Na czwartkowej sesji członkowie rady gminy Chmielno procedowali nad przyjęciem podwyżki dla wójta Michała Melibrudy. Otrzymywać będzie teraz 16.900 zł brutto. Dotąd chmieleński włodarz otrzymywał najniższe wynagrodzenie spośród samorządowców w powiecie kartuskim.
Nowelizacja ustawy o wynagrodzeniach dla samorządowców daje radom gmin, miast i powiatów, możliwość zwiększenia wynagrodzenia wójtom, burmistrzom, prezydentom miast oraz starostom. Uchwałą w tej sprawie zajęli się w czwartek członkowie Rady Gminy Chmielno.
Przypomnijmy, że dotąd Michał Melibruda otrzymywał pensję w wysokości 9.240 zł brutto. Na tę kwotę składały się wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4.700 zł, dodatek funkcyjny w wysokości 1.900 zł oraz dodatek specjalny w wysokości 2640 zł. Do pensji może zostać też doliczony także czwarty element - dodatek za tzw. wysługę lat, jednakże ze względu na to, że włodarz dotąd prowadził własną działalność, nie przysługuje mu on.
Nowe wynagrodzenie wójta wyniesie 16.900 zł. Na kwotę tę składają się miesięczne wynagrodzenie zasadnicze w wysokości - 10.000 zł, dodatek funkcyjny - 3.000 zł dodatek funkcyjny, oraz dodatek specjalny w wysokości 30 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego - 3.900 zł.
Z wnioskiem o podwyżkę, popartym przez większość radnych, wystąpił Stanisław Klimowicz, przewodniczący rady.
- To wniosek nie tylko mój, ale wielu radnych, nie wszystkich co prawda, ale wielu. Wójt nie wiedział o tym. Wspomniałem mu miesiąc wcześniej, że coś takiego rozważamy, ale chciał poczekać. Podwyższenie wynagrodzenia uważam za w pełni uzasadnione. Mieszkam w Chmielnie 40 lat i wójt okazał się wspaniałym gospodarzem. Jestem dumny, że mamy takiego włodarza. Jest dobrym gospodarzem, ma doświadczenie i wiedzę, które w pełni wykorzystuje. To nie jest łatwe. Nie mając zastępcy, wójt poświęca bardzo dużo czasu swojej pracy. Widzę, kiedy przychodzi do urzędu, kiedy wychodzi, bo pracuję w Lokalnej Grupie Rybackiej, która ma siedzibę obok. Widzę, ile wójt wkłada wysiłku w to, by z każdym porozmawiać, by pokazać, że gmina rozwija się w dobrym kierunku. Dał się poznać jako bardzo dobry organizator przedsięwzięć o charakterze gospodarczym, społecznym i kulturalnym. Wraz ze swoim zespołem pracowników urzędu, opracowuje projekty, które uzyskują dofinansowania. A wiem, jakie to trudne. Te wszystkie pieniądze, które zostały pozyskane w ostatnim, zasługują na szacunek. Wójt doskonale dba o promocję, jako narzędzie kreowania wizerunku gminy. Gmina Chmielno zaczyna mieć dobrą markę, nie mówię, że nie miała wcześniej, ale jest coraz lepiej - powiedział Stanisław Klimowicz.
Głos zabrali też inni radni. Marek Krefta zaznaczył, że choć wójtowi podwyżka się należy, wstrzyma się od głosu.
- Czy wójtowi należy się podwyżka? Jak najbardziej. Czy na nią zasługuje? Jak najbardziej. Ale chodzi mi o podejście rad, które podejmują teraz uchwały o podwyżkach w związku ze zmianami w prawie. Mocą ustawy minimalne wynagrodzenie dla samorządowców może wynieść 13.936 złotych, a maksymalne ponad 20.000 złotych. Nasz wójt mógłby maksymalnie otrzymać 17.420 zł, bo nie przysługuje mu dodatek za wysługę lat, otrzyma natomiast 16.900 zł wyniesie. To 90 proc. podwyżki. Porównując z innymi gminami, nasz wójt ma niższe wynagrodzenie, ale patrząc jak rady korzystają z nowych przepisów i przyjmują podwyżki dla radnych i wójtów, uważam że można było to pohamować. Ja tego nie poprę, jeśli się pan wójt nie obrazi. Nie ujmuje to panu jednak profesjonalizmu, jakości pracy i zalet. Po prostu wydaje mi się że ta kwota jest za duża - powiedział Marek Krefta.
Do jego słów odniósł się wójt Michał Melibruda.
- Oczywiście nie obrażę się, bo nie na tym polega na tym nasza współpraca. Cenię sobie szczerość, bo to ważne, by mówić sobie prawdę w oczy. Szanuję pana zadanie. Chciałbym dodać, że nie wnioskowałem o podwyżkę i do końca kadencji bym tego nie zrobił. Inicjatywa wyszła od rady, nie namawiałem nikogo, by się pojawiła. Za chwile będziecie państwo głosować. Z podwyżki będę się cieszyć, jaka by ona ona nie była, jednak obojętnie czy byście ją przyjęli czy nie, cała kadencję przepracowałbym z należytą starannością. Czy chciałbym pracować dalej pracował za te pieniądze? Pewnie nie, bo wójtowie i burmistrzowie są w o tyle wyjątkowej sytuacji, że poza tym wynagrodzeniem, które ustala rada, nie przysługują mu inne nagrody czy dodatki. Poprzedni wójtowie zarabiali więcej o nawet 3000 złotych brutto, nawet jeśli cofniemy się o 20 lat wstecz. Co do dodatku funkcyjnego, każdy samorządowiec ma zastępcę albo dwóch, ja tę funkcję pełnię sam, to tez oszczędność - powiedział wójt Michał Melibruda.
W kwestii wynagrodzenia głos zabrał także radny Andrzej Byczkowski.
- Uważam, że wójt w momencie, gdy objął stanowisko, już na starcie został pokrzywdzony. Nikt przez trzy lata nie mówił o tym, że mamy wójta, który zarabia najmniej w powiecie, nawet mniej niż niektórzy pracownicy czy zastępcy w innych samorządach. Uważam, że jak najbardziej się należy mu ta podwyżka i niesprawiedliwe, że nie przysługuje mu dodatek za wieloletnią pracę. Bo dlaczego osoba, która podjęła się większego ryzyka prowadząc własną działalność, ma na niego nie zasługiwać? Nie mamy wice-wójta. Proszę mi wskazać kto będzie za te pieniądze pracował siedem dni w tygodniu i w takich godzinach? Bo uważam, że to dwa etaty w jednym - mówił radny.
Głos zabrał także Brunon Cirocki, który przypomniał, że jeden z poprzednich włodarzy otrzymywał jedną z najwyższych pensji w województwie. Zaznaczył, że teraz może być z gminy dumny.
Za przyjęciem podwyżki głosowało 12 radnych, jeden wstrzymał się od głosu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dla wójta!
Jak mozna dac podwyżke komus kto nic nie robi dla tej gminy . Ani zadnych atrakcji latem , ani nic . Nic sie w tej gminie juz nie dzieje ciekawego .
Umysł p0laka robaka - chleba i igrzysk, cała reszta infrastruktury się już nie liczy. XD
Jak to nic nie robi ? A pomoc dla ciapatych bandytów którzy rzucali w naszych kamieniami ? Przez waszą pomoc teraz jest tak dobrze na Białorusi aż żołnierze dezerterują i proszą Łukaszenkę o azyl .
Spoko gość z niego
Brawo .To takie polskie 17k brutto a w gminie mnóstwo problemów nie rozwiązanych .Każdy mieszkaniec gminy chmielno ma problem ze śmieciami .Uważam ,że to nie na miejscu zaciągają kredyt by rzekomo robić inwestycje a sami podwyżki sobie dają .10k to i tak mnóstwo pieniędzy .
decydujac sie w wyborach byc wojtem nie mowil ile chce zarabiac Jezeli bylo mu malo to mogl nie kandydowac Skoro nie prosil radnych o podwyzke to na sile chciec sie podlizac radni nie powinni mu podniesc pensji Szacunek dla radnego pana Marka ktory wstrzymal sie nie glosujac ani za ani przeciw
Rolę wice wójta przejął prezes spółki. Dużo poprzednich prac które wykonywał p. Wenta robi teraz prezes i spółka. A prezes to kumpel wójta?
Po nagłówku można by sądzić że wójtowie gotowi byliby pracować dla gminy i za darmo, gdyby tylko nie te lizusy- radni. W ten sposób rodzą się wzajemne zależności. Wójt jest coś winien radzie, rada może liczyć na wójta. który siedzi u nich w kieszeni. Wielu radnych ma powiązania z lokalnym biznesem itp..
Patrząc obiektywnie to mamy prężnego wójta. Pozyskał najwięcej środków że wszystkich gmin. Budżet przekracza 60mln, kieruje chyba z 100 pracownikami. Czy ktoś chciałby pracować w takich warunkach za 6.000zl? No ujmując nikomu do na budowie pracując 8-9 godzin zarobię więcej. Do tego soboty I niedziele mam wolne. Nikt nie zawraca mi głowy wieczorami czy w weekend.
Teraz wójt zaproponuje podwyżkę dla radnych. Następnie radni z panem wójtem zaproponują podwyżki dla mieszkańców.
Tak jak w Kartuzach. Przygotujcie się na spory wzrost wszelakich opłat
Jak można dać podwyżkę dla osoby która nic nie wnosi do naszej gminy. Drogi zimą tragiczne, żadnych atrakcji latem oraz żadnych nowych inwestycji-planów dużo wykonania brak. Rozumiem też podwyżka należy się każdemu ale w jego przypadku to jest prawie podwojenie aktualnego wynagrodzenia.
zarabiał 6tys na rękę - teraz będzie zarabiał 12 tys na rękę - czy to nie przesada?!?!?! jeszcze raz tyle??! zwykły pracownik dostanie max 10% a włodarze ja na maksa i przyznają sobie - niby ręką radnych - 100% podwyżki
Brawo dla wójta!
Jak mozna dac podwyżke komus kto nic nie robi dla tej gminy . Ani zadnych atrakcji latem , ani nic . Nic sie w tej gminie juz nie dzieje ciekawego .
Umysł p0laka robaka - chleba i igrzysk, cała reszta infrastruktury się już nie liczy. XD