Kartuscy radni jednogłośnie zadecydowali o podwyżce dla burmistrza Kartuz. Nie tylko zgodzili się na zwiększenie wynagrodzenia włodarzowi gminy, ale podwyższyli zaproponowane początkowo stawki. Wyszli też z wnioskiem o ustalenie nowych wysokości diet radnych i sołtysów.
Trwa sesja Rady Miejskiej w Kartuzach. Pierwszymi uchwałami, nad którymi pochylili się radni były te dotyczące wysokości diet radnych i wynagrodzenia burmistrza. Jak już informowaliśmy, przed trzema laty wynagrodzenia samorządowców obniżono o 20 proc. Nowa ustawa pozwala jednak podwyższyć ich wynagrodzenie, z czego korzystają radni poszczególnych. Do czerwca 2018 roku pensja włodarza Kartuz wynosiła brutto 11.973 zł miesięcznie. Po nowelizacji ustawy i ustawowej obniżce wynagrodzeń samorządowców, od lipca 2018 roku Mieczysław Gołuński zarabiał 10.620 zł brutto miesięcznie. Ma to się jednak zmienić po przyszłotygodniowej sesji.
Zgodnie z projektem uchwały, którą przygotowali radni Halina Steinka i Arkadiusz Socha wynagrodzenie burmistrza miało wynieść 18.880 zł brutto, w tym wynagrodzenie zasadnicze 9.900 zł, dodatek funkcyjny - 3.100, dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego - 1.980 zł, dodatek specjalny w wysokości 30 proc. łącznie wynagrodzenie zasadniczego i dodatku funkcyjnego tj. 3.900 zł.
Warto także dodać, że minimalna pensja dla samorządowców ustawowo dostała określona na 80 proc. maksymalnego wynagrodzenia ustalonego zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, co w przypadku burmistrza Kartuz wynosi 16.104 zł.
Jeszcze jednak przed sesją grupa radnych złożyła wniosek do podwyższenia wynagrodzenia burmistrza do łącznej kwoty 19.900 zł brutto, w tym wynagrodzenia zasadniczego do kwoty 10.320 zł, dodatku funkcyjnego - 3.400, dodatku za wieloletnią pracę w wysokości 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego - 2.064 zł, dodatku specjalnego w wysokości 30 proc. łącznie wynagrodzenie zasadniczego i dodatku funkcyjnego tj. 4.116 zł. Tę propozycję przyjęto jednogłośnie.
Ta sama grupa radnych zawnioskowała też o podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości diet dla przewodniczącego Rady Miejskiej w Kartuzach, przewodniczących komisji Rady, radnych oraz przewodniczących organów wykonawczych jednostek pomocniczych gminy Kartuzy. W związku z przyjętą jednogłośnie uchwałą Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach będzie miesięcznie otrzymywał 3.221 zł, wiceprzewodniczący - 2.899 zł, przewodniczący komisji - 2.577 zł, wiceprzewodniczący komisji - 2.416 zł, a radni 2.094 zł.
Z kolei wysokość zryczałtowanej diety dla sołtysów wyniesie 50 proc. kwoty bazowej tj. 1.789,42 zł. W przypadku wykonywania obowiązków sołtysa w okresie krótszym niż miesiąc, wysokość diety zostanie obliczona proporcjonalnie do liczby dni sprawowania tej funkcji, przyjmując jeden dzień pełnienia obowiązków za 1/30 wysokości diety, o której mowa wyżej. O niemożności wykonywania obowiązków, sołtys zobowiązany jest niezwłocznie powiadomić burmistrza Kartuz, składając pisemne oświadczenie, w którym zostanie określona zaistniała przeszkoda i okres nie wykonywania obowiązków w danym miesiącu.
Transmisję z obrad Rady Miejskiej w Kartuzach można oglądać na kanale YouTube:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podobno nie ma kasy na dodatkowe śmietniki w Kartuzach.A tu proszę władza się wyżywi.Kierowcy z komunikacji gdyńskiej też dostali podwyżkę 1zł brutto.
Darmo zjady na nic nie ma ale na siebie mają
Popieram. Wstyd. Siedzieć za biurkiem z dupa i nic nie robić...a ten co łopatą zasuwa marne grosze dostanie.
Dziady zarabiający grosze pozostaną nadal dziadami w dziadowskiej wiosce. Wstyd przed ludźmi z zewnątrz i zagranicy. Z takimi zarobkami to do Ugandy i Bangladeszu. Tam są równi wam - dziady.
Czerwona władza pluje w twarz szarym ludziom dokładnie tak samo jak było to np w 1970 roku. Rozumiem podwyżkę o tysiąc czy dwa tysiące ale o osiem tysięcy ?????!!!!! Czas zlikwidować te niepotrzebne nikomu czerwone księstwa a nieroby niech sobie walczą o podwyżki w Biedronce czy w Lidlu !
zawsze ktoś wyłącza, przerywa . Teraz sami się wyłączyli i poszli oblewać swoje podwyżki , z naszych podatków .
Tacy to zarabiają a zwykły człowiek to za 4000zl musi robić
Ty dostajesz tyle na rękę? ja ledwo 3 tys przekraczam.
To jeszcze i tak dobrze zarabiasz.
W normalnej firmie na bruk , a tu jeszcze społeczeństwo dopłaca za te wszystkie uchwalone i wykonane buble. Bo te nagrody po prostu im się należały. Najciężej pracujący w samorządzie , sami wolontariusze.
Dobrze że dali sobie te podwyżki, teraz to przynajmniej będzie ich stać na abonament w wysokości 10 zł na miesiąc, za parkowanie w nieograniczonej ilości na jakimkolwiek płatnym miejscu parkingowym, nawet jeśli nie będą załatwiać spraw związanych z pełnieniem obowiązków radnego.
Cos tu jest nie tak, ja pracuje w BIURZE cały miesiąc i ledwo mam 3TYS, a taka radna/radny przyjdzie na jedno posiedzenie w miesiącu, posiedzą, nabluzgaja sobie, jeden spi, druga winiacza popija i dostaną 3/4 sredniej pensji! Noooo oni są normalni? A jacy zgodni, choć raz!
Radni sobie w kieszen a nam smieci w gore Tacy to POzyja Czyli znalezli kase w smieciach i se dali
maja nas gdzies Ci radni juz nigdy wiecej nie znajda sie tam gdzie teraz sa. Skandal Zapamietamy to!
Państwo radni- a gdzie na waszych facebookach informacja o podwyżce??? Nic się nie chwalicie? O wielu sprawach wywołujących nic nie warte kłótnie to potraficie pisać. Ale jak już wszystkim się dostało do kieszonki to cisza. Wspólne zdanie, wszyscy za- widać że można, ale tylko jak chodzi o własny interes. Brzydko, bardzo brzydko...
Podobno nie ma kasy na dodatkowe śmietniki w Kartuzach.A tu proszę władza się wyżywi.Kierowcy z komunikacji gdyńskiej też dostali podwyżkę 1zł brutto.
Darmo zjady na nic nie ma ale na siebie mają
Popieram. Wstyd. Siedzieć za biurkiem z dupa i nic nie robić...a ten co łopatą zasuwa marne grosze dostanie.