Reklama

Cartusia znów wygrywa. Ciężka przeprawa z Zatoką

26/05/2009 11:14
Tak wysoko postawionej poprzeczki w meczu ze słabą na wiosnę Zatoką piłkarze z Kartuz chyba się nie spodziewali. „Biało-niebiesko-czarni” wygrali co prawda 1:0, ale wynik do samego końca pozostawał otwarty.

Każda z ekip grała falami i stworzyła sobie po kilka dogodnych okazji. Mecz, który z uwagi na remont płyty boiska puckiej drużyny rozgrywany był w Redzie, lepiej rozpoczęli goście. To oni wypracowali sobie niewielką przewagę w środku pola, kontrolując tym samym wydarzenia na murawie. W 27 minucie konsekwencja w poczynaniach ofensywnych przyniosła efekt i za sprawą trafienia Mitury Cartusia wyszła na prowadzenie. Zdobyta bramka podziałała niestety na zespół zbyt rozluźniająco i zamiast „dobić” rywala kolejnymi ciosami, podopieczni Adama Adamusa przespali pozostałą część pierwszej połowy.

Po zmianie stron ożywiła się za to Zatoka. Na boisko wbiegł m.in. Szymon Hartman, grający trener ekipy gospodarzy, a niegdyś podstawowy zawodnik Cartusi. Zmiany poskutkowały, bo to pucczanie sprawiali w tej odsłonie lepsze wrażenie. Goście postanowili szukać swojej szansy w kontrach, po których kilkakrotnie bliscy byli szczęścia. Największą ochotę do gry wykazywali na obu skrzydłach Dawidowski i Banaszak. Niestety, gdy piłka zbliżała się już pod pole karne Zatoki, coś w naszej grze się zacinało i futbolówka za nic nie mogła znaleźć drogi do siatki. To brakowało precyzji, to dobrze spisywali się defensorzy miejscowych, innym jeszcze razem w sukurs przychodził im arbiter. Tak było m.in. w sytuacji, w której Biecke ewidentnie faulował szarżującego w polu karnym Zagórskiego. Sędzia za sytuację tę ukarał jednak nie bramkarza z Pucka, a naszego snajpera pokazując mu żółtą kartkę.

Czyżniewski wystawiony na poważną próbę został właściwie tylko raz, w końcówce spotkania. Po błędzie naszych obrońców wspomniany Hartman znalazł się w sytuacji „sam na sam”, ale lepszy okazał się w tym pojedynku „Czyżyk”. Cartusia zasłużenie, choć nie bez problemów zdobywa w Redzie trzy punkty, utrzymując tym samym szóstą lokatę w tabeli „bałtyckiej” III ligi.

Zatoka Puck – Cartusia Kartuzy 0:1

Cartusia: Czyżniewski - Mach, Stencel, Karasiński, Kempiński - Gruchała, Zagórski, Rubin, Bubienko, Dawidowski – Mitura

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości