Piłkarze III-ligowej Cartusii 1923 Kartuzy wreszcie zagrali mecz przed własną publicznością. Wiosenny debiut przy ul. 3 Maja wypadł jednak słabo, bo po bardzo kiepskim meczu niebiesko-biało-czarni zremisowali tylko bezbramkowo z Energetykiem Gryfino.
W terminarzu "bałtyckiej" III ligi sobotni mecz z Energetykiem był już dla Cartusii siódmym tej wiosny. Dotychczasowy bilans wygląda jednak póki co dość blado. Obok dwóch spotkań, które odwołane zostały ze względu na złe warunki atmosferyczne i stan muraw na pomorskich stadionach, zanotowaliśmy dwie porażki i trzy remisy - wszystkie w stosunku 0:0.
Takim też wynikiem zakończył się mecz z Gryfinem i obiektywnie przyznać trzeba, że był to rezultat sprawiedliwy. Co prawda gospodarze wypracowali sobie kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki, szczególnie po przerwie, ale nie potrafili wykorzystać żadnej z nich. Sam Piceluk zmarnował dwie "setki", raz strzelając z pięciu metrów prosto w leżącego już na ziemi bramkarza, a kilka minut później wypuszczając sobie za bardzo piłkę, mając przed sobą już tylko jego i bramkę.
Co więcej, gdyby gościom dopisało trochę więcej szczęścia, mogliby wywieźć z Kartuz nawet komplet punktów. W jednej z nielicznych sytuacji doskonale we własnym polu karnym zachował się Tułowiecki, a już w doliczonym czasie gry, po jednej z kontr zupełnie niepilnowany gracz Energetyka nie trafił na nasze szczęście w piłkę stojąc cztery metry od bramki Cartusii.
Cartusia zaliczyła trzeci już tej wiosny remis 0:0 w piątym rozegranym meczu. Bilans bramkowy (3-5) także nie może robić wrażenia na kolejnych naszych rywalach. Gole, a tym samym i punkty są tymczasem w Kartuzach coraz bardziej potrzebne. Najwyższa pora by przebudzić się z zimowego snu, w którym większość drużyny zdaje się wciąż tkwić i zacząć wygrywać. Bez tego utrzymanie III ligi w Kartuzach na przyszły sezon może okazać się bardzo trudne.
Cartusia 1923 Kartuzy - Energetyk Gryfino 0:0
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze