Reklama

Cartusia przegrywa na inaugurację wiosny

Od porażki rozpoczęli ligowe zmagania w rundzie rewanżowej piłkarze Cartusii 1923 Kartuzy. Podopieczni Jerzego Jastrzębowskiego ulegli w Drawsku Pomorskim miejscowej Drawie 2:1 (1:0). Jedyną bramkę dla niebiesko-biało-czarnych zdobył Artur Formela.

Spotkania rozpoczęło się od mocnego uderzenia niebiesko-biało-czarnych, gdy niewiele brakowało, a asystę zaliczyłby Tułowiecki. Wykopana przez niego daleka piłka minęła aż dwóch obrońców i w sytuacji "sam na sam" już w 8 minucie znalazł się Michał Piceluk. Niestety nasz napastnik minimalnie przestrzelił.

Miejscowi odpowiedzieli cztery minuty później i byli w tym niestety skuteczniejsi. Ładną akcję na prawym skrzydle, zakończoną dokładnym dośrodkowaniem zakończył uderzeniem z pierwszej piłki Marcin Juszczak. Drawa wyszła na prowadzenie i spokojnie kontrolowała przebieg gry. W 30 minucie w dość kontrowersyjnych okolicznościach Karasiński powstrzymał wychodzącego "sam na sam" z Tułowieckim napastnika gospodarzy, ale sędzia nie odgwizdał faulu.

Tuż przed przerwą po drugiej stronie boiska miała miejsce kolejna kontrowersyjna sytuacja. Bramkarz Drawy powalił na ziemię na 16 metrze mijającego go już Piceluka, ale arbiter pokazał mu tylko żółtą kartkę.

Cartusia dążyła do wyrównania i osiągnęła cel w 60 minucie. Ryszard Dawidowski wbiegł ze skrzydła w pole karne i dograł piłkę na trzeci metr prosto na nadbiegającego Formelę, który dołożył tylko nogę i na tablicy wyników pojawił się remis 1:1.

Radość z wyrównania nie trwała jednak długo. Na kwadrans przed końcem meczu piłkarze z Drawska znów wyszli na prowadzenie. Po raz kolejny pozostawiony bez opieki został w naszym polu karnym jeden z zawodników gospodarzy, co niestety kosztowało kartuzian utratę drugiego gola, a tym samym i cennego punktu.

Drawa Drawsko Pomorskie - Cartusia 1923 Kartuzy 2:1 (1:0)
Juszczak (12.), Kuzmon (76.) - Formela (60.)

CARTUSIA: Tułowiecki - Kieruzel, Karsiński, Domjan, Wiech (61’ Andrychowski) - Dawidowski, Puczyński, Sidor (61’ Hejden), Kowalkowski, Formela - Piceluk (74’ Gładczuk)

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości