Reklama

Burmistrz Kartuz tłumaczy odwołanie swojego zastępcy. Radni: "Oczekujemy wyjaśnień w tej sprawie"

Niespodziewane odwołanie Tomasza Belgraua ze stanowiska zastępcy burmistrza gminy Kartuzy wywołało spore zdziwienie zarówno pośród radnych, jak i u samego zainteresowanego. Burmistrz Kartuz wydał oświadczenie, w którym obwinia go o brak zaangażowania i spowalnianie pracy urzędu.

W środę Tomasz Belgrau po przepracowaniu półtora roku na stanowisku zastępcy burmistrza Kartuz został z niego odwołany.

W piątek Mieczysław Gołuński przesłał oświadczenie, z którego treści wynika, że zarzuty, które radni niedawno wystosowali wobec pracy urzędu spowodowane są tym, że Tomasz Belgrau zajmował stanowisko zastępcy burmistrza. Ponadto z treści oświadczenia wynika, że zwolnienie Tomasza Belgraua przyczyni się do skrócenia czasu decyzyjności i pracy nad wieloma zagadnieniami. Ponadto zarzuca mu on brak wspierania najbardziej obciążonych pracą wydziałów urzędu, brak zaufania oraz brak oddawania się wyłącznie pracy i stawianym celom.

Zupełnie odmienne zdanie na ten temat ma Tomasz Belgrau.

- Zdecydowanie nie zgadzam się ze stanowiskiem, czy też oświadczeniem burmistrza. Z racji wyjazdu do wszystkich zarzutów będę mógł odnieść się dopiero w poniedziałek - mówi były zastępca burmistrza Kartuz.

Większość kartuskich radnych nie miała zastrzeżeń co do współpracy z Tomaszem Belgrauem.

- Mogę tylko powiedzieć, że my, jako Rada Miejska mieliśmy dobry klimat współpracy z Tomaszem Belgrauem - mówi Andrzej Pryczkowski, przewodniczący kartuskiej rady miejskiej.

- Chcemy się spotkać z całym naszym klubem i przeanalizować całą sytuację, jaki to będzie miało wpływ na naszą dalszą współpracę i działalność urzędu. My również nie mieliśmy żadnych złych relacji z wiceburmistrzem, był on nam zawsze przychylny. Na jego temat możemy się wypowiadać w samych superlatywach. Na dzień dzisiejszy nie wiemy co się wydarzyło pomiędzy tymi dwoma panami i oczekujemy wyjaśnień burmistrza w tej sprawie - podkreśla Jerzy Pobłocki, przewodniczący klubu radnych Porozumienie Samorządowe.

- W moim przekonaniu Tomasz Belgrau jako zastępca był osobą lojalną, czasami wręcz do granic absurdu. W podejściu burmistrza natomiast zabrakło mi czynnika ludzkiego, ale nie znam szczegółów i nie chcę wkraczać w jego kompetencje, gdyż to on powoływał zastępcę i to on go odwołał - tłumaczy radny, Mariusz Treder.

Zapytaliśmy burmistrz Kartuz o to, czy zamierza szukać następcy Tomasza Belgraua. Odparł, że nie będzie zatrudniać kolejnego zastępcy.

MSz

P.S. Poniżej publikujemy całą treść oświadczenia burmistrz Kartuz ws. odwołania Tomasza Belgraua

Burmistrz wspólnie z Radą Miejską przyjął ambitny plan działania, który wymaga podejmowania szybkich decyzji. Urząd ma służyć i pomagać mieszkańcom w rozwiązywaniu ich problemów ale musi również realizować strategiczne dla gminy inwestycje. Ostatnie informacje radnych o pracy i działaniach gminy wymuszają przyjęcie takiego modelu działania, który skróci czas decyzyjności i pracy nad wieloma zagadnieniami. W związku z tym przygotowujemy zmiany organizacyjne, które jeszcze bardziej usprawnią funkcjonowanie urzędu. Potrzebujemy kadry, która wzmocni najbardziej obciążone wydziały, by pracowały szybciej i sprawniej. Niewątpliwie ważnym aspektem takich działań jest zaufanie do współpracowników, którzy w pełni oddają się wyłącznie pracy i stawianym celom.

Przed nami ważny okres nieustannych starań o dodatkowe środki finansowe, które wzmocnią nasze plany inwestycyjne. Stąd moja decyzja zmieniająca organizację pracy urzędu, która podyktowana jest właśnie tymi argumentami, o których wspomniałem wcześniej.

Burmistrz Kartuz
Mieczysław Grzegorz Gołuński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaszubski hacjendero - niezalogowany 2016-09-03 15:01:50

    @666 Nie rozśmieszaj ludzi... Któż to doceniał pana Belgraua i poza tym w czym? Co to za tekst, Goluński kazał Belgrauowi. Podobają mi się twoje przemyślenia wyborcze. Nie zagłosuję na kogoś, bo rozstał się ze swym współpracownikiem po dwóch latach. To dla ciebie najważniejsze? Moim zdaniem ani jeden, ani drugi kompletnie nie nadaje się do rządzenia gminą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Użytkownik666 - niezalogowany 2016-09-03 11:40:04

    Burmistrz wściekł się na Pana Tomasza Belgrau za to,że powiedział prawdę o naszym burmistrzu albo,że mógłby go wygryźć bo wszyscy jego doceniali i był lubiany.Poza tym najpierw kazał mu przekonywać społeczeństwo by głosowała na Gołuńskiego w zamian za stanowisko zastępcy a potem kopa w dupę!!!To było zaplanowane od początku.Takie zachowanie świadczy tylko o burmistrzu na którego ja już nie zagłosuję na pewno.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2016-09-02 22:55:10

    A co radni mają do odwołania zastępcy przez burmistrza?? Przecież odwołany był zastępcą burmistrza a nie radnych. Może radni coś zrobią dla budowy obwodnicy Kartuz. Temat duperelny, odwołanie urzędnika a co ze zwolnieniami nauczycieli i szeregowych urzędników??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości