bo od kiedy pamiętam tak było można :lol: ??? Pewnie to samo co ja o tym jadącym pod prąd Golfie z rejestracją GWE ;)
@ines_ka: ale se grabisz :/:/:/:/:/:/
@Kopikopczyk: Zgoda, ale przez te stereotypy od razu zauważysz, że kierowca Golfa3 jadący w piątek pod prąd ulicą Starowiejską miał tablicę rejestracyjną zaczynającą się od liter GWE :D[/quote] akurat jak mieszkałam w Trómieście to dla mnie zakałą byli kierowcy z rejestracją GTC, ileż to ja miałam z takimi przygód ....
@ines_ka: Zgoda, ale przez te stereotypy od razu zauważysz, że kierowca Golfa3 jadący w piątek pod prąd ulicą Starowiejską miał tablicę rejestracyjną zaczynającą się od liter GWE :D
A ja tak trochę przewrotnie powiem, że wiele osób z Trójmiasta wyemigorwało do Banina, Miszewa, Żukowa, Małkowa, Pępowa itp ... a to już rejestracja GKA. Czyżby po zmianie numeru rejestracyjnego zmieniała się mentalność? Głupota i tyle. Poza tym wiele osób z powiatu kartuskiego, wejherowskiego czy puckiego pracuje w Trójmieście, w związku z tym są codziennmi bywalcami Gdańska, Gdyni czy Sopotu i wiedzą jak tam się jeździ. Tak naprawdę w stereotypy (źle jeżdżą tylko buraki z ...) bawią się właśnie buraki z kompeksami :P
Podzielam zdanie Lentila
Ja myślę, że im 4 litery żal ściska za to, że nie mogą mieszkać we własnym domu w ciszy i spokoju, tylko w dużych blokach np na Przymorzu. Nie chciał bym tam mieszkać, nawet gdyby mieszkania rozdawali za darmo. Przykład kultury osoby z rejestracją Gd na jednym Kartuskich dróg(Rozmowa przez Cb) Mobilek 1: Kolego z czerwonego Passata, zwolnij trochę bo ta trasa jest zdrawdliwa. Mobilek 2(rej. Gd): Ty K... skończ mnie pouczać Kaszubie P..... Siedź w tej swojej oborze, a nie jeździsz po drogach trując mi powietrze tym Dieslem... To tylko trochę tej rozmowy bo trwała dłużej, ale była zbyt wulgarna, żeby ją tutaj przedstawiać. Brak kultury na porządku dziennym.Wymuszenia ucieczki z miejsc zdarzenia(sam byłem ofiarą takiego zachowania w Gdańsku). Inna kwestia. Jak zachowujesz się tam gdzie przyjeżdżasz taki jesteś u siebie(a nawet gorszy). Zaśmiecanie kaszub przez miastowych, przykra sprawa, lecz niestety coraz częstsza. Nas mają czelność obrażać a sami? Bawią mnie Ci napchani spalinami, rozum im już odjęło. Gorąco polecam: http://swietekrowy.pl/galeria,1,Gda%C5%84sk
A ja powiem tak: w gruncie rzeczy nie jest ważne kto ma jaką rejestrację tylko kto siedzi za kierownicą. Cham pozostanie chamem i nieważne czy rejestracja to GKA czy GD :cool:
pochodzę z Kociewia, gdzie mieszkałem dość długo, a tam jest zupełnie inna teoria na ten temat: i wiele w tym racji :rolleyes:
Powiem tylko tyle to kierowcy z 3-city, GWE i GPU są chamscy zresztą Kaszuby i Trójmiasto to nie Wa-wa tam to dopiero miejscowi pokazują kulturę na drodze....
Ja swoją wypowiedź przedstawię w punktach: 1.Jeżeli chodzi o jazdę "naszych" po trójmieście to nie ukrywam że dla wielu kierowców sprawia to problem ale wynika to z faktu że na codzień nie maja styczności z kilkoma pasami światłami itd 2.Jeżeli nasi koledzy z trójmiasta są tacy mocni to jestem ciekaw jak by sobie poradzili z innymi wielkimi miastami takimi jak np.łodź gdzie jest 3 pasmowe rondo z światłami na którym znajdują sie 2 szyny dla tramwajów 3.Jak dla mnie fakt że "nasi " nie boją się wyruszać na trojmiasto (którego topogradi tak do konca nie znają ) swiadczy tylko o ich checi do doskonalenia umiejetnosci 4.Sam jestem z GKA ale pracuje jako przedstawiciel i topografie 3-miasta mam w malym palcu i jedno co stwierdzam to ze Gdańszczanie i Warszawiacy są najgorszymi bo chamskimi kierowcami którzy gdyby nie to ze mieszkaja w duzej metropolii pewnie sami by jezdzili jak pajace, zreszta widac jak sie motają na naszym terenie. 5.Śmieszy mnie fakt że piszą burak z kaszub na na wjeździe do GD jak byk stoi samozwańczy znak GDANSK STOLICA KASZUB :D Świadczy to o braku inteligencji forumowiczow z trojmiasta ktorzy tak naprawde pisza tez o sobie . i obstawiam ze w 90 % beznadziejne teksty o nas piszą tylko ci z GD bo maja syf na ulicy i nawet najlepszy by sie motał, a w Gdyni przynajmniej jest czytelnie wszystko oznaczone i o wiele wiele mniej remontow a przez to korkow
Co do oznakowania ulic w Kartuzach, wolę się nie wypowiadać :D Ale z tymi rejestracjami zaczynającymi się od liter GWE oraz GPU to prawda, prawda i tylko prawda :lol: Coś w tym jest, że kierowcy z tymi tablicami potrafią nawet skręcić w lewo zaraz po wjeździe na rondo - serio ! - sam to widziałem :D Można nawet książkę napisać na temat wyczynów kierowców z Pucka i Wejherowa.
@twardy: Dodałbym także nie najlepsze oznakowanie objazdów i remontów dróg. Poza tym można w trójmieście zauważyć, że w korkach to najwięcej "tamtejszych" stoi, więc kto powoduje te koreczki? Uważam za głupi i nie na miejscu przykład z powodowaniem zakorkowania przez GKA/GKS itp. - duże natężenie ruchu w godzinach szczytu raczej nie jest spowodowane wjazdem do Gdańska pojazdu GKA czy innego :D Chyba nic dziwnego jak się rzadko albo bardzo rzadko jeździ po trójmieście to ma się prawo nie znać chyba topografii terenu. Jak GA, GD GSP, GWE itp. przyjeżdżają na Kaszuby to też nie jeden się gubi, a i na Hallera pod prąd śmiga taki czasami :D
ja nie mowie ze jestesmy idealni mpisale ze po chamsku jezdzicie nawet u siebie!!!!!! gbory
A ludzie jądacy samochodem o rejstracji GA bądź GDA są niby idealni, tak. Jesteście tacy mądrzy a sami jeżdzicie jak sieroty po drogach! Myślicie że jak jesteście z Trójmiasta to wszystko Wam wolno!!!! Wszędzie się pchacie i wymuszacie pierwszeństwo! Znacie topografie miasta to i łatwiej Wam się po nim poruszać niż innym kierowcom z mniejszych miast czy wiosek. Zachowujecie się na drodze jakby była Wasza.... Niby Buraki z Kaszub tak? W przeciwieństwie do Was mamy dużo więcej kultury..... BURAKI z Trójmiasta!!!!!!
Trochę racji jest ale co się dziwić jeżeli do trójmiasta często się nie jeździ a za każdym razem jakieś zmiany , remonty itp. ale te kolizje to nic gorzej jak buraki z trójmiasta przejeżdżają przez wioski jak przez autostradę bo im się spieszy w weekend na odpoczynek i wtedy to nie są kolizje tylko wypadki ze skutkiem śmiertelnym więc kto jest gorszym kierowcą?.
pochodze z kartuz i mieszkam w gdyni juz jakis czas i to co pisza to prawda dobrze ze juz nie mam GWE GPU itd bo z tymi numerami jezdza mistrzowie kierownicy tylko ze oni tak mysla bo jezdza fatalnie po chamsku
Nie no oni są idealni.... jedyna ich umiejętność to jazda od świateł do świateł... a jak spotkasz GA GD na trasie to jadą jak największe cioty życiowe... nie umiejętne wyprzedzanie jak i poruszanie się po zakrętach....ciągłe hamowanie i brak zdecydowania za kierownicą...... no tak bo bez świateł ciężko.... mądrują. się bo znają miasto i zjazdy....u siebie w mieście.... większość z nich nie potrafi poza własnym miastem poruszać się w ogóle....Fakt jest że zawsze przyjezdnym ciężej poruszać się w obcym terenie...ale GWE to zawsze i wszędzie trzeba uważać...
buraki z trójmiasta??? co wy ludzie piszecie??? nie można tak buraków obrażać!!! ja sama jestem kierowcą "wiejskim" i do miasta takiego jak Gdynia czy Gdańsk wole jechać autobusem...nie mam problemu z parkowaniem i mam pewność że nie wydam na lakiernika ani blacharza. pchają sie przed te maski jakby im się tylko śpieszyło.a i tak na światłach muszą stać!!!ale takiemu bezmózgowemu człowiekowi się nie wytłumaczy.wczoraj np facet zaparkował fiatem punto i zajął dwa miejsca bo nie potrafił zaparkować skośnie przodem!!! a to niby kobiety nie potrafią parkować.
Krytykować jak łatwo! Szkoda że jak mieszczuchy z GD, GDA itp., przyjadą odetchnąć świeżym powietrzem na Kaszuby, to oni właśnie na rondzie, prostych krzyżówkach nie potrafią się zachować! i stwarzają zagrożenie (sama nieraz byłam uczestnikiem takiego wymuszenia pierszeństwa przez kierowców z trójmiasta!) i tu jest zong: w mieście trzeba tylko na kolorach sygnalizacji się znać :), a na naszych drogach obowiązują znaki które już jedenastolatek zna z racji zdobywania karty rowerowej:))
SZYSZYLEK ma rację. Jestem z Kościerzyny a jak mam jechać do trójmiasta to się bardzo denerwuję i nie chodzi tu o to, że nie znam miasta, ale o innych kierowców, którzy wpychają się przed maskę, jeżdżą jak wariaci i nie zwracają uwagi na innych uczestników ruchu, którzy jak ja jeżdżą wolniej, niepewnie. Trąbią bez sensu i jeżdżą jak CHAMY!!!