Reklama

Cartusia wygrywa w Sztumie. Olimpia pokonana

23/03/2009 14:26
Kolejny dobry występ zanotowali zawodnicy Cartusii Kartuzy. W meczu XVII kolejki biało-niebiesko-czarni zwyciężyli z zamykającą ligową tabelę Olimpią Sztum 3:1. Po tym spotkaniu nasi zawodnicy mają już na koncie 23 oczka, a ich przewaga nad grupą najsłabszych III-ligowych ekip wzrosła do siedmiu punktów.

Choć wynik końcowy nie pozostawia wątpliwości, która z drużyn była lepsza, a Cartusia mogła pokusić się o strzelenie nawet kilku goli więcej, pierwsza połowa zakończyła się dość niespodziewanym prowadzeniem gospodarzy. Już w pierwszych minutach spotkania, po stałym fragmencie gry, Czyżniewski musiał wyjąć piłkę z siatki. Dośrodkowanie Podbereżnego z rzutu wolnego celnym strzałem głową wykończył Sławomir Korda. Zapachniało sensacją, gdyż był to dopiero piaty gol strzelony przez sztumian w tym sezonie.

Cartusia rzuciła się do odrabiania strat, ale długo nie mogła znaleźć sposobu na pokonanie golkipera rywali. W 32 minucie naciskany przez obrońców Kordyl w dogodnej sytuacji uderzył niecelnie, zaś trzy minuty później dośrodkowania Gruchały z prawego skrzydła nie wykorzystał Banaszak.

W drugiej odsłonie podopieczni Adama Adamusa zagrali zdecydowanie pewniej i rządzili już niepodzielnie na murawie przez całe 45 minut. Zmasowane ataki gości przyniosły efekt już w 49 minucie. Po faulu na Zagórskim w polu karnym sędzia podyktował „jedenastkę”, którą na bramkę zamienił sam poszkodowany. Szybko zdobyty gol dodał jeszcze naszym piłkarzom skrzydeł, przez co umiejętności stojącego w bramce Olimpii Świderskiego co rusz wystawiane były na próbę. W 59 minucie był on jednak bez szans. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Zagórski, ta spadła wprost na głowę Tyca, który strącił ją do Karasińskiego, a ten z najbliższej odległości umieścił ją w siatce, wyprowadzając Cartusię na prowadzenie. Nie minęła minuta, a gospodarze znów byli w tarapatach. Piłka po uderzeniu Zagórskiego z rzutu wolnego dosłownie o centymetry minęła prawe okienko bramki Świderskiego.

W kolejnych minutach swoje okazje mieli też Kempiński, Gruchała i Kordyl, ale żadnemu z nich nie udało wpisać się na listę strzelców. „Wejście smoka” zaliczył za to Murawski, który w 87 minucie zastąpił na boisku Gruchałę. Już jego pierwszy kontakt z piłką przyniósł kartuzianom trzeciego gola! Znakomitą asystę w tej sytuacji zaliczył Kordyl.

Świetna, koncertowa wręcz druga połowa zapewnia nam szóste zwycięstwo w sezonie. W tabeli Cartusia nadal zajmuje co prawda dwunastą lokatę, ale jej strata do miejsca piątego wynosi zaledwie pięć punktów.

Olimpia Sztum 1 – 3 Cartusia Kartuzy
Korda 8 – Zagórski 49(k), Karasiński 59, Murawski 87

Cartusia: Czyżniewski – Kempiński (79` Więckiewicz), Mach, Stencel , Karasiński - Bubienko, Banaszak (59` Tyc), Mitura (59` Leśniczak), Gruchała (87` Murawski) - Kordyl, Zagórski


Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości