Reklama

Burzliwa dyskusja podczas spotkania mieszkańców sołectwa Nowy Świat

Zebrania sprawozdawcze sołectw żukowskiej gminy zmierzają do finału. Jednym z nich było spotkanie mieszkańców Nowego Świata, na który przybyło niewiele ponad 30 osób. Sprawozdanie z działalności za rok 2019 złożył sołtys Piotr Kurzyński. W minowym roku gmina przyznała dla wsi projekt kanalizacji, który jest na etapie uzyskiwania pozwoleń, w trakcie jest doświetlenie ul. Malinowej oraz remont odcinka ul. Nad Jeziorem. Większość uczestników zagłosowała za przyjęciem sprawozdania.

W drugiej część zebrania odbyła się dyskusja. Dotyczyła ona głównie bieżących spraw sołectwa. Było mnóstwo pytań. Nie brakowało też komentarzy i opinii do tego co się dzieje w tej miejscowości. Na wszystkie wątpliwości odpowiadał Tomasz Szymkowiak, zastępca burmistrza żukowskiej gminy. Momentami dyskusja była dość burzliwa.

- To jest droga prywatna, dlaczego nie jest ona wykupiona przez gminę? Chodzimy po rozjedzonych poboczach. Nie ma jak przejść. Nie ma oświetlenia. Po drodze jeździ dziennie co najmniej sześć  samochodów kilkunastotonowych z przyczepą  i ze 30 samochodów osobowych w tę i z powrotem, a na dodatek jeszcze wprowadziło się nam przedszkole. Jeżeli dojdzie do śmiertelnego wypadku, to gmina się nie wytłumaczy, bo  my udowodnimy, że przez ponad 20 lat występujemy o to, aby gmina, która ma takie uprawnienia, drogę wykupiła – domagała się mieszkanka ul. Witrażowej.

Reklama

- Swego czasu właściciel nieruchomości zaproponował kwotę nie do przyjęcia dla gminy. Jeżeli ktoś życzy sobie za drogę tyle co za działkę budowlaną, to my takich pieniędzy nie płacimy, bo jest to dla nas niegospodarne. Gmina jest skłonna odkupić te grunty, ale za stawki obowiązujące w gminie –wyjaśniał wiceburmistrz Tomasz Szymkowiak.

Najwięcej emocji budzi wśród mieszkańców planowana budowa nowego osiedla mieszkaniowego w Barniewicach, czyli  na terenie sąsiadującym z Nowym Światem. Uważają, że inwestor chce wykorzystać ul. Malinową, która przecina Nowy Świat, do tego, aby mieszkańcy przyszłego osiedla z niej korzystali. Ulica jest bardzo wąska, a ponadto przy niej znajdują się dwa przedszkola.

Reklama

– Decyzja o warunkach zabudowy jest decyzją deklaracyjną. Wskazuje możliwości zagospodarowania, nie uprawniając właściciela tego terenu do budowania. Są tam pewne warunki, których w tej chwili właściciel gruntu nie ma możliwości spełnienia, m. in.  dotyczy to kanalizacji sanitarnej, deszczowej, wodociągu. Jeżeli ktoś uważa, że już powstanie tam osiedle, to są mrzonki – wyjaśniał Tomasz Szymkowiak, zastępca burmistrza.

- Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że nie będzie można zabronić potencjalnym nowym mieszkańcom korzystać z ogólnodostępnej ul. Malinowej. W planach jest jednak przebudowanie ul. Lipowej i budowa ul. Dębowej, z których korzystać będą zarówno mieszkańcy nowego osiedla, jeżeli takie powstanie, ale również mieszkańcy Nowego Świata – dodał zastępca burmistrza.

Reklama

Uczestnicy zebranie sołeckiego do wyjaśnień wiceburmistrza podeszli bardo sceptycznie. Ich zdaniem  perspektywa ukończenia budowy tych ulic jest bardzo odległa, co przełoży się na zintensyfikowanym ruchu samochodowym na ul. Malinowej.

W związku z brakiem porozumienia mieszkańców z inwestorem i władzami gminy Żukowo co do kształtu inwestycji mieszkaniowej w Barniewicach, grupa mieszkańców, korzystając ze swoich praw, stara się o bycie uznaną jako strona w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy, aby w ten sposób mieć wpływ na ich ostateczny kształt.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości