Reklama

Chwaszczyno nadal liderem, przebudzenie Cartusi. Przegląd lokalnych lig piłkarskich

Miniony weekend okazał się dla liderów "bałtyckiej" III ligi z Chwaszczyna najgorszym jak dotąd występem w sezonie. Ekipa KS nie tylko nie wygrała w trzecim kolejnym meczu, ale i po raz pierwszy nie zdobyła nawet punktu, przegrywając u siebie z Arką II Gdynia aż 0:3! Wyraźną zniżkę formy ma także Przodkowo, które na kolejne zwycięstwo czeka już od miesiąca. Od dna tabeli odbija się za to wreszcie Cartusia.

Sezon piłkarski na Pomorzu rozkręcił się już na dobre, a niemalże 1/3 spotkań została już rozegrana. Drużyny reprezentujące w nich powiat kartuski radzą sobie ze zmiennym szczęściem. Tegoroczni beniaminkowie III ligi z Chwaszczyna i Przodkowa, po rewelacyjnych pierwszych tygodniach teraz zaczynają obniżać loty. KS Chwaszczyno, choć wciąż jest liderem rozgrywek, nie zdołało wygrać w trzecim kolejnym meczu. Co więcej, zawodnicy Aleksandra Cybulskiego zaznali w sobotę po raz pierwszy goryczy porażki, dając się ograć u siebie rezerwom Arki Gdynia aż 0:3. Dość dodać, że we wcześniejszych ośmiu meczach ligowych stracili zaledwie 2 bramki. Łącznie.

GKS Przodkowo jeszcze kilka kolejek temu było wiceliderem, trzymając się kurczowo ekipy z Chwaszczyna. Po ostatniej porażce z Kaszubią Kościerzyna zespół ten spadł już jednak na miejsce siódme. Niepokój może budzić nie tylko przegrana z Kościerzyną, co fakt, że passa bez zwycięstwa jest tu jeszcze dłuższa niż w Chwaszczynie. Ekipa Sebastiana Letniowskiego na piąty w sezonie triumf czeka już od miesiąca, notując dwie porażki i dwa remisy.

Na przestrzeni ostatniego miesiąca najskuteczniejszym lokalnym III-ligowcem okazuje się zatem najsłabsza jak dotąd Cartusia 1923 Kartuzy. Niebiesko-biało-czarni po fatalnym starcie, z trzech ostatnich spotkań wygrali dwa i przesunęli się już na 10 lokatę w III-ligowej stawce. Z 6 golami zdobytymi w 9 meczach wciąż jednak dzierżą miano jednego z najgorszych pod względem ofensywnym zespołów. Mniejsze zagrożenie pod bramką rywali stwarzają jedynie zamykające tabelę teamy Chemika Police i Rasela Dygowo. Jest więc jeszcze nad czym pracować.

Pogodzony z degradacją jest już raczej nasz "jedynak" w IV lidze - Amator Kiełpino, który zapracował sobie na miano chłopców do bicia dla wszystkich pozostałych ekip. Ruchy kadrowe w zespole kazały przypuszczać, że Amatora czeka wyjątkowo ciężki sezon. Nikt nie sądził chyba jednak, że zespół ten w pierwszy 11 meczach sezonu nie zdobędzie choćby punktu, tracąc średnio 6 goli w każdym spotkaniu! Kiełpinianie aż dwukrotnie zbierali zresztą cięgi w postaci dwucyfrowej, ulegając Gryfowi Słupsk 0:12, a GKS Kolbudy 0:10.

W klasie okręgowej bardzo dobrze radzą sobie za to obie drużyny z gminy Sierakowice. KS Kamienica Królewska z 18 punktami na koncie zajmuje 5 miejsce w 16-drużynowej stawce, zaś GKS Sierakowice z dwoma punktami mniej jest 6. Także solidne piąte miejsce, tyle że w grupie B, okupuje Radunia Stężyca (17 pkt). Szczególnie cieszyć może dyspozycja właśnie tej drużyny, jako że w trzech ostatnich swoich ligowych potyczkach zgromadziła ona komplet punktów,wbijając przy tym 11 bramek i nie tracąc żadnej!

OSTATNIE WYNIKI

III LIGA
KS Chwaszczyno - Arka II Gdynia 0:3
GKS Przodkowo - Kaszubia Kościerzyna 1:3
Cartusia 1923 Kartuzy - Bałtyk Koszalin 1:0

IV LIGA
Olimpia Sztum - Amator Kiełpino 4:2

V LIGA
KS Kamienica Królewska - Sztorm Mosty 3:2
GKS Sierakowice - GKS Kowale 1:2
Radunia Stężyca - Borowiak Czersk 4:0

Oprac. Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości