Reklama

Cartusia szykuje się do nowego sezonu

Porażką 1:2 z II-ligową Bytovią Bytów rozpoczęli okres przygotowawczy do nowego sezonu piłkarze Cartusi 1923 Kartuzy. Przed podopiecznymi Piotra Kwiatkowskiego jeszcze blisko miesiąc treningów, kolejny obóz oraz kilka gier kontrolnych. Niewykluczone, że przed pierwszym meczem o punkty zespół zasili jeszcze kilku nowych zawodników.

Drużyna Cartusi 1923 Kartuzy po raz kolejny już szykuje się do rozgrywek piłkarskiej III ligi. Na tym poziomie kopacze ze stolicy Kaszub występują nieprzerwanie od sezonu 2005/2006. Tym razem przyjdzie nam bronić niezłego, piątego miejsca w tabeli wywalczonego w zakończonych przed miesiącem zmaganiach.

Na chwilę obecną trudno mówić o jakichkolwiek celach czy oczekiwaniach. Nie znany jest bowiem ani ostateczny skład, w jakim niebiesko-biało-czarni przystąpią do ligi, ani nawet finalny skład samej grupy "bałtyckiej" III ligi ze względu na przeciągający się proces licencyjny.

Aspiracje II-ligowe byłyby pewnie przesadzone, choćby ze względu na brak dostatecznego zaplecza finansowego czy infrastrukturalnego, ale walka o górną część tabeli z całą pewnością jest w zasięgu zespołu z Kartuz.

Pod względem kadrowym trener Piotr Kwiatkowski ma do pracy grupę pikarzy niemal identyczną do tej, z którą kończył ostatni sezon. Póki co, jedyną pewną zmianą jest odejście bramkarza, Kacpra Tułowieckiego, który postanowił spróbować swoich sił w II-ligowym Gryfie Wejherowo. Przekonać co do swojej przydatności pierwszemu zespołowi próbują też szkoleniowca cały czas najlepsi juniorzy oraz trzech nowych, testowanych piłkarzy. Czy i ilu z nich zostanie włączonych do kadry Cartusi okaże się zapewne w najbliższym czasie.

Jak na razie Cartusia ma za sobą pierwszą część przygotowań oraz dwa spotkania. Pierwsze, pucharowe starcie z Wigrami Suwałki zakończyło się bezbramkowym remisem, zaś w rzutach karnych górą byli goście. W kolejnym, w minioną sobotę ulegli zaś innemu II-ligowcowi, Bytovii Bytów 1:2.

Jak relacjonuje kierownik drużyny, Sławomir Skowronek, mimo porażki, kartuscy piłkarze pokazali się na tle wymagającego rywala z bardzo dobrej strony. Po golu Piceluka objęli nawet prowadzenie, a w kolejnych minutach stworzyli sobie jeszcze kilka okazji do następnych bramek. Bytovia okazała się jednak o jedno trafienie lepsza.

Poniedziałek jest pierwszym dniem tygodniowego obozu "dochodzeniowego", w czasie którego treningi odbywać będą się dwa razy dziennie. Zwieńczą go dwie kolejne gry kontrolne z lokalnymi IV-ligowcami, w środę z Amatorem Kiełpino, a w sobotę z GKS Przodkowo. Następnie w ostatni dzień lipca naszą formę sprawdzą jeszcze rezerwy Lechii Gdańsk, a na początku sierpnia Barkas Tolkmicko - beniaminek grupy podlasko-warmińsko-mazurskiej III ligi.

Początek ligi 10 sierpnia. Pierwszy mecz o punkty rozegramy w Koszalinie, z miejscowym Bałtykiem.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości