Tak postanowili radni podczas wtorkowej sesji. Od nowego roku mieszkańcy gminy będą płacić więcej niż w 2021 roku. Głosowanie nie było jednogłośne. Przeciwko tej uchwale byli członkowie Klubu Nasza Gmina Żukowo. Za jej podjęciem było 13 radnych, przeciwko pięciu, a dwie osoby wstrzymały się od głosu.
Jedną z ważniejszych procedowanych uchwał było ustalenie wysokości stawek podatku od nieruchomości, który będzie obowiązywał od nowego roku.
Opłaty od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków – 1,03 zł od 1m kw. powierzchni (wzrost o 4 gr). Od budynków mieszkalnych trzeba będzie płacić – 0,88 zł od 1 kw. powierzchni użytkowej (wzrost o 6 gr). Od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej – 25,00 zł od 1 m kw. powierzchni użytkowej (wzrost o 1 zł).
Potencjalna wartość wpływów podatku od nieruchomości określona na podstawie proponowanych stawek to prawie 31 mln zł.
- Argumentem do podniesienia stawek jest inflacja w wysokości 3,6 proc. a tymczasem w propozycji uchwały trzymają się górnej granicy stawek podatku na 2022 rok. Stawka od budynków mieszkalnych rośnie o ponad 6 procent. Tak samo dla organizacji pożytku publicznej stawka od budynków wzrasta powyżej 6 procent. Od gruntów pod działalność gospodarczą ponad 4 procent wzrostu, a od budynków na ten cel również ponad 4 procent – podzieliła się swoimi refleksjami Mariola Zmudzińska, przewodnicząca Klubu Nasza Gmina Żukowo.
- W dobie pandemii, gdy większości z mieszkańców jest w bardzo trudnej sytuacji a często także w sytuacji finansowej, która ulega ciągłemu pogorszeniu, powinniśmy działaś na rzecz wsparcia mieszkańców a nie utrudniania im życia. Dlatego jako Klub Nasza Gmina Żukowo będziemy przeciwni tej uchwale dodaje radna.
Głos zabrał również burmistrz Wojciech Kakowski. – Nikt z nas nie lubi płacić podatków, ale każdy który mieszka w jakiejś wspólnocie chce, żeby jego wnioski, sprawy publiczne, dobro, komfort zamieszkiwania, oświetlenie, dobra edukacja były realizowane. Część tych zadań jest zadaniami własnymi gminy, który reprezentujemy – ja i państwo jako radni.
Wspomniał też o darmowej komunikacji dla młodzieży, o corocznie składanych wnioskach mieszkańców, którzy chcą oświetlenia ulicznego. W tej chwili jest takich punktów oświetleniowych ponad 3000 tysiące. Samorząd za ich użytkowanie płaci więcej niż odbiorca indywidualny. W szkołach przybywa uczniów a to oznacza większe wydatki.
- Przedkładając radzie propozycje podatkowe nie oderwałem się rzeczywistości. Zwolnienie podatkowe grupy osób, które zarabiają do 30 tys. złotych rocznie to jest potencjalny ubytek w budżecie naszej gminy 16 i pół miliona złotych. Zwolnienie młodych mieszkańców do 26 roku życia spowodowało ubytek o około 6 mln złotych. Mieszkańcy będą mieli więcej pieniędzy, ale czy ci mieszkańcy stracą potrzebę korzystania z usług publicznych. No nie. Dlatego chcąc nie chcąc muszę zaproponować radzie do rozważenie takie propozycje – powiedział Wojciech Kankowski, burmistrz gminy Żukowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podwyżki są dużo za niskie ! PiS daje kupę kasy a tu tak niskie podwyżki !
No i wkońcu!!! Czemu tak późno. Śmieci niemogą być przecież o tyle droższe od podatku z nieruchomości. Brawo! Jestem dumny z was bar.ny!!!
A kto nam pensje podniesie na oplaty
"Za jej podjęciem było 13 radnych, przeciwko pięciu, a dwie osoby wstrzymały się od głosu".Jacy radni byli za podniesieniem podatków?
Może nazwiska tych radnych....?
Może ta Pani radna co martwi się o ubożejących mieszkańców pochwali się kart jako tłusty kot zarabia i zarabiała w spółkach skarbu państwa? Czy te karuzele na stanowiskach zarządów np. ENERGII nie ma wpływu na cenę prądu? czy paliwa które są blisko 6 złotych.
Dobrze, że ktoś wreszcie zabiega o mieszkańców. Brawo pani radna, wreszcie ktos ma odwage mowic to co wszyscy uważamy.
Podwyżki są dużo za niskie ! PiS daje kupę kasy a tu tak niskie podwyżki !
No i wkońcu!!! Czemu tak późno. Śmieci niemogą być przecież o tyle droższe od podatku z nieruchomości. Brawo! Jestem dumny z was bar.ny!!!
A kto nam pensje podniesie na oplaty