Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie XX kolejki piłkarskiej III ligi pomiędzy GKS Cartusią Kartuzy a Bałtykiem Gdynia. Mecz dwunastej z pierwszą drużyną w tabeli nie stał na najwyższym poziomie, a podział punktów wydaje się być sprawiedliwym rezultatem.
Choć obie ekipy walczą o zupełnie inne cele, różnic tych nie było widać na boisku, za wyjątkiem ostatnich dziesięciu minut, kiedy to trwało prawdziwe oblężenie bramki Czyżniewskiego. W ciągu pozostałych osiemdziesięciu minut walczyli jak równy z równym. Ba, zdaniem wielu obserwatorów w pierwszej połowie to drużyna z Kartuz sprawiała lepsze wrażenie.
Podopieczni Adama Adamusa przeprowadzili kilka ciekawych akcji i choć żadna z nich nie zagroziła gdynianom w sposób szczególny, mogły się podobać. Duża w tym zasługa nieobecnych w czasie przegranego meczu w Szczecinku Kordyla i Zagórskiego, którzy wrócili już do składu.
Przewodzący zdecydowanie całej stawce III-ligowców Bałtyk zdawał się już być myślami przy wielkanocnym śniadaniu, grając bodaj jedno ze najsłabszych spotkań w tym sezonie.
Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił, choć to przyjezdni, jak na faworytów przystało, przejęli inicjatywę. Niewiele z tego jednak wynikało. Uważnie grająca tego dnia defensywa Cartusii przechwytywała większość piłek granych środkiem pola. Wyjątkowo pewnie na przedpolu czuł się też Czyżniewski, wykazując się stu procentową skutecznością przy dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry.
Gorąco było tylko raz, na 25 minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego, gdy w sytuacji sam na sam znalazł się jeden z gości. Na szczęście minimalnie się pomylił. Biało-niebiesko-czarni nie pozostali jednak dłużni i w 75 minucie na bezpośredni strzał z rzutu wolnego z ponad 25 metrów zdecydował się Zagórski. "Bomba" lidera o centymetry minęła prawe okienko bramki gości.
Mimo naporu Bałtyku w samej końcówce kartuzianie dowieźli korzystny wynik do końca, stając się pierwszą ekipą, która urwała liderowi punkty tej wiosny. W tabeli niewiele się zmieniło. Bałtyk nadal pewnie zmierza po awans, zaś Cartusia okupuje dwunaste, choć po zwycięstwach goniących ją Sławy Sławno i Rodła Kwidzyn, nie tak pewne miejsce.
W najbliższy weekend kolejny wielki hit – derby Kaszub pomiędzy Cartusią Kartuzy, a Kaszubią Kościerzyna.
Wszyscy Na Derby !! Pokażmy Kto Jest Jedyna Dumą Kaszub !! Cartusia Kartuzy !!