Reklama

Chrońmy środowisko przed głupotą ludzką

18/05/2005 11:38
Zanieczyszczenie wody jest odpowiedzialne za śmierć co roku 25 milionów ludzi na świecie, a ponad połowa wszystkich chorób przenoszona jest przez wodę. Woda ulega zanieczyszczeniu w głównej mierze przez ludzką głupotę i jest to fakt niezaprzeczalny. Ostatnio pisałam o prawdopodobnej bombie ekologicznej w Borczu. Wskutek wadliwie wykonanej kanalizy i nienzajomemu trucicielowi może tam dojść do tragedii. Jednak takich zagrożeń i bezmyślnych działań jest o wiele więcej.

Na zdjęciach obok widzimy samochód, myty prawdopodobnie przez jego właściciela, na jednym z kartuskich placów w centrum miasta. Była to sobota 14 maja, godziny okołoobiadowe. Gdzie była Straż Miejska pozostanie tajemnicą. Fakt, nie może być ona wszędzie. Jednak otwierając butelkę czy puszkę z piwem możemy jej się spodziewać w każdym miejscu i w każdej chwili...

Co jest większym zagrożeniem, co wymaga większego napiętnowania i ścigania? Pozostawiam osądowi Szanownych Czytelników.

W ostatnich dwudziestu latach kilkakrotnie wzrosło zanieczyszczenie wód azotanami, azotynami, fosforanami, siarczanami, metalami. Spustoszenie w wodach powierzchniowych czynią środki ochrony roślin, węglowodory, zanieczyszczenia bakteriologiczne. Postanowiłam sprawdzić w jaki sposób załatwiają "swoje potrzeby" turyści nad naszymi pięknymi jeszcze jeziorami. Lasek i krzaczek, czy może murowane i spełniające wymogi ochrony środowiska toalety? Wybrałam się na wycieczkę z aparatem wzdłuż kaszubskich jezior. Widoki wspaniałe, każdy z nas je zna, ale... Jak się dowiedziałam od jednego ze strażników przyrody na wstępie należałoby się zająć legalnością domków letniskowych, które często stanowią swoistą dzicz budowlaną. Stają wszędzie, i te murowane, i te drewniane. Są ich setki i nikogo jakoś to nie razi. Suteczność tępienia tej plagi jest praktycznie żadna. Kaszubskie jeziora stają się niechcący zbiornikami moczu i innej aktywnej chemii. Stawiane (jak ten na zdjęciu) wychodki nie spełniają żadnych norm, a ich "treść" wypływa i skutecznie zanieczyszcza wody powierzchniowe, czyli nasze środowisko. Czy kogoś to interesuje oprócz pasjonatów i miłośników przyrody? Twierdzę, że nie. Przynajmniej tego nie widać. Kara za zanieczyszczenie środowiska powinna być równie surowa jak za ciężkie przewinienia. Czy zna ktoś taki przypadek? Proszę o przykład ukarania jakiegoś truciciela surowiej niż mandatem...

Tak zużywamy naszą wodę pitną (przeciętna dzienna w Europie na 1 mieszkańca):
· Do picia i gotowania - 3-6 litrów
· Pielęgnacja ciała -10-20 litrów
· Kąpiele i natryski - 20-40 litrów
· Mycie naczyń - 4-6 litrów
· Pranie bielizny - 20- 40 litrów
· Spłukiwanie muszli klozetowej - 20-40 litrów

Pamiętajmy o tym, gdyż już niedługo może zabraknąć tego "płynu życia" w miarę czystej postaci. Lato nadchodzi wielkimi krokami więc może Policja i Sanepid pokusiłyby się o jakieś logiczne kontrole w tym zakresie. Straż Miejska musi ścigać wielbicieli napoju z pianką, więc im nie zawracam głowy tak błahym problemem...

Kate Sz.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2005-05-18 13:21:17

    Tego się nie zauważa, bo one są po prostu "planowe". Jeden po drodze - masz tam kamienne wyłożenie, bo od czasu do czasu woda tam wymywała drogę (mam nadzieję, że to tylko spływa woda z lasku). Poza tym w dwóch miejscach masz rury - w połowie Gaju, z mostkiem - kiedyś tam nawet muchy padały ;). I druga przy drewnianych schodach prowadzących na osiedle - to chyba jakiś strumyk (jest tam wymyty spory wąwóz), ale co tam płynie, tego nie wie nikt (no, może ktoś wie).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2005-05-18 13:00:56

    zawsze fajnie" było kiedy nam tam nauczyciele na w-fie kazali biegac do okoła jeziora a tam strumyki-od wyspy do Kościoła-co trzy-cztery metry...było tego mnóstwo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2005-05-18 12:57:47

    juz dawno nie byłam-z dwa miechy...ale nic tam podejrzanie nie "pachniało"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości