Reklama

Cartusia na fali. Trzy gole w Sławnie

27/04/2009 11:48
Derbowe zwycięstwo nad Kaszubią Kościerzyna dodało najwyraźniej naszym III-ligowcom skrzydeł, gdyż w miniony weekend w dobrym stylu ograli na wyjeździe goniącą nas w tabeli Sławę Sławno aż 3:1. Gospodarze honorowe trafienie zaliczyli dopiero w doliczonym czasie gry.

Sobotni mecz dla obu ekip miał niezwykle duże znaczenie. Miejscowi w przypadku zwycięstwa zbliżyliby się do Cartusi na różnicę zaledwie trzech punktów, a to wprowadziłoby niepotrzebnie na samym finiszu rozgrywek nerwową atmosferę.

Dwunasta w tabeli Cartusia wbrew pozorom także nie grała o pietruszkę. Wygrana w tym i wciąż nierozegranym jeszcze zaległym meczu z Dąbem Dębno zapewniłaby im pewne miejsce w środku tabeli. Tymczasem niewiele brakowało, a ekipy nie wyszłyby nawet na boisko. Gospodarze w formie protestu przeciw niewypłaconym premiom odmówili gry. Pertraktacje z zarządem poskutkowały i mecz ostatecznie się odbył, choć gdyby rozmowy trwały trzy minuty dłużej, sędzia odgwizdałby walkowera na korzyść Cartusi.

Zamieszanie to nie przeszkodziło naszym zawodnikom i biało-niebiesko-czarni do Kartuz wrócili z kompletem punktów. Od pierwszych minut to przyjezdni dyktowali warunki gry, spychając ambitną Sławę do głębokiej defensywy. Z kilku stworzonych w tej części gry sytuacji,udało się wykorzystać tylko jedną. W 9 minucie strzałem głową do siatki rywali trafił Mitura. Miażdżącej wręcz przewagi podopieczni Adama Adamusa nie byli jednak w stanie potwierdzić kolejnymi trafieniami, a sam Kordyl zmarnował w tej części gry pięć stuprocentowych okazji!

Sytuacja nie uległa zmianie także po zmianie stron, choć widząc nieporadność przyjezdnych w ataku, gospodarze sami kilkakrotnie wyprowadzili kilka śmielszych akcji ofensywnych. Piłka jednak za nic nie chciała wpaść do siatki.

Ostatnie pięć minut meczu to już jednak prawdziwy popis skuteczności. Rozpoczął w 85 minucie niezawodny Zagórski, który precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego podwyższył prowadzenie Cartusi na 2:0. Chwilę później było już 3:0, a do siatki raz jeszcze trafił Zagórski. Wielkie brawa w tej sytuacji należą się Gruchale, który po indywidualnej akcji na prawym skrzydle wyłożył Piotrkowi piłkę w taki sposób, że nie sposób było tego nie wykorzystać.

Zdecydowane prowadzenie rozluźniło nieco naszych defensorów i za sprawą Nowaka piłkarze znad Wieprzy zdołali zapisać na swoim koncie honorowe trafienie. Cartusia zdążyła jeszcze odpowiedzieć poprzeczką Karasińskiego, ale ostatecznie zwyciężyła wynikiem 3:1, dzięki czemu zanotowała w tabeli awans na dziesiątą pozycję. Jeśli 6 maja br. uda się wygrać także zaległe spotkanie XVIII kolejki z Dąbem Dębno, w zasięgu jest awans o kolejne dwa miejsca.

Sława Sławno – Cartusia Kartuzy 1:3
Nowak 90+2 – Mitura 9, Zagórski 85, 90

Cartusia: Czyżniewski – Stencel, Karasiński, Kempiński (90` Tyc), Mach – Zagórski, Bubienko, Kordyl (86` Hoffman), Rubin, Dawidowski (73` Banaczak) – Mitura (60` Gruchała)

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości