Reklama

Chcemy nadal mieszkać na os. XX-lecia PRL

01/12/2009 10:21
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach, wiceprzewodniczący Edmund Dunst odczytał pismo prezesa IPN-u Janusza Kurtyki, w którym ten zwraca się do kartuskich uchwałodawców o podjęcie kroków w celu zmiany dotychczasowej nazwy osiedla XX-lecia PRL na inną, stosowniejszą.

List publikowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Dziś prezentujemy wypowiedzi mieszkańców tego osiedla, które uzyskaliśmy, szukając wyrywkowo w książce telefonicznej.

– Na os. XX-lecia mieszkała moja babcia, mama, dziś mieszkam ja. Z tym osiedlem i nazwą związana jest historia całej mojej rodziny. Nie rozumiem, czemu ma służyć zmiana nazwy? Przecież osiedle nie nosi imienia żadnego mordercy, oprawcy czy innego zbira. Jestem młodą osobą, niewiele pamiętam z czasów tzw. komuny, ale ilekroć obchodzimy w domu jakieś uroczystości, to przy kieliszku wszyscy wspominają właśnie tamte lata. I to nie wspominają jakichś nieprzyjemnych zdarzeń, ale takie, z których wszyscy pękają ze śmiechu, czyli ogólnie nie musiało się żyć aż tak źle. Proszę mnie dobrze zrozumieć, zdaję sobie sprawę, że to był zły system, że Związek Radziecki trzymał nas w garści, że ubezwłasnowalniał, że dochodziło do strasznych wydarzeń, jak chociażby zabójstwo ks. Popiełuszki, ale czy teraz do nich nie dochodzi? Moim zdaniem tamten czas to też historia naszego kraju. Ja chcę nadal mieszkać na os. XX-lecia.

Kinga, lat 21

– Absolutnie nie życzę sobie żadnych zmian. Komu ta nazwa przeszkadza? Ważne, żeby działo się dobrze, nikt nikogo nie krzywdził, a nazwa nieważna. Takie zmiany zawsze wiążą się z kosztami. Mówi pani, że wymiana dokumentów za darmo, ale nie wierzę, że np. gmina nie poniesie żadnych kosztów, że tak to po prostu spłynie. A jak gmina poniesie, to i my, bo to też nasze pieniądze. Ja tam bym wolał, żeby one poszły na zimowe odśnieżanie i sypanie piaskiem, przynajmniej bezpieczni byśmy się czuli. Zmiana nazwy bezpieczeństwa nie poprawi, tylko jakiś oszołom będzie się nadymał, że mu się udało postawić na swoim.

Henryk, nie podał wieku

– Za komuny był totalitaryzm i teraz też jest, bo jak inaczej nazwać to, że zmuszają nas do zamieszkania na „innym” osiedlu? Ja się tu urodziłem i tu chcę umrzeć. Nazwa nikomu nie przeszkadza, mnie na pewno nie, a z tego co wiem, to inni mieszkańcy są tak samo oburzeni. Niech zajmą się lepiej tym, co mają, np. emerytami, którzy nie mają za co żyć. Z nudów wymyślają te ideologiczne bzdury. Ja o komunie staram się zapomnieć, a widać są tacy, którzy wciąż o niej myślą i z tego żyją, to jest chore.

Ludwik, lat 65

– Niech zrobią głosowanie, wtedy się okaże, kto chce zmiany nazwy, kto nie. Mi to w sumie wisi jak moje osiedle się nazywa, ale z tego co wiem, starsi nie chcą nic zmieniać.

