Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kazdy kurs pierwszej pomocy wazny jest tylko rok. Tzn co roku trzeba go odnawiać, fakt, ze to jest tylko przypomnienie ewentualnie zapoznanie sie ze zmianami ERC. no i to wszystko. nie wiem w sumie jak bylo kiedys, ale wydaje mi sie, ze teraz jest wiecej ludzi uswiadomionych w niesieniu pierwszej pomocy, nie mowie tu o zaawansowanych działaniach, ale nawet samych podstawach. i w sumie nie wyobrazam sobie strazaka bez KPP.
...każdy kto choć trochę interesuję się zarządzaniem kryzysowym, czytając artykuł pomyśli podobnie " dużo sprzętu mało talentu "
I to jest prawa co napisał kaz dzięki za słowa poparcia a kursu nie mamy co trzy lata tylko co rok co trzy lata mamy odnowienie świadectw przed komisją testy i praktyczny. Nie wiem jaka to jednostka która na alarm nie zareagowała ale jeszcze w naszym powiecie o tym nie słyszałem.
@dawido: Byłoby tak gdyby na co dzień nie brali udziału w podobnych akcjach. niestety na naszych drogach wypadków jest zatrważająco duzo, zatem mają oni stałą praktykę, kurs co trzy lata, raczej pokazuje im nowości sprzetowe, bądź nowe podejście do ratownictwa. Nie dawno byłem swiadkiem ich pracy, moim zdaniem był pełen profesjonalizm, chyba mogę to ocenic, poniewaz w moim zawodzie również sa stałe kursy odnawiające wiedzę, a w w/w przypadku na kilkudziesięciu gapiów byłem jednym z trzech, którzy podjęli czynności. @dawido: Jednak jest ich duzo i niektórzy pracuja na miejscu, własni ci biora udział w wiekszości akcji, stała praktyka czyni z nich dobrych ratowników, zresztą tego nie zawsze się od nich wymaga, najcześciej ratuja zawodowcy a ochotnicy podejmują czynności inne jak np kierowaniem ruchu, sprzątaniem, itp@dawido: zwykłe chamstwo, pojedynczy lekarze tez bywaja pijani, ale nie mozna tak uogólniac@dawido: Kompletna bzdura Bóg dal nam wolna wole i my jestesmy zobowiazani zrobic wszystko aby zapobiegac tragediom, a ewentualne skutki mozliwie zmniejszac, na koniec mozemy sie pomodlic, ale raczej aby mieć siłe i motywacje do lepszej pracy.
"Oby nigdy jednak nie zdarzyła się znowu na naszych drogach kolejna katastrofa." Bardzo ładnie podsumowany tekst. Gdyby taka katastrofa zdarzyła się gdziekolwiek w Polsce to napewno akcja ratownicza nie byłaby tak sprawnie i profesjonalnie przeprowadzona w jak ta w Niemczech. Powód jest prosty brak odpiwedniej ilości Sił i Środków. Strażacy niby mają KPP(kwalifikowana pierwsza pomoc) ale mogę się założyć że niejden z nich już zapomniał informacje zdobyte na kursie(dobrze że co 3 lata muszą to odświeżać). Druga sprawa ta jak napisał miki740 nie zawsze są oni w gotowości bo wielu pracuje. No i nie wszyscy są zdolni do tego aby cokolwiek robić z poszkodowanym bo czesto poprostu są pijani. Pozostaje jedynie modlić się aby nigdy podobna tragedia nie wydarzyła sie ani w tym powiecie ani nigdzie indziej w Polsce.
jak to ładnie opowiada pan Kwidziński tylko trzeba dodac że 80% strażaków to byli by ochotnicy więc gdyby wypadek wydarzył się w godzinach przed lub popołudniowych czy była by taka ilość strazaków ochotników ? przecież oni także pracują !? dla mnie nie jest to takie oczywiste nie raz słyszę jak na alarm syreny nikt się nie zjawia
Kazdy kurs pierwszej pomocy wazny jest tylko rok. Tzn co roku trzeba go odnawiać, fakt, ze to jest tylko przypomnienie ewentualnie zapoznanie sie ze zmianami ERC. no i to wszystko. nie wiem w sumie jak bylo kiedys, ale wydaje mi sie, ze teraz jest wiecej ludzi uswiadomionych w niesieniu pierwszej pomocy, nie mowie tu o zaawansowanych działaniach, ale nawet samych podstawach. i w sumie nie wyobrazam sobie strazaka bez KPP.
...każdy kto choć trochę interesuję się zarządzaniem kryzysowym, czytając artykuł pomyśli podobnie " dużo sprzętu mało talentu "
I to jest prawa co napisał kaz dzięki za słowa poparcia a kursu nie mamy co trzy lata tylko co rok co trzy lata mamy odnowienie świadectw przed komisją testy i praktyczny. Nie wiem jaka to jednostka która na alarm nie zareagowała ale jeszcze w naszym powiecie o tym nie słyszałem.