Reklama

Cartusia - Orlęta 0:0

Bezbramkowym remisem zakończył się sobotni mecz XIII kolejki "bałtyckiej" III ligi pomiędzy drużyną Cartusii 1923 Kartuzy, a Orlętami Reda. Wynik spotkania jest sporym zaskoczeniem, jako że gospodarze przystępowali do meczu w roli wiceliderów, zaś goście okupują przedostatnią lokatę w tabeli. Szkoda tym większa, że punkty zgubiła również przewodząca stawce Bytovia.

Zdecydowanym faworytem tej rywalizacji byli będący ostatnio w znakomitej formie podopieczni Macieja Kalkowskiego. W ostatnich sześciu spotkaniach niebiesko-biało-czarni odnieśli pięć zwycięstw i tylko raz zremisowali. Przed tygodniem natomiast rozbili na wyjeździe rezerwy Lechii Gdańsk aż 3:0. Orlęta to zaś jeden z outsiderów obecnych rozgrywek, plasując się póki co na przedostatnim miejscu w całej stawce.

Pierwsze minuty gry zdawały się świadczyć o tym, że ta dobra passa zostanie podtrzymana, a wbicie kilku bramek rywalom jest tylko kwestią czasu. Szans do pokonania bramkarza ekipy z Redy nie brakowało. W 16 minucie bliski szczęścia był Kitowski, który wyskoczył najwyżej do podania Borkowskiego, ale jego strzał głową trafił w nogi stojącego na linii bramkowej obrońcy.

Sytuacja powtórzyła się kwadrans później, kiedy to w rolach głównych wystąpili tym razem Borkowski w roli podającego oraz Domjan, jako niedoszły egzekutor. Przed przerwą mocnego strzału próbował też Gruchała, ale i on został w porę zablokowany.

Po zmianie stron niespodziewanie zaatakowali goście, dwukrotnie zagrażając bramce strzeżonej przez Tułowieckiego. Nasz bramkarz w obu sytuacjach wykazał się jednak zarówno czujnością, jak i dobrym refleksem.

Mimo upływających minut kartuzianie nie mogli znaleźć sposoby na mądrze broniących się kopaczy z Redy. Nie pomogło nawet wprowadzenie na murawę Grzędzickiego oraz Zagórskiego. Co więcej, im bliżej było końca meczy, tym większą nerwowość można było dostrzec w poczynaniach naszych piłkarzy.

Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Cartusia dość niespodziewanie podzieliła się punktami z niżej notowanymi Orlętami. Niewykorzystanych szans tym bardziej szkoda, że dotkliwej porażki doznał lider tabeli. Bytovia została rozbita w Bytowie przez Błękitnych Stargard Szczeciński aż 3:0.

Cartusia 1923 Kartuzy - Orlęta Reda 0:0

CARTUSIA: Tułowiecki - Wlazło (68" Grzędzicki), Kitowski, Karasiński, Kempiński - Domjan, Gruchała (46" Rubin), Borkowski (60" Zagórski), Steinborn, Banaszak - Kwasny (80" Heiden)

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości