Od stycznia mieszkańcy gminy Kartuzy muszą liczyć się ze wzrostem opłaty za śmieci. Stawka ta od osoby wyniesie 23 zł, choć urząd wnioskował o ustaleniu jej na poziomie 29 zł. Jak podkreśla Urząd Miejski w Kartuzach, ustalenie niższej stawki niż proponowanej niesie za sobą deficyt w wysokości 2.300.000 zł, na którego pokrycie samorząd będzie musiał zaciągnąć kredyt.
W piątek odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Kartuzach. Kartuscy radni po raz kolejny pochylili się nad tematem ustalenia nowej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz decyzją, czy wykluczyć z gminnego systemu przedsiębiorców, domki letniskowe czy ogródki działkowe.
- Od radnych gminy oczekuje się rzetelnej kalkulacji opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która uwzględni wszystkie koszty funkcjonowania systemu. Kluczem do sprawnego funkcjonowania systemu jest samofinansowanie się systemu. W tej chwili, jak dobrze państwo wiecie, mamy deficyt. Nie pogłębiajmy go dalej - apelowała Edyta Zientarska, kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska z Urzędu Miejskiego w Kartuzach.
Jak kontynuowała, w obecnym stanie prawnym nie jest możliwe ustalenie realnej stawki dla przedsiębiorców, co uzasadnia potrzebę wyłączenia z obsługi odbioru odpadów nieruchomości niezamieszkałe, przy zachowaniu możliwości obsługi Urzędu Miejskiego w Kartuzach, Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, gminnych instytucji kulturalnych i oświatowych oraz jednostek OSP.
Zgodnie z kalkulacją urzędu, w 2021 roku system gospodarowania odpadami ma kosztować 11.883.407 zł, w tym sam koszt odbierania, transportu i zagospodarowania odpadami - 11.007.034 zł. W przypadku wyłączenia z systemu firm koszt ten oscylowałby w granicach 9.693.893 zł, przy łącznym koszcie funkcjonowania całego systemu ponad 10 mln zł. Tym samym zaproponowana stawka przez samorząd to 29 miesięcznie od osoby (obecnie stawka ta wynosi 19 zł).
Po ponad dwugodzinnej dyskusji, radni ustalili stawkę w wysokości 23 zł miesięcznie od osoby.
- Urząd Miejski oraz radni klubów „Checz” i „Zrzeszeni dla Kaszub” proponowali stawkę 29 zł o osoby. Burmistrz zaproponował wykluczenie z systemu przedsiębiorców, właścicieli domków letniskowych i ogródków działkowych. Radni zdecydowali jednak o wykluczeniu z systemu także urzędników i jednostki podległe urzędowi, aby mieszkańcy nie płacili za śmieci urzędników. Pozostawili natomiast w systemie nieruchomości zamieszkałe i cmentarze argumentując, że odpady na cmentarzach produkują także mieszkańcy. Mimo, że odpady są już odbierane od kilku lat, to do tej pory nikt nie wie, ile w roku 2020 wyprodukowali odpadów przedsiębiorcy, ile ogródki działkowe, ile domki letniskowe, a ile sami mieszkańcy - więc ustalenie stawki dla samych mieszkańców graniczy wręcz z cudem skoro nie wiadomo ile wytwarzają oni odpadów. System kontroli nie działa. Radni wskazywali konieczność montażu wag na pojazdach odbierających odpady - podkreśla Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
- Serdecznie dziękuję radnym Ewie Klein-Dyjecie, Ryszardowi Duszyńskiemu oraz Jackowi Richertowi, który bardzo wiele pracy i zaangażowania włożył w analizę całego systemu gospodarki odpadami, aby mieszkańcy mogli płacić mniej za odpady. Poprosił on urząd o weryfikację, wskazując przypadkowe nieruchomości na których zlokalizowano 17 domków letniskowych w miejscowości Sitno. Po weryfikacji okazało się, że umowę na wywóz odpadów posiada 5 z nich. Pozostałych w systemie nie ma. Problemem jest więc to, że w dalszym ciągu w systemie brakuje osób. Na chwilę obecną jest w nim 29 980 mieszkańców, gdy tymczasem wg danych urzędu statystycznego naszą gminę zamieszkiwało w 2019 roku 34013 mieszkańców. Ponadto następuje wzrost liczby mieszkańców oraz zamieszkują naszą gminę cudzoziemcy, więc w systemie brakuje naprawdę sporo ludzi, którzy za śmieci nie płacą. Rolą Pana Burmistrza i urzędu jest znalezienie tych, którzy nie płacą, aby system był bliższy zbilansowaniu. Należy znaleźć te osoby, bo w przeciwnym przypadku to deficyt będzie się powiększał z roku na rok, zadłużając tym samym gminę. Radni nie wyrażają zgody na to aby w kieszeniach ludzi uczciwie płacących za śmieci szukać pieniędzy za tych, którzy z odpady nie płacą - podsumowuje Mariusz Treder.
Jak podkreśla Urząd Miejski w Kartuzach, ustalenie niższej stawki niż proponowanej niesie za sobą deficyt w wysokości 2.300.000 zł, na którego pokrycie samorząd będzie musiał zaciągnąć kredyt.
- Stawka opłaty od mieszkańca za odpady od nowego roku miałaby wynosić 23 zł miesięcznie, z ulgą 1 zł/os za kompostowanie. W sytuacji niedopełnienia obowiązku segregacji odpadów, stawka miałaby wynosić 63 zł od osoby miesięcznie. Grozi to deficytem w roku 2021 w gospodarce odpadami na poziomie 2.300.000 zł. Z uwagi na brak środków własnych gmina będzie musiała zaciągnąć kredyt - przyznaje Edyta Zientarska, kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska z Urzędu Miejskiego w Kartuzach.
- Od 01 stycznia 2021 roku gmina Kartuzy nie będzie odbierać odpadów ze swoich jednostek organizacyjnych, tj. Urzędu Miejskiego w Kartuzach, Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, gminnych instytucji oświatowych i kulturalnych (szkół podstawowych, przedszkoli, Muzeum Kaszubskiego, Biblioteki Pub., Kartuskiego Centrum Kultury, Galerii Refektarz) oraz innych nieruchomości niezamieszkałych zlokalizowanych na terenie gminy. Ma to związek z podjętą przez Radę Miejską w Kartuzach uchwałą Nr XXXVII/330/2020 z dnia 11 grudnia 2020 r. w sprawie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, zgodnie z którą odbiór odpadów będzie odbywał się przez wyłonionego przez Gminę wykonawcę w przetargu, wyłącznie z nieruchomości przeznaczonych pod cmentarze i nieruchomości o charakterze mieszanym, w części nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Oznacza to, że Gmina ze szkół, jednostek OSP, jednostek kultury ma zlecać odbiór odpadów oddzielnie - podsumowuje.
Odpady nie będą odbierane z:
Więcej informacji o nowym systemie gospodarowania odpadami na stronie kartuzy.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta gmina to jakieś nieporozumienie. Dosłownie coraz gorzej że wszystkim.
Głupi jesteś
Nieporozumienie to radni kartuscy zadłużają gminę, jacy to oni dobrzy nie chcą podwyżki dla ludzi. A tak naprawdę to nic dla gminy nie robią, biorą pieniądze za biadolenie i stawianie się okoniem, po co to wszystko......?
To jakieś nieudacznictwo . Gmatwanie prostej sprawy. Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o kasę. Zagmatwć, skomplikować żeby nikt się nie połapał. To się nazywa mądrość inaczej
Worków Juz nie dają... Wielkogabarytowe odpady też nie są zabierane... I jeszcze podwyżka. Tak nie ma w żadnej gminie. Nawet ozdób świątecznych nie ma na słupach... Jeszcze jedna fontannę niech zbudują.
W gminie Żukowo już w tamtym roku był drastyczny wzrost cen za gospodarowanie odpadami... Więc w innych gminach też nie jest tak różowo
Żadnej kreatywności w zarządzaniu tylko podnoszenie podatków, jak za komuny. To każdy głupi tak potrafi.
Kto sie chce zamienic? W Żukowie 26zl od osoby.
Ale w Żukowie jest ład i porządek, nie porównuj tego do gminy Kartuzy, tu jak widać w powyższym jest ogromny bałagan, z naprawą prostych rzeczy czeka się latami, gm. Żukowo ma spółkę, która działa bardzo dobrze.
Ale tylko do 3 osób - później jest taniej. Więc ja się chętnie zamienię. Gdzie tu logika że taki sam jest koszt odbioru śmieci w przeliczeniu na osobę w gospodarstwie 1 osobowym i np 5 osobowym? To tylko nasi durni radni tego nie widzą. Tzn. że smieciarka jak pojedzie do 5 domów lub do jednego to zajmuje jej tyle samo czasu i spali tyle samo paliwa? Stawki z Żukowa: Dla gospodarstwa liczącego 1 osobę - 26 zł miesięcznie Dla gospodarstwa liczącego 2 osoby - 52 zł miesięcznie Dla gospodarstwa liczącego 3 osoby - 78 zł miesięcznie Dla gospodarstwa liczącego 4 osoby - 92 zł miesięcznie Dla gospodarstwa liczącego 5 osób - 96 zł miesięcznie Dla gospodarstwa liczącego 6 osób lub więcej - 100 zł miesięcznie
Proponuje wiecej radnych z Pis-u Wtedy będziemy płacić po 40 zł za śmieci Że Kaszuba nie jest wstyd ze na PiS głosowali Masakra jakaś
Nie za tych z po byloby za poldarmo !Wez sie kopnij w leb
PiS nie na z tym nic wspólnego.
A z tego co się orientuję to burmistrz raczej popiera opozycję a więc jest jak jest. PO - TO BANDYCI!
No i pewnie kolejna deklaracja
Niech ci co to ustalają sami sobie to płacą. Co mają powiedzieć rodziny które są wielodzietne a rodzice są niezdolni do pracy ? Poprostu szczyt wszystkiego To jest chore! Urzędowcy kartuscy kurde.
Jednego nie rozumiem , dlaczego z opłat zwolnieni są właściciele domków letniskowych? A co robią z śmieciami jak tam przebywają?
Pani Danusia chyba nie doczytała......- Domki letniskowe po nowemu płacą 30 zł od worka 120 l za bio i 35 zł od worka120l zmieszanych.Odbiór 2 razy na miesiac. Odpady suche, nieśmierdzace przyjdzie wywozić do Gdańska bo przecież tutaj tez płacę.Dwa razy za to samo to aż taki ciemny to nie jestem. Ponadto Pani w Elwozie powiedziała coś o 70 zł abonamentu płatne co miesiac choćbym żadnego wora nie wystawił. Letniskowcy zatem mają zbilansować gospodarkę w Gminie Kartuzy. Noż k..... a Gmina przyjrzała sie kosztom tej gospodarki?
Dzisiaj nic nie piją hihi
Paranoja.... Dosyć że worki sami kupujemy segregujemy to jeszcze te ciągle podwyżki....
Ta gmina to porażka!!!
Uczciwie płacąc za wywóz posegregowanych śmieci z działki rekreacyjnej przyczyniam się do tego że mieszkańcy płacą za dużo?!!!uczciwie płacąc podatek od nieruchomości przyczyniam się że urzędnicy za dużo zarabiają!!!co zatem to robić by nie lamac prawa bo zwozić ich tam gdzie mam meldunek i nie przebywam będąc na działce też nie mogę...burmistrzu!!! HAAALO!!!RADNI!!!POBUDKA!!!wasze diety to nasze podatki więc może się obudźcie!!!
Z całego serca chciałbym podziękować za tą podwyżkę wszystkim radnym i panu Burmistrzowi. To najlepsze co mogło mnie spotkać w tym roku, Cieszę się że administracja miejska nie będzie już musiała szukać tych ludzi którzy za te śmieci nie płacą. Chętnie za nie zapłacę. Chciałbym też podziękować Panu Burmistrzowi za to że dzielnie walczy o nasze portfele i nie będziemy musieli szukać firmy do wywozu nieczystości. Ta którą mamy i za którą płacimy więcej nam wystarcza , któż nie podnosi cen. Liczę na obszerną relacje w "Gońcu Kartuskim" w tle z naszym dworcem. Największe podziękowania chciałbym skierować do Pana Andrzeja Pryczkowskiego i jego formacji, tylko nie wiem w której aktualnie jest, bo nie wiem co mu się aktualnie opłaca. Jak Pan pięknie apeluje w mediach, proponuje racjonalne rozwiązania. My mieszkańcy tego Panu nie zapomnimy. Panowie i Panie tak dalej trzymajcie.
robią co chcą, jedyna nadzieja w przyszłych wyborach w Mariuszu
jakim Mariuszu ja go nie znam.?
Jestem zdumiony organizacja wywozu odpadów przez gminę Kartuzy. Zwłaszcza, jaj w tym roku okazało się, że wielkogabarytowe pozostały na chodnikach i ulicach. Mówi się, że wszystkie sprzęty muszą być kompletne itd. Widziałem latem w Budapeszcie wystawkę. Ludzie wywalali wszystko. Biedni przeszukiwali rumowiska i zabierali to, co im mogłoby się przydać. A u nas? Znów zaczynają się wywozy do lasów i sąsiedzkie pola i stawy. Oto zasługa włodarzy Kartuz. I jeszcze śmią uchwalać podwyżki tych usług. To jest schizofrenia!
Więcej gości z Warszawy i na nic kasy nie starczy. Burmistrz wie że następnych wyborów nie wygra,koniecznie chce do sejmu. Niech Bóg nas chroni przed takim posłem.
Proszę Pani to pani Pisowy rząd podniósł opłatę środowiskową o 100 % samorządy tylko przelewaja te koszty na nas. Dodatkowo czekają nas podwyżki cen energii...bez rekompensat które obiecał Sasin. Za chwilę przeczyta pani że to sukces rządu bo media będą Orlenu. Radzę się obudzić....
Za mało fontan! I koniecznie strefe do grillowania!
Chyba ich Bóg opuścił. Takie rzeczy tylko w gminie Kartuzy... co rok podwyżki??? W gminach obok nie ma takich rzeczy. Worków brak i jeszcze podwyżki chcą... no tak radni bogaci to mogą uchwalać każdą cenę. Wstyd mi za gminę i za tych co nią rządzą
kto ustalił tak niskie koszty wywozu śmieci, że teraz trzeba robić podwyzkę i to 50% aby system się zbliansował, kolejna rzecz, o której nie ma ani słowa to ile surowców wtórnych odzyskuje firma odbierająca odpady posegregowane, jaki jest to poziom? 10%, 30% czy 80% odebranych surowców, które mieszkańcy segregują i przekazują nieodpłatnie? bo jeśli jest to tylko 10% to nie ma sensu segregować i gonić śmieciarki 6x w miesiącu tylko ogarnąc to dwoma kursami w miesiacu, znacznie to ograniczy koszty transportu. Podwyżka na poziomie inflacji, plus kilka procent byłaby zrozumiała, ale nie kuźna 50% jak proponuje urząd. Wg mnie problemem jest też to, że firma wywozowa nie potrafi pozyskać surowców wtórnych na poziomie 70-80% z tych posegregowanych przez mieszkańców, bo zamiast dążyć do takiego wskaźnika wolą podnieśc ceny i odstawić to na wysypisko.
Może i stawka jest mała dla radnych , ale niech ktoś konkretnie przedstawi , dlaczego wszędzie jest inaczej- inna kwota. Kartuzy - 23 zł od osoby ( np 3 osobowa rodzina to 69 ) . Sierakowice - 25 od osoby ( 3 osob,rodz -75 zł ) , Żukowo - 26 zł od osoby . Moje pytanie kto jest najbliżej wysypiska i jak to jest , że co kraj to obyczaj , co gmina to ....... . Skąd jest mowa , że w Kartuzach będzie deficyt. Może nie ciągnąć od ludzi , a poszukać oszczędności , lepszej gospodarności . Może czas poszukać konkurencji po za saniko i Elwozem , skoro im się nie opłaca , może komuś się zacznie i będzie tańszy ?
Ta gmina to jakieś nieporozumienie. Dosłownie coraz gorzej że wszystkim.
Głupi jesteś
Nieporozumienie to radni kartuscy zadłużają gminę, jacy to oni dobrzy nie chcą podwyżki dla ludzi. A tak naprawdę to nic dla gminy nie robią, biorą pieniądze za biadolenie i stawianie się okoniem, po co to wszystko......?