Kamil, lat 19

– Jestem w szoku! Teraz, po tylu latach zmieniać nam nazwę osiedla? Komu to ma poprawić samopoczucie? Kto i co na tym zyska? Nikt, a koszty na pewno będą. Niech to lepiej na drogi idzie. My nie jesteśmy tu jacyś zwyrodnialcy, którzy kochali czas socjalizmu, ale po co zmieniać coś, co się przyjęło? Głupota jakaś. Jak będzie referendum w tej sprawie, to na pewno większość będzie na „nie”. To przecież nie jest osiedle Hitlera, Stalina czy innego zbrodniarza. Nie rozumiem, skąd nagle teraz taka mobilność, żeby zmieniać nazwę.

Halina, nie podała wieku

– Zmienią to zmienią, ale ja jestem przeciwna. Po jaką ch.... mieszać, wydawać kasę, jak nic to nie zmieni. Czy IPN za to zapłaci? Nie, pewnie będzie tak jak zazwyczaj, góra coś zarządza, a gmina potem płaci. Osobiście nie będę organizować jakiegoś powstania, czy buntu, bo chcą zmienić nazwę, ale jestem przeciwna.

Regina, lat 55

– To wszystko dlatego, że za dużo czasu mają, więc wymyślają, co by tu jeszcze. Te całe teczki, kto był „Bolkiem”, kto nie był, kto współpracował, kto nie itd. Komu to dziś służy? Nawet jak wtedy ktoś współpracował, to takie były czasy, jeśli chciało się żyć i chronić rodzinę. Ale proszę nie myśleć, że ja współpracowałem, po prostu pamiętam tamte czasy i wiem, że gdybym był kimś, to pewnie i mnie by proponowali. Mówię uczciwie, że nie wiem jak bym się zachował. Pewnie bym stchórzył i się zgodził, gdyby nie miało to nikomu zrobić krzywdy. W takich razach myśli się o bliskich, rodzinie, ich bezpieczeństwie. Teraz powołali mądrali, przeważnie młodych, którzy niewiele o tych czasach wiedzą i ci nam mówią co złe, co dobre. Zostawmy lepiej tamten czas w spokoju, nikomu to nic nie pomoże. Nazwa była, nikomu nie przeszkadza, krzywdy nie robi, więc niech sobie jest.

Bogdan, nie podał wieku

To tyle, jeśli chodzi o mieszkańców. Kartuscy radni zapowiadają, że nikogo do zmiany nazwy osiedla zmuszać nie będą. Cała sprawa zostanie przedyskutowana, natomiast wszystkie za i przeciw będą rozważone na komisjach.

Wysłuchała L.P.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2009-12-01 21:17:10

    Gdyby członkom Pis-u naprawdę leżało na sercu dobro tego kraju , to z pewnoscią zaczeli by w końcu coś dobrego dlaPolski i Polaków robić, jest to drugie co do wielkosci ugrupowanie w sejmie, a z tego co widać po wetach naszego nie-miłosciwie panującego prezia , prezydenta wszystkich Pis-iaków i stale tylko jątrzą ,wetują, szpiegują, podsłuchują no i grzebią w przeszłosci , wieszają ordery bandytom ,lub zdrajcą ( Kuraś , Kukliński ) i za jasną cholerę z żadną opozycją dogadać się nie mogą, skutkuje to tym, że jesteśmy pośmiewiskiem dla europejczyków , wiecznie skłóceni z sąsiadami a podnóżkiem amerykanów ,no i to rozdawnictwo majątku narodowego sprzedawanego za psi grosz lub z dopłatą dla biskupów, wielki wstyd nietylko pasnowie z Pis-u świat pędzi na przód a Polski rząd cofa nas do średniowiecza, pewnie wszystkim marzą się rządy ludzi uczciwych ,wykrztałconych ,kompetentnych i dbających o Polaków, a nie o własne ugrupowania ,dla których liczy się tylko interes PARTII:mad::mad::mad:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kropek - niezalogowany 2009-12-01 20:03:19

    Oś.xx-łecia jest potyrzebne dla Kartuz i wszyscy się do tej nazwy przyzwyczaili.Natomiast nie wiem czy Kartuzom potrzebny jest PiS,może oni zmienią nazwę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości