Reklama

Chmielno. Mieszkańcy będą mogli zakładać podliczniki wody

Choć niejednogłośnie, w poniedziałek uchwalono nowy regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków, a zgodnie z nim mieszkańcy gminy Chmielno w końcu będą mogli zakładać podliczniki wody. - Od początku optowałem za możliwością zakładania podliczników wody. Pobieranie opłat za ścieki za zużytą wodę do podlewania ogródków, było nieuczciwe - podkreślał wójt gminy Chmielno Jerzy Grzegorzewski.

Gmina Chmielno była ostatnią gminą w powiecie, w której nie było możliwości założenia podlicznika wody dla osób, które chcą jej używać w celu innym niż spożywczy czy sanitarny. Sytuacja, jak niejednokrotnie podkreślał wójt Jerzy Grzegorzewski, była absurdalna, ponieważ ludzie chcący podlewać ogródki, musieli płacić za ścieki, których de facto wcale nie generowali. Możliwość zakładania podliczników było jedną z wyborczych obietnic, która doczekała się realizacji.

W poniedziałek radni przyjęli bowiem nowy regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków, zgodnie z którym mieszkańcy będą mogli zakładać podliczniki wody.

- Główną zmianą w regulaminie jest możliwość zakładania wody dla osób, które podlewają ogródki. Był to punkt, który wywołał długą dyskusję. Pobieranie opłat od kogoś za ścieki, których nie wygenerował, bo podlewał ogródek, jest po prostu nieuczciwe. Takie stanowisko miałem od początku. Państwo radni wyrażali różne obawy, że ktoś będzie próbował użyć tej wody do innych celów, ale uważam, że będą to wyjątki, a mieszkańcom trzeba po prostu zaufać - mówił wójt gminy Chmielno Jerzy Grzegorzewski.

- Mam ogromną satysfakcję, że w końcu będzie możliwości założenia podliczników wody. Z radnym Andrzejem Lewną mówiliśmy o tym już w poprzedniej kadencji. Dziękuję panie wójcie za tę propozycję. Zgadzam się, że jest to uczciwe, że mieszkańcy nie będą płacić za ścieki, których w rzeczywistości nie ma. Puentą tej uchwały niech będą słowa Władysława Bartoszewskiego "warto być uczciwym" - dodawał radny Brunon Cirocki.

Sceptycznie do tej zmiany nastawiony jest za to szef radnych Marian Kwidziński, który wraz z trojgiem innych radnych wstrzymał się od głosu podczas uchwalania uchwały.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hil12 - niezalogowany 2015-12-30 16:02:32

    ekipa Pana Mariana się wykrusza - już tylko trzech z nim zostało reszta już zauważyła, że nie ma co z nim trzymać - bo ludzie są zadowoleni ze zmian a Pan Marian jak zwykle gorliwie oddany poprzedniej władzy (albo i dyktaturze..) i zawsze jest na nie - bo nie! to tylko świadczy o tym jak rządził poprzednik - nie ważne czy mieszkańcy byli nieuczciwie traktowani - być na nie, bo najważniejsze to wpływy do budżetu a nie mieszkańcy....i na super wypłatę dla wójta było...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    behe2 - niezalogowany 2015-12-28 14:03:47

    Niech zgadnę, przeciwnicy to osoby, które nie maja kanalizacji:) co do Mariana nie mam pewnosci, czy ma kanalize czy tez jej nie ma, ale wniosek nasuwa się sam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości