Kolejny etap przebudowy ul. Akacjowej w Chmielnie, budowa kładki nad jeziorem w Miechucinie, montaż paneli fotowoltaicznych na obiektach użyteczności publicznej - to niektóre z inwestycji, które w przyszłym roku zaplanowano w gminie Chmielno. Podczas środowej sesji radni przyjęli budżet na przyszły rok. - To budżet, w którym mocno zaciągamy hamulec - skomentował wójt Michał Melibruda.
Radni gminy Chmielno przyjęli budżet na 2020 rok przy jednym głosie wstrzymującym. Po stronie dochodów budżet ma zamknąć się kwotą w wysokości 49,2 mln złotych. Na wydatki przeznaczono niespełna 49,7 ml zł. Na inwestycje planuje się przeznaczyć 5.850.227,00 zł. Jak zaznaczył wójt Michał Melibruda, to mniej niż w latach poprzednich, jednak gmina Chmielno, tak jak inne samorządy, musi w przyszłym roku musi bardzo pilnować wydatków.
- Musimy ograniczyć liczbę inwestycji tak jak większość samorządów, bo inaczej niestety się nie da. W rankingu gmin województwa pomorskiego na lata 2014-2018 osiągnęliśmy duży awans, gdyż wskoczyliśmy na 32 miejsce, co dla tak małej gminy jak nasza jest niewątpliwym sukcesem, jednak kosztem tego był wzrost zadłużenia. Nie da się w nieskończoność zaciągać kredytów, więc naturalną koleją rzeczy jest ograniczenie inwestycji. Skupiliśmy się na kilku kluczowych inwestycjach - powiedział Michał Melibruda.
Wśród najważniejszych inwestycji zaplanowanych na 2020 rok wyróżnić można m.in. montaż paneli fotowoltaicznych na kilku obiektach publicznych i 14 posesjach prywatnych objętych dofinansowaniem w ramach programu Propagowanie energii z OZE w Gminie Pelplin i Gminie Chmielno” , budowę ścieżek dydaktycznych i kładki przez jezioro w Miechucinie oraz drugi etap przebudowy ul. Akacjowej na os. w Chmielnie.
- W tym roku zrealizowaliśmy przebudowę dróg na osiedlu w Miechucinie, a teraz chcemy ukończyć drugi etap modernizacji ulicy Akacjowej. To będzie jedno z najbardziej kosztownych zadań - dodał wójt.
Początkowo budżet miał się zamknąć deficytem w wysokości około 480 tys. zł, jednak ostatecznie wypracowano nadwyżkę w kwocie niespełna 0,5 mln zł. Wszystko za sprawą rezygnacji z budowy ścieżki rowerowej w Borzestowskiej Hucie. Chmieleński samorząd doszedł do porozumienia z wykonawcą zadania, dzięki czemu udało się zaoszczędzić około 900 tys. złotych. Inwestycja miała kosztować 1,2 mln zł (przy 300 tys. zł dofinansowania).
- W przyszłym roku mieliśmy budować ścieżkę, jednak w tym tygodniu udało się rozwiązać umowę z wykonawcą za porozumieniem stron. Okazało się, że ta inwestycja wiązała się ze znacznymi utrudnieniami dla mieszkańców. Przebieg ścieżki został źle wyznaczony. Zwołałem spotkanie z mieszkańcami i prawie wszyscy opowiedzieli się za tym, by tę inwestycję przesunąć - wyjaśnił Michał Melibruda.
Jak zaznaczył wójt, gmina w przyszłorocznym budżecie musi mocno zaciągnąć hamulec.
- Bacznie zaczęliśmy się przyglądać wydatkom w oświacie. Wiem, że jest sporo do poprawienia, bo oświata to główny czynnik obciążający nasze dochody własne. Subwencja ogólna i wyrównawcza nie pozwalają na pokrycie wszystkich wydatków. W tym roku w związku z podwyżkami dla nauczycieli musieliśmy dołożyć 500 tys. zł, natomiast z subwencji wyrównawczej otrzymaliśmy połowę, a w przyszłym roku mają być kolejne podwyżki, staramy się na to przygotować i tak skalkulować oszczędności, by na wszystko wystarczyło - dodał wójt.
Nadwyżka budżetowa zostanie przeznaczona na spłatę bieżącego zadłużenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nigdy nie zyc na kredyt Brawo Wojcie
Przyjrzyjcie się wydatkom spółek komunalnych...
nigdy nie zyc na kredyt Brawo Wojcie
Przyjrzyjcie się wydatkom spółek komunalnych...