Z kompletem punktów wrócili z Gdańska piłkarze III-ligowej Cartusii 1923 Kartuzy, ogrywając tamtejszą Polonię 2:0. Decydujące o zwycięstwie gole w drugiej połowie zdobyli Łuczak oraz Hejden. Dla niebiesko-biało-czarnych była to już piąta wyjazdowa wygrana w sezonie.
Dla gdańszczan był to ostatni mecz przez przerwą zimową w roli gospodarzy, dlatego też liczyli na udane spotkanie i pełną pulę punktów. Rywale z Kartuz należą jednak w tym roku do zespołów najlepiej grających na wyjeździe w całej III lidze.
Pierwsze 45 minut było niezwykle wyrównanym widowiskiem, choć walka o opanowanie środka pola okazała się na tyle zaciekła, że okazji bramkowych było jak na lekarstwo. Bramkarze obu drużyn nie mieli zbyt wiele pracy i na przerwę zespoły schodziły przy sprawiedliwym bezbramkowym remisie.
Gole jednak w końcu padły. Co istotne, oba dla kartuzian. Wynik otworzył w 67 minucie były gracz Polonii, a obecnie napastnik Carusii, Mateusz Łuczak, który umieścił piłkę niemal w samym okienku bramki, popisując się celnym uderzeniem zza pola karnego.
Miejscowi usiłowali jeszcze odwrócić losy spotkania, ale na niewiele się to zdało. Co więcej, już w ostatnich minutach meczu podopieczni Jerzego Jastrzębowskiego podwyższyli jeszcze prowadzenie, za sprawą Dawida Hejdena. Nasz skrzydłowy wpadł w pole karne i mierzonym strzałem pokonał bramkarza Polonii strzałem na krótki słupek.
Cartusia zwyciężyła 2:0 i po XIV kolejkach może być już pewna miejsca w czołowej dziesiątce ligi. Rundę jesienną piłkarze z Kartuz zakończą w przyszły weekend, podejmując przed własną publicznością Pogoń II Szczecin.
Komentarze