Reklama

Cartusia pokonała Arkę II Gdynia

Po dwóch kolejnych przegranych na własnym terenie III-ligowa Cartusia zdołała wreszcie zatrzymać trzy punkty u siebie. Sobotnie starcie z rezerwami Arki Gdynia nie należało jednak do najłatwiejszych, a decydującą o wygranej 3:2 bramkę zdobył na 10 minut przed końcem z rzutu karnego Patryk Brzeski.

Jesienią w Gdyni lepsi byli gospodarze, triumfując 2:1. Także przed tym spotkaniem rywale z Trójmiasta plasowali się nieco wyżej w ligowej tabeli, co przy katastrofalnej skuteczności Cartusi w roli gospodarzy dawało im nadzieje na korzystny rezultat.

Z puntu widzenia kibica mecz pokazał się zresztą wyjątkowo ciekawy - padło sporo bramek, a losy tego ligowego boju ważyły się praktycznie do ostatnich sekund.

Lepiej w grę weszli miejscowi, którzy za sprawą trafienia Hejdena z 29 minuty wyszli na prowadzenia. Nie cieszyli się jednak z niego zbyt długo, bo już sześć minut później na tablicy wyników był remis. Do wyrównania doprowadził bowiem Mateusz Szulc.

Po przerwie Cartusia znów wyszła na prowadzenie i po paru minutach... ponownie je straciła. Najpierw wynik na 2:1 wyprowadził bardzo skuteczny ostatnio Paweł Rzepnikowski, który trafił do siatki rywali w trzecim kolejnym meczu niebiesko-biało-czarnych. Była 58 minuta gry. W 65 za sprawą Filipa Patoka znów był jednak remis.

Kartuzianie zaciekle walczyli o poprawę bilansu spotkań przed własną publicznością i w 80 minucie po raz trzeci w tym spotkaniu objęli prowadzenie. Bramkę z rzutu karnego zdobył Brzeski. Chwilę później z boiska wyleciał jeszcze Nalepa i wydawało się, że grającym w przewadze gospodarzom tym razem uda się wynik obronić. I udało, choć niewiele brakowało, a osłabieni gdynianie uratowaliby remis w doliczonym czasie gry. Z pomocą naszego golkiperowi przyszedł na szczęście w tej sytuacji słupek i cenny trzy punkty zostały w Kartuzach.

Wygrana z Arką nie tylko pozwoliła awansować Cartusii na 7 miejsce w ligowej tabeli, ale daje także psychologiczną przewagę przed kolejnym spotkaniem tych drużyn już w najbliższą środę. Oba zespoły zmierzą się bowiem po raz trzeci w tym sezonie, tyle że tym razem stawką pojedynku będzie awans do finału regionalnego Pucharu Polski.

Cartusia 1923 Kartuzy - Arka II Gdynia 3:2 (1:1)
Hejden (29.), Rzepnikowski (58.), Brzeski (80.k) - Szulc (35.), Patok (65.)

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